W numerze 3/2021

EDUKACJA

Humanistka w technice?

Z Bianką Siwińską, dyrektor zarządzającą Fundacji Edukacyjnej „Perspektywy”, inicjatorką kampanii społecznej „Dziewczyny na politechniki” i twórczynią największego wydarzenia dla kobiet w technologiach w Europie, rozmawia Janusz M. Kowalski.

 


GOSPODARKA

Ponad 200 MW ze słońca

W Zwartowie, małej miejscowości na Pobrzeżu Kaszubskim, w powiecie wejherowskim, na zachodnim krańcu obszaru Lasów Lęborskich, wkrótce rozpocznie się budowa największej elektrowni fotowoltaicznej w naszej części Europy.

boj.


Na ścieżce do Zielonego Ładu

Od czasu ogłoszenia przez Komisję Europejską nowej strategii do  2050 r. – European Green Deal, czyli Europejskiego Zielonego Ładu, organy unijne opracowują sposoby i metody osiągnięcia neutralności klimatycznej w złożonej rzeczywistości gospodarczej i społecznej oraz uniezależnienia wzrostu gospodarczego od zużycia surowców.

Anna Bielska


O okrężnej gospodarce z nadzieją

Artykuł dyskusyjny

Coraz powszechniejsze staje się przekonanie ( chociaż nie masowe ), iż musimy odrzucić linearny model produkcji. W generowaniu sukcesów ekonomicznych przez ostatnie stulecia sprawdzał się głównie  jeden model gospodarki : wziąć, zrobić, zużyć.

Marek Bielski


Wiatraki ruszają na morze

Z Januszem Gajowieckim, prezesem Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.


Polski Przemysł Obronny w dobie cyfrowej przebudowy

Nowoczesność i  cyfryzacja decydują o poziomie gospodarki, a tym samym życia obywateli. W przemyśle obronnym odgrywają szczególną rolę, gdyż mają wpływ na bezpieczeństwo kraju i jego obywateli

dr inż. Andrzej M. Wilk, Sekcja Technik Informacyjnych SEP


Ginące zawody (13): Czerwonoskórnicy, białoskórnicy, kuśnierze...

Za sprawą ekologów wyprawa skór zwierzęcych i kuśnierstwo stają się zawodami przeszłości. Akcje organizacji ekologicznych przeciwko polowaniom na zwierzęta futerkowe, a także prowadzeniu na skalę przemysłową ich hodowli doprowadziły do zmiany zachowań społecznych.

Marek Bielski


Skarby polskiej ziemi (9): Trudny żywot metalu Sendzimira

Według tradycji powinniśmy darzyć cynk sentymentem: bogate rudy cynkowo-ołowiowe wydobywano na ziemiach polskich od niepamiętnych czasów, a wybitne światowe zasługi dla technologii cynkowania ma Tadeusz Sendzimir - jeden z największych polskich inżynierów.

jaz.


ZDROWIE

Żeby milej chorować

Architektura w szpitalach odpowiada za stworzenie przyjaznej atmosfery, która zapewni pacjentom i opiekunom komfort, bezpieczeństwo i zdrowie. To stwierdzenie można uznać za truizm, ale na pewno wielu z czytelników miało niezbyt miłe wrażenia podczas wizyty w placówce służby zdrowia.

Jerzy Bojanowicz


W Polsce wzrasta popularność uprawy kukurydzy na cele spożywcze

Artykuł sponorowany

Piękne łany kukurydzy zdobią polskie pola od czerwca do późnej jesieni. Gros tej coraz bardziej cenionej u nas rośliny trafia w całości na kiszonkowe pryzmy albo do silosów (jako pasza lub na potrzeby bioenergetyki), a dość istotna część jest przeznaczona na ziarno, by po zmieleniu wzbogacić paszę treściwą dla bydła i trzody chlewnej. Tylko niewielka ilość jest konsumowana (po mniejszym lub większym przetworzeniu) przez mieszkańców naszego kraju.

Henryk Piekut


INFOTECHNOLOGIE

Chmury wyższego poziomu

Potrzeba dorównywania konkurencji w cyfryzacji wymusza na przedsiębiorcach krytyczną analizę własnych  modeli biznesowych, dopasowanie  procesów oraz adoptowanie nowych technologii. Sprzyja temu przenoszenie operacji cyfrowych do chmur obliczeniowych.

Erwin Halentz, Józef Trzionka, Roland Wacławek


RELAKS

Cyfryzacja w turystyce

Planowanie podróży do wielu kierunków ułatwi pracownikom branży turystycznej rozwiązanie opracowane przez zajmujący się sztuczną inteligencją zespół ekspertów Synerise. Polacy, pod przewodnictwem Jacka Dąbrowskiego, zajęli II miejsce w konkursie WebTour 2021 Challenge organizowanym przez Booking.com.

boj.


INNOWACJE

Niepewna niewidzialność, pewne pieniądze

W wielu państwach powstają systemy umożliwiające wykrywanie i śledzenie, a zatem atakowanie "niewidzialnych" samolotów bojowych, a także F-35.

Maciej Kamyk

 


Czas pomiaru

Teoria i praktyka pomiarowa napędza technikę i jest jedną z dziedzin o najszerszych zastosowaniach, wykorzystuje też coraz więcej rodzajów promieniowania. Wydaje się, że już wszelkie fizyczne oddziaływania zostały zaprzęgnięte na potrzeby pomiaru, który coraz bardziej zagłębia się w materię i coraz dalej wędruje w kosmos. Tego roku przed techniką pomiarową i metrologią stoją szczególnie poważne wyzwania, co znalazło odbicie w haśle tegorocznego Dnia Metrologii "Pomiary dla zdrowia". Patronem Dnia jest zreformowany w 1993 r. Główny Urząd Miar. W 2007 r. GUM przystąpił do EURAMET-u (Stowarzyszenia Krajowych Instytucji Metrologicznych), wchodząc tym samym w system unijny. By przypomnieć o możliwościach tej tak podstawowej dla techniki dziedziny, podajemy kilka przykładów  najnowszych  urządzeń pomiarowych o różnych zastosowaniach.

jaz.


NAUKA

Ekscytująca liczba π

Z prof. dr. hab. inż. Jackiem Miękiszem, prezesem Polskiego Towarzystwa Matematycznego, pracownikiem Zakładu Biomatematyki i Teorii Gier Instytutu Matematyki Stosowanej i Mechaniki, Wydziału Matematyki, Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego, rozmawia Jerzy Bojanowicz.


Polska optyka w Europie

Historia polskiej optyki sięga wieku XIII. Warto przypomnieć jednego z najwybitniejszych uczonych średniowiecza Witelona – zwanego w Polsce Erazmem Ciołkiem (ok. 1230-ok. l280). Był on autorem fundamentalnego dzieła „Perspektywa” prezentującego całą uporządkowaną ówczesną wiedzę z dziedziny optyki. W pracy wykorzystał osiągnięcia arabskich uczonych w tej dziedzinie: Ahazena (ok. 965-1039) i Alkaidiego, rozszerzając je o własne obserwacje i doświadczenia.

Piotr Matejuk


INŻYNIER

Z historii Towarzystw Technicznych (16): II Zjazd Techników Polskich (cd.)

W bieżącym odcinku przypominamy kolejne zagadnienia podjęte podczas II Zjazdu Techników Polskich w dniach 3-6.10.1886 r. we Lwowie (pisownia oryginalna).

 Wybór i oprac.: Bronisław Hynowski


WSPOMNIENIE

Redaktor Witold Ochremiak


STAŁE POZYCJE

Co pan na to, inżynierze? XI edycja programu LIDER


Felieton. Teksańska lekcja


Filozofia pojęć technicznych (169). Narty


Recenzja PT: Rocznicowe wydawnictwo


Giełda wynalazków i projektów. Zbroje naszego czasu


Wino dla inżyniera (249): Nie tylko biel i czerwień


Parlament 434 milionów. Odpoczynek od elektroniki, Wolne verbum, ale odpowiedzialne, Szczepionkowa solidarność


Kandydaci do tytułu "Złoty Inżynier 2021": Piotr Kostro, Janusz Dyduch


Wątpię więc jestem. Co młodzież wiedzieć powinna


Efekty-defekty


Technika na co dzień


Wydarzenia


Wprawki obywatelskie z ...pragmatyzmu

Związane z pandemią kłopoty powodują, że wiele istotnych dla społeczeństw spraw odsuwamy na czas, kiedy ona – miejmy nadzieję, że bezpowrotnie – przeminie. Jesteśmy właśnie z powodu pandemii dużo mniej mobilni i nie przemieszczamy się aktywnie w przestrzeni, siłą rzeczy mniej zajmujemy się kwestiami komunikacji. A już zupełnie dalecy jesteśmy od opracowania projektów skuteczniejszej strategii związanej z indywidualną, acz przecież masową komunikacją.

Nasze myślenie na co dzień – niezależnie od tego, czego dotyczy – wydaje się być skażone kardynalnym błędem. Uważamy, że więcej zawsze równa się lepiej. Ilustracją znamienną czego doświadcza bez mała każdy z nas – jest transport drogowy i związany z nim samochód.

Niestety, z roku na rok jeździmy z coraz większymi trudnościami, pokonując krótkie i długie odcinki komunikacyjnych szlaków. I gromadnie, coraz większymi kawalkadami poruszamy się na szosach. Możemy się gwałtownie i głośno zżymać na przysłowiowe już korki. I z uporem godnym lepszej sprawy wciąż je tworzymy.

Nie trzeba przecież być specjalistą od komunikacji samochodowej, aby wiedzieć, że średnia czasu przejazdu zwiększa się wraz ze zmniejszaniem się szybkości poruszania. Amerykanie już przed kilkoma dziesiątkami lat obliczyli, że w wielkich metropoliach kierowca porusza się ze średnią szybkością równą ... rowerzyście. Ależ nie! Należy sprostować – równą pieszemu!

Intensyfikowanie natężenia ruchu drogowego nie prowadzi do poprawy efektywności

transportu. Wręcz przeciwnie. Więcej poruszających się po drogach pojazdów generuje więcej utrudnień dla użytkowników dróg. (I nie tylko dla nich!). Naukowcy sprawdzili. Zmniejszenie natężenia ruchu drogowego może doprowadzić do poprawy efektywności transportu, a tym samym zwiększenia liczby godzin, które mogą być przeznaczone na ... produktywną pracę.

Tymczasem wciąż wysoka liczba kolizji drogowych powoduje podwyższanie opłat za

ubezpieczenia. (Konsekwencją motoryzacji jest ponad 100 tysięcy ofiar śmiertelnych rocznie w skali światowej i co najmniej drugie tyle trwałych kalectw). Wypadki drogowe stanowią jedną z przyczyn ponoszenia większych wydatków na służbę zdrowia, a te z kolei obciążają wypracowane PKB. Pozostaje jeszcze ekologia, a raczej wysoce ujemny wpływ transportu samochodowego na środowisko.

Transport publiczny ma tyle przewag nad indywidualnym, że może tylko zastanawiać,

dlaczego dotychczas przegrywa z naszym zdrowym rozsądkiem. A wszak minęło już pół wieku, kiedy Paul R. Ehrlich (wspólnie z Johnem Holdrenem i Barrym Commonerem) zaproponował równanie opisujące współzależność pomiędzy zaludnieniem, zamożnością i technologią oraz ich mnożnikowym wkładem w oddziaływanie na środowisko, zwane – już chyba niesłusznie – środowiskiem naturalnym. Równanie IPAT Oddziaływanie (I) = Zaludnienie (P) × Zamożność (A) × Technologia (T). I wszystko jasne!

Nie można nie zauważyć, że często krytykujemy nieobywatelskie zachowania współmieszkańców, np. niesegregujących odpadów czy nieprzestrzegających obowiązujących przepisów zabraniających spalania śmieci, w wyniku czego generujemy więcej CO2. Nasze oburzenie jest werbalne, lecz nawet ze słownym potępieniem nie spotyka się postawa ...nieracjonalnego korzystania z samochodu. Z jednego bloku, codziennie o tej samej porze i w tym samym kierunku, do pracy udaje się kilkanaście osób. Każda z nich pojedynczo wsiada do swego prywatnego samochodu mogącego pomieścić od 4 do 5, a czasami jeszcze więcej

osób. I co? I nic! Równanie IPAT sobie, a my sobie. I w ten sposób indywidualnie zaznaczamy swój węglowy ślad. Nawet wtedy, gdy poruszamy się nie pojazdem benzynowym czy hybrydowym, ale wyłącznie „elektrykiem.” Prąd z gniazdka nie jest wszak w 100% „zielony”.

A może więc – na początek – obywatelska idea większego „uspołecznienia” transportu indywidualnego stanowi propozycję w pożądanym społecznie kierunku? Rozwiązanie dobre, bo... pragmatyczne. Proponuję: Podwieźć sąsiada!

Marek Bielski


Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl