W numerze 24/2019

ZAMÓW
NIEPODLEGLA 1918-2019

Cena inżyniera

Z prof. dr hab. Henrykiem Domańskim z Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk rozmawia Irena Fober.


Górny Śląsk perłą w koronie niepodległej Polski

Powrót Górnego Śląska do Polski to proces trwający od 1918 r. aż do 22 czerwca 1922 r., kiedy miało miejsce uroczyste wkroczenie wojska polskiego do Katowic. Inspiracją do intensyfikacji działań na rzecz powrotu tej piastowskiej ziemi do macierzy było powstanie po 123 latach niewoli niepodległego Państwa Polskiego. Dodatkowo sprzyjała temu sytuacja geopolityczna po zakończeniu I wojny światowej, w której Cesarstwo Niemieckie, którego częścią od 1740 r. był Górny Śląsk, poniosło klęskę. Wówczas abdykował cesarz Wilhelm II. Wydarzenia te stworzyły polityczną podstawę dla wykorzystania 13 punktu programu prezydenta Stanów Zjednoczonych Thomasa Woodrowa Wilsona, który w kwestii powojennego ładu w Europie stanowił: „Ma być utworzone niepodległe państwo polskie z wolnym i pewnym dostępem do morza, w skład którego mają wejść wszystkie terytoria zamieszkałe przez niewątpliwie polską ludność”.

prof. dr hab. inż. Józef Dubiński, czł. koresp. PAN, Główny Instytut Górnictwa


Inżynierowie z lwowską tożsamością

Na przełomie XIX i XX stulecia rozkwitło życie kulturalne i naukowe Lwowa. Wystarczy przywołać dynamiczny rozwój uniwersytetu od 1919 r. noszącego imię Jana Kazimierza, Akademię Rolniczą w Dublanach i oczywiście Politechnikę Lwowską. Na łamach Przeglądu Technicznego (1916) prof. Feliks Kucharzewski pisał.: Politechnika Lwowska była jedyną wyższą szkołą techniczną polską w ciągu ostatnich lat czterdziestu.

Marek Bielski


Wilno odkrywa technikę

Aktywność Stowarzyszenia Techników Polskich w pierwszych dziesięcioleciach objęła głównie Warszawę, Kraków i Lwów. O Wilnie mniej wiadomo. Ale to tu właśnie Stowarzyszenie zorganizowało jedną z najlepszych uczelni technicznych w 20-leciu – Państwową Szkołę Techniczną im. Marszałka Józefa Piłsudskiego.

jaz.


Wybrali Polskę...

W czasie zaborów wielu Polaków bądź z powodów politycznych, bądź ekonomicznych, znalazło się poza krajem. Na dzieje polskiego wychodźstwa składa się z wiele historii zapisanych indywidualnymi losami i dokonaniami emigrantów.

Marek Bielski


Państwowy bank rozwoju

Pomysłodawcą i inicjatorem powstania Banku Gospodarstwa Krajowego w 1924 r. był premier i minister skarbu Władysław Grabski. W ramach naprawy finansów publicznych odrodzonej Rzeczypospolitej i walki z szalejącą inflacją, której roczna stopa wynosiła w 1921 r. - 395%, 1922 r. – 509%, a w 1923 r. aż 35.715%, Grabski wprowadził 30.04.1924 r. polskiego złotego w miejsce polskiej marki. Relacja 1,8 mln marek polskich do 1 złotego przyczyniła się do opanowania hiperinflacji. Z tego powodu Grabski bywa nazywany „ojcem złotówki”.

Bronislaw Hynowski


Architekci Odrodzonej

Najpilniejsza dla odrodzonego państwa i samorządów stała się odbudowa. Należało szybko podnieść z upadku obszar zdegradowany przez zaborców, odtworzyć ludzkie siedziby i przemysł. Architekci nie przystali na bylejakość. Rozwinęli „polski styl”, co zostawiło trwały ślad w przestrzeni i wpłynęło na wyobraźnię następnych pokoleń twórców.

Zygmunt Jazukiewicz


Przywracamy Serce Niepodległej

„Przywracamy Serce Niepodległej” to tytuł wystawy, otwartej 14 września 2019 r. przed pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego na placu Jego imienia. Z tej okazji w Hotelu Europejskim odbyło się spotkanie wielu wybitnych przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego stolicy, m.in. z udziałem Ewy Mańkiewicz-Cudny, prezes FSNT-NOT i redaktor naczelnej Przeglądu Technicznego. Podczas tego spotkania współpracujący z PT prof. Marian Marek Drozdowski wygłosił referat, którego skrót przedstawiamy Czytelnikom.


Początki Domu Technika w Warszawie

Wybudowany w latach 1903-1905 gmach Stowarzyszenia Techników w Warszawie był przez ponad wiek świadkiem i miejscem wielu ważnych zdarzeń nie tylko dla historii stolicy, ale i całego kraju. Zdarzeń nierozerwalnie związanych z burzliwymi dziejami działalności polskich inżynierów i techników pod zaborami, w okresie międzywojennym, podczas II wojny światowej, a także po niej. Od początku swego istnienia do dziś służy niezmiennie celom, dla których został wzniesiony.

Bronisław Hynowski


Piękne polskie szkło

W 1918 r. w Polsce działało 35 hut szkła, pod koniec międzywojnia dwa razy więcej.

Jerzy Bojanowicz


Juliusz Poniatowski

Był jednym z najwybitniejszych i najpopularniejszych polityków okresu międzywojennego, a jednak mało się o nim pisze.

Henryk Piekut


Pomysł na polski proch

Podczas wojny polsko-bolszewickiej Polska zdana była na import amunicji i korzystanie z niewielkich zapasów pozostawionych przez państwa zaborcze. W 1921 r. jedynym krajowym jej źródłem była niewielka wytwórnia w Łęgnowie koło Bydgoszczy, gdzie po prostu odzyskiwano ładunki ze starej amunicji. Stąd chęć konsekwentnego wcielenia projektu pełnego uniezależnienia się od konieczności zagranicznych dostaw.

Marek Bielski


Słowik z Pionek

W latach 50. ub. wieku, gdy zmalało zapotrzebowanie na materiały wybuchowe, w Zakładach Tworzyw Sztucznych „Pronit” w Pionkach uruchomiono produkcję cywilną, m.in. masy „Mikro” z polichlorku winylu do produkcji płyt gramofonowych na zamówienie warszawskiej wytwórni „Muza” (od 1955 r. Polskie Nagrania, które wydawały płyty z etykietą „Muza”). Recepturę opracował Instytut Chemii Organicznej w Warszawie.

boj


Ćwierć zapałki, czyli monopol w II RP

Jak to się stało, że w 1927 r. pudełko zapałek było o 550% droższe niż przed wielką wojną? W 20-leciu międzywojennym zapałki stały się w Polsce dobrem luksusowym. Tak bardzo kosztownym, że zapałki dzielili na czworo niemal wszyscy mieszkańcy II RP. Nie tylko ci najbiedniejsi.

Irena Fober


Rzemiosło w międzywojniu

To właśnie rzemiosło zapewniło ciągłość, niezależność i suwerenność gospodarczą II RP. Było bardzo ważną częścią gospodarki. Rzemieślnicy szybko podjęli pracę i zintegrowali się, tworząc podstawy rozwoju odrodzonej, niepodległej Rzeczpospolitej.

Wacław Napierała, członek Zarządu Związku Rzemiosła Polskiego w Warszawie, prezes Izby Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Gorzowie Wlkp., starszy Cechu Rzemiosł Różnych Międzychodzko–Drezdeneckich w Międzychodzie.


Mechanicy Polscy z Ameryki budują przemysł obrabiarkowy II RP

Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. zarówno polskie społeczeństwo, jak i rozproszeni po całym świecie liczni emigranci, przystąpili do odbudowy zrujnowanego kraju. Zdawali sobie bowiem sprawę, że bez szybkiej odbudowy gospodarczej, a szczególnie odbudowy i budowy nowoczesnego przemysłu, nie zapewni się stałej niepodległości młodego państwa.

Bronisław Hynowski


Nasza pani od kevlaru

Dr Stephanie Kwolek urodziła się 31 lipca 1923 r. w Kensington w Pensylwanii w rodzinie polskich emigrantów. Jej rodzice – John Kwolek (nazwisko to zniekształcony „Chwałek”) i Nellie (Eleonora z domu Zajdel), mając lat kilkanaście wyemigrowali z Polski do Stanów Zjednoczonych.

if


Co pijano w Polsce przed 100 laty?

Czym zajmowały się polskie elity na początku XX wieku? Oczywiście, walką o niepodległość Ojczyzny. Kiedy jednak tę niepodległość udało się 100 lat temu uzyskać, przyszedł czas na świętowanie – a to bez alkoholu byłoby mniej radosne.

winny maniak


Legendarna radomska fabryka broni

Wytwórnia Broni w Radomiu jest stosunkowo mało znanym przykładem budowy przemysłu II RP. A przecież w 20-leciu międzywojennym, a potem w PRL i III RP przepracowało tam nierzadko całe swe zawodowe życie ponad 30 tys. wysoko wykwalifikowanych pracowników.

Marek Bielski


GOSPODARKA

Z inż. Zbigniewem Nowińskim, prezesem spółki AGROMAX, rozmawia Henryk Piekut


STAŁE POZYCJE

Felieton. Oficerowie postępu


Filozofia pojęć technicznych (148). Żuraw


Parlament 500 milionów. Budżet na plus. Na ratunek pszczole


Kandydaci do tytułu "Złoty Inżynier 2019": Janusz Bała, Marek Szczerbiak


Szlachetna nagroda


Wątpię, więc jestem. Nie tylko Gdynia i COP


Efekty-defekty


Czas świętowania, czas odbudowy

Oddajemy Państwu specjalny numer „Przeglądu Technicznego”, poświęcony przypomnieniu wydarzeń związanych ze 100-leciem odzyskania przez Polskę własnej państwowości. Jest to już trzeci taki numer. W FSNT-NOT rozpoczęliśmy obchody tej ważnej rocznicy w kwietniu 2018 r. Zorganizowaliśmy wówczas w historycznym Domu Technika (26.04.18) spotkanie polskich inżynierów zarówno tych z kraju, jak i tych, których losy rzuciły poza jego granicę lub którzy z racji ustaleń aliantów znaleźli się poza Polską (PT 8-9/2018).

Myślą przewodnią bogatego, dwuletniego (dobiegającego właśnie końca) programu obchodów jubileuszu niepodległościowego przez środowisko techniczne zrzeszone w FSNT-NOT był: „Wkład inżynierów w odzyskanie niepodległości i budowę państwowości”. Oprócz spotkania inicjującego w naszym środowisku obchody stulecia powrotu Polski na mapę Europy zorganizowaliśmy wiele wydarzeń. Przypomnieliśmy m.in. sukcesy polskich matematyków oraz kryptologów, które przyczyniły się do zwycięstwa Polaków w wojnie 1920 r. oraz aliantów w II wojnie światowej.

Spotkania jubileuszowe odbywały się nie tylko w Warszawie, ale również w terenowych jednostkach Organizacyjnych FSNT-NOT. Znaczącym punktem był uroczysty „Koncert ku czci marszałka Józefa Piłsudskiego i jego żołnierzy” (14.11.2018), będący powtórzeniem  – z modyfikacjami – koncertu, który odbył się w Domu Technika w Warszawie w pamiętnym listopadzie 1918 r. z osobistym udziałem Józefa Piłsudskiego. Koncert był wielokrotnie transmitowany w TVP 3 (PT 25-26/2018).

Merytorycznie ważnym elementem obchodów był XXVI Kongres Techników Polskich, który tradycyjnie odbył się wspólnie z IV Światowym Zjazdem Inżynierów Polskich (Kraków 13-16.06.2019) pod hasłem „Inżynier przyszłości”. Przypominając na nim stuletni dorobek polskich inżynierów w kraju i na obczyźnie, dyskutowaliśmy na temat, jak przygotować twórcę techniki do pracy i życia w erze sztucznej inteligencji (PT 12/2019).

Po roku, który minął od jubileuszu 100-lecia odzyskania niepodległości coraz rzadziej przypomina się wydarzenia towarzyszące odrodzeniu państwa polskiego. Z żalem należy stwierdzić, iż przysłoniły je liczne kampanie wyborcze. Datę 11 listopada 1918 r., powrotu do Polski twórcy Legionów – Józefa Piłsudskiego i przekazaniu Mu władzy przez Radę Regencyjną przyjęto jako początek II RP, potwierdzony  ustawą sejmu z 23 kwietnia 1937 r. Był to jednak akt symboliczny. Przed odrodzoną w 1918 r. Polską była bardzo trudna droga do stworzenia własnego państwa, uznawanego przez społeczność międzynarodową, ze stabilnymi granicami. Stało się to w Wersalu 28 czerwca 1919 r. Młodemu państwu zagroziła też nawała ze wschodu. W sierpniu 2020 r. będziemy obchodzić 100-lecie zwycięskiej bitwy warszawskiej. Z pewnością w tym czasie znów przypomnimy wiele wybitnych postaci, twórców odrodzonego państwa. Chciałabym, aby wśród nich nie zabrakło inżynierów. Kiedy była taka potrzeba, stawali do walki. Kiedy jednak trzeba było w pocie czoła budować Niepodległą, zakasali rękawy i budowali państwo. Składało się ono z trzech części, które różniły się poziomem gospodarki oraz infrastruktury.

Władze młodego państwa stosunkowo szybko powoływały do życia instytucje, od których zależał cywilizacyjny rozwój kraju. W 1918 r. powstał Urząd Patentowy, w 1919 r. Urząd Miar i Wag. W 1919 r. Józef Piłsudski powołał do życia Akademię Górniczą, dzisiejszą Akademię Górniczo-Hutniczą. Kolejno rodziły się instytucje państwowe i naukowe. II RP zbudowała od podstaw przemysł zbrojeniowy, lotniczy i chemiczny. Zbudowano dumę II Rzeczpospolitej – polski port i miasto Gdynię oraz Centralny Okręg Przemysłowy.

Zamykając tym wydaniem „Przeglądu Technicznego” program obchodów w FSNT-NOT 100-lecia Odzyskania Niepodległości, nie kończymy prezentacji wspaniałych twórców techniki i ich dzieł zarówno z przeszłości, jak i obecnych. Narodowy Program Niepodległa, obchodzony pod Narodowym Patronatem Prezydenta RP, trwa bowiem do 2022 r. Będziemy więc jeszcze powracać do zdarzeń, w których polscy inżynierowie mieli znaczący udział.

Ewa Mańkiewicz-Cudny

P.S. Wprawdzie ten numer jest poświęcony głównie dorobkowi z przeszłości i to przede wszystkim w odniesieniu do nauk ścisłych, techniki oraz przemysłu, to nie sposób nie odnotować wielkiego sukcesu Polski w 2019 r. – nagrody literackiej Nobla dla pani Olgi Tokarczuk. Jest to już piąta literacka nagroda Nobla dla Polski.

 

Gratulujemy pani Oldze Tokarczuk, cieszymy się z każdego sukcesu polskiej literatury. Mamy też iskierkę nadziei, że również w naukach ścisłych do polskiej noblistki Marii Skłodowskiej – Curie dołączą inni Polacy. Życzymy tego wszystkim polskim naukowcom, pracującym w kraju i poza jego granicami.


Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl