W numerze 22-23/2020

INŻYNIER

Nie od razu pomnik zbudowano

Zarząd Główny Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych- NOT, a wcześniej Stołeczna Rada FSNT-NOT, od kilkudziesięciu lat podejmują wysiłki w celu upamiętnienia w godny sposób patrona ruchu inżynierskiego Piotra Stanisława Drzewieckiego. Nasze starania przyniosły niestety niewielki skutek. Rada Miasta Warszawy nazwiskiem Piotra S. Drzewieckiego oznaczyła jedynie mało reprezentacyjną alejkę w Parku Mirowskim.

Jagna Piwowarska


Z historii Towarzystw Technicznych (12). O górnictwie i hutnictwie polskiem

Przegląd Techniczny nr 37 z 1913 r. zamieścił zajmujący aż 3 strony artykuł „O górnictwie i hutnictwie polskiem (z powołaniem się na Pamiętnik II-go Zjazdu G. H. P.)”. Pamiętnik II Zjazdu Górników i Hutników Polskich, wydany w 1912 r. we Lwowie, był do nabycia w Biurze Związku G. H. P. za cenę 6 kopiejek. Poniżej przytaczamy fragmenty artykułu, zachowując oryginalną pisownię.

Wybór i oprac. Bronisław Hynowski


GOSPODARKA

Są powody do zadowolenia

Z Edytą Demby-Siwek, prezes Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, rozmawia Jerzy Bojanowicz.


Targi po lockdownie

Wypowiedź dr Beaty Kozyry, prezes Zarządu Polskiej Izby Przemysłu Targowego.


Srebrnego wesela w tym roku nie będzie

25 lat temu, w marcu 1995 r. została ustanowiona Polska Nagroda Jakości (PNJ). Jej organizatorami są: Krajowa Izba Gospodarcza, Polskie Centrum Badań i Certyfikacji oraz Stowarzyszenie Klub Polskie Forum ISO 9000.

Janusz M. Kowalski


Stale na kursie do TQM

Z dr. hab. inż. Markiem Roszakiem, profesorem Politechniki Śląskiej, prezesem Klubu Polskie Forum ISO 9000 rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.


Pandemia, rynek, przyszłość

Wypowiedź Krzysztofa Przybyła, prezesa Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego, organizującej Konkurs „Teraz Polska” oraz przyznającej tytuły Wybitny Polak i Promotor Polski


Energetyka w rozkroku

Na początku czerwca br. grupy energetyczne Enea i Energa zdecydowały, że nie będą kontynuować rozpoczętej w grudniu 2018 r. budowy w Elektrowni Ostrołęka C „ostatniego wielkiego bloku węglowego w Europie” o mocy ok. 1000 MW, który – kosztem ok. 6 mld zł – miał być oddany do użytku w 2024 r.

Jerzy Bojanowicz


Skarby polskiej ziemi (4): Słoneczny gaz przyszłości

W 1977 r. ruszyła w Odolanowie instalacja oczyszczania i skraplania helu, co słusznie uznano za sukces i odpowiednio nagłośniono. Specjalista sprowadzony do nadzoru nad tym przedsięwzięciem z Ameryki nie był zainteresowany mieszkaniem w bloku. Sprowadzono więc z Kanady drewno teakowe i zbudowano mu willę nad jeziorem!

jaz.


Ginące zawody (8): Mobilni puszkarze – i ich bombardy

Trzy stulecia wstecz puszkarz był zawodem – dosłownie i w przenośni – bardzo głośnym. Dzisiaj pamiętają o tej profesji głównie fani krzyżówek, eksperci wojskowi i inżynierowie odlewnicy. Armat wykonanych przez puszkarzy przed wiekami nie sposób nie zauważyć, gdyż zazwyczaj są eksponowane na zewnątrz.

Marek Bielski


INNOWACJE

IWIS wirtualnie

XIV Międzynarodowa Warszawska Wystawa Wynalazków IWIS 2020 przejdzie zapewne do historii jako szczególnie nietypowa. Ostatnimi laty odbywała się w auli Politechniki Warszawskiej i trwała kilka dni. Tym razem w całości znalazła się w przestrzeni wirtualnej, a czas prezentacji nie został ograniczony.

Zygmunt Jazukiewicz


Młody Innowator w maseczce

Kolejna, 13. edycja dorocznego Konkursu FSNT-NOT oraz Towarzystwa Kultury i Historii Techniki "Młody Innowator" 2019/2020 zakończyła się 25 września 2020 r. uroczystą galą wręczenia nagród w sali balowej Warszawskiego Domu Technika. Jak co roku mieliśmy okazję zauważyć, że Konkurs rozrasta się, a prace są coraz bardziej zaawansowane. Początki przed 13 laty były bardzo skromne.

jaz.


Włoskie hybrydy

Gdy zapowiadany przez premiera polski samochód elektryczny jest ciągle na etapie prototypów i tajnych prób, po polskich drogach porusza się coraz więcej marek aut hybrydowych napędzanych silnikami benzynowymi i jednostkami elektrycznymi. W telewizyjnych reklamach najczęściej występują auta japońskie i niemieckie. Trudno było o wiadomość, że najbardziej i najdłużej osadzeni w gronie producentów aut w Polsce Włosi proponują coś hybrydowego.

Henryk Piekut


ZDROWIE

Protony w Bronowicach

Czas, kiedy kojarzyliśmy Bronowice tylko i wyłącznie z „Tetmajerówką”, „Rydlówką” i oczywiście „Weselem”, odszedł do historii za sprawą... fizyków i medyków.

Marek Bielski


Dieta a zdrowie

O wpływie diety na zdrowie nie trzeba już chyba nikogo przekonywać. Powszechnie występujące choroby związane z niewłaściwym odżywianiem zyskały miano chorób dietozależnych i należy do nich wiele chorób cywilizacyjnych.

Ewa Cesarz


Nobel dla życia.

Gdyby nie ich praca, na świecie umierałyby miliony ludzi. Nagrodą Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii podzielili się w tym roku odkrywcy wirusa zapalenia wątroby typu C (Hepatitis C Virus HCV). Ich odkrycie na uznanie Komitetu Noblowskiego czekało 30 lat.

Irena Fober


Dzień dla serca?

Niemożliwe stało się osiągalne – mówią eksperci. Nawet pacjenci z ekstremalnym ryzykiem sercowo-naczyniowym mogą być dziś skutecznie leczeni dzięki zastosowaniu inhibitorów PCSK9. Taka terapia to ratunek dla wielu chorych, lepsze monitorowanie i znacznie mniej hospitalizacji. Niestety nie w Polsce. Nasi pacjenci ciągle czekają na zatwierdzenie programu lekowego. 

if


Nie tylko COVID-19

W II kwartale 2020 r., w czasie pierwszego koronawirusowego zamrożenia, lekarze w systemie podstawowej opieki zdrowotnej udzielili 28 655 579 porad. Czy to dużo? Bynajmniej. W analogicznym okresie ub.r. było ich 40 212 768. To ponad 11 mln porad  mniej! Nie wiadomo też, ile świadczeń udzielonych w POZ odbyło się przez telefon, bez obejrzenia pacjenta, ponieważ obowiązek raportowania w tej sprawie wprowadzono dopiero 1 września.

if
na podstawie materiałów Fundacji
My Pacjenci


Czysta robota

RobUV, czyli robot z emiterami UV-C, zalecanymi przez WHO do niszczenia koronawirusa COVID-19, już w listopadzie może trafić do szpitali.

if
na podst. materiałów Politechniki Białostockiej


INFRASTRUKTURA

Budowa Roku po raz XXX

W salach Warszawskiego Domu Technika 3 września ogłoszono wyniki Konkursu PZITB – Budowa Roku za 2019 r., prowadzonego wspólnie z Ministerstwem Rozwoju oraz z Głównym Urzędem Nadzoru Budowlanego.

jaz.

 

 


STAŁE POZYCJE

Wydarzenia


Co pan na to inżynierze? Numerus Primus po raz 33.


Felieton. Odpowiedzialni pracodawcy


Filozofia pojęć technicznych (164). Samodział


Giełda wynalazków i projektów. Biotechnologie zdrowotne


Wino dla inżyniera (244): Surfowanie po etykietach (2)


Parlament 434 milionów. Powietrze dla Europy. Im dalej w las


Kandydaci do tytułu "Złoty Inżynier 2020": Marek Roszak, Adam Rylski


Wątpię więc jestem. O czymże dumać?


Efekty-defekty


Technika na codzień


25 lat i wystarczy?

Wręczanie Polskiej Nagrody Jakości było przez wiele lat świętem elitarnych firm produkcyjnych, bo tylko najlepsze elitarne przedsiębiorstwa mogły być jej laureatami. Z czasem dołączyły do nich organizacje samorządowe, a w ostatnim 10-leciu na liście laureatów znalazły się placówki opieki zdrowotnej. W Święto Niepodległości szefowie wielkich i małych firm, marszałkowie województw, starostowie powiatów, prezydenci miast i dyrektorzy szpitali ciągnęli na Zamek Królewski w Warszawie po odbiór symbolicznych statuetek i dyplomów, które przyznawała ekspercka kapituła wyłoniona przez organizatora Konkursu – Krajową Izbę Gospodarczą. Osobą wręczającą trofea, obok premiera rządu RP lub upoważnionego przez niego ministra, był dr Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej (KIG). Jednak dla obserwatorów i dziennikarzy odpowiedzialnym za Konkurs, jego inicjatorem i mózgiem był ekspert KIG dr inż. Mirosław Recha – wcześniej wieloletni dyrektor Warszawskich Zakładów Telewizyjnych, firmy, w murach której trwa obecnie produkcja pieluch dla niemowląt i osób w podeszłym wieku.

Zapewne zaskoczę niektórych czytelników, gdy napiszę, że Polska Nagroda Jakości – oprócz wielu zalet – przyczyniła się w znaczącym stopniu do napływu zagranicznego kapitału do Polski. Jej laureatem mogła bowiem zostać firma lub organizacja szczycąca się wdrożeniem systemu z serii ISO 9000, a z czasem także ISO 14 000 (ekologicznym) oraz ISO 18 000 świadczącym o przestrzeganiu zasad BHP.

Opowiadał mi jeden z polskich przedsiębiorców, że gdy zjawił się u niego kandydat na inwestora lub nabywcę produktów jego firmy, jednym z pierwszych pytań było: „macie ISO?”. Takich pytań nie zadawał jednak, gdy na hali produkcyjnej lub przy wejściowej bramie zobaczył informację, że firma została przynajmniej wyróżniona w konkursie Polska Nagroda Jakości. Wiadomo, że bez ISO takiej Nagrody nikt nie mógł otrzymać. Rangi tej Nagrodzie dodały m.in. firmy zagraniczne mające swoje zakłady produkcyjne w Polsce. Takim był Zakład Fiata Auto Poland w Tychach. To właśnie ten zagraniczny zakład, jako pierwszy z działających w Polsce, przełamał barierę niemożności i został Laureatem Europejskiej Nagrody Jakości. Nie muszę dodawać, że wcześniej był Laureatem Polskiej Nagrody Jakości, a zasady TQM obowiązywały zarówno w PNJ, jak i Europejskiej Nagrodzie Jakości. Co ciekawe, po nagrodzeniu zakładu w Polsc,e włoski koncern zorientował się, że żaden inny z zakładów tej firmy produkujący auta w Italii, Belgii, Turcji czy jakimkolwiek innym kraju nie został tak uhonorowany. Niedługo po nagrodzie dla tyskiego zakładu Niemcy przeprowadzili analizę awaryjności aut na swoich autostradach i okazało się, że najmniej awaryjnym małym autem została Panda produkowana wówczas właśnie w Tychach.

Znany przedsiębiorca z okolic Warszawy mgr inż. Andrzej Sajnaga, zgłaszający swoje zakłady z Bielska-Białej i podwarszawskich Reguł do PNJ, uważa, że dzięki Nagrodzie były one dużo lepiej traktowane przez odbiorców wyrobów i kooperantów.

Za każdym razem uczestnicy Konkursów PNJ bali się jednak o to, finałowa Gala może być tą ostatnią. Dr inż. Mirosław Recha był energicznym Panem, ale jednak po osiemdziesiątce. Nieszczęście przyszło jednak z niespodziewanej strony. Miejsce (Zamek Królewski) i data (Święto Niepodległości), czyli to, co było atutem organizatorów, stało się jego wielką „wadą”. Grupa VIP-ów, która lubiła być gośćmi spotkań na Zamku, często nie potrafiła wytrzymać siedzenia w Sali Balowej, gdy dobiegały ich odgłosy salw artyleryjskich z Placu Marszałka Piłsudskiego. Ciągnęło ich tam i gdy pojawił się niebezpieczny wirus, to ich wyciągnęło. W tym roku Gali PNJ nie będzie, a czy znikła ona na stałe z kalendarza? To się okaże. Mamy nadzieję, że nie!

Henryk Piekut


Komentuje Waldemar Rukść: portfel jesienny

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl