W numerze 21/2016

EDUKACJA

Fundament na życie

Z Jego Magnificencją, prof. prof. Cezarym Madryasem, rektorem Politechniki Wrocławskiej, rozmawia Jerzy Bojanowicz.


Dualni wybrańcy

Studia dualne mają same zalety: wykształceni na politechnice i w zakładach pracy inżynierowie zyskują gwarancję pracy w przedsiębiorstwach biorących udział w projekcie, ich okres adaptacji zawodowej jest krótszy, są świetnie przygotowani do zadań projektowo-konstrukcyjnych.

Irena Fober


Związani z makroregionem

Z prof. dr hab. inż. Lechem Dzienisem, rektorem Politechniki Białostockiej, rozmawia Henryk Piekut.


Za pan brat z niedźwiedziem i wilkiem

Przebywając kilka dni w Bieszczadach mogłem się przekonać jak ważna jest rola nadleśnictw dla mieszkańców sołectw i gmin znacznie oddalonych od centrum kraju i dużych aglomeracji. Tu praca leśnika łączy się z ekologią i dbałością o przyszłe pokolenia, a odpowiedzialności nikt nie zdejmie.

Henryk Piekut


GOSPODARKA

Rozkwit tysiąca kwiatów (inżynierskich)

W roku akademickim 2016/2017 można zauważyć nasilającą się tendencję do mnożenia specjalności. Politechniki rozwijają zarówno kierunki techniczne jak i humanistyczno-społeczne, a zwłaszcza ekonomiczne. Uczelnie humanistyczne sięgają także po specjalności inżynierskie (np. Uniwersytet Śląski na Wydziale Informatyki i Nauki o Materiałach oferuje stacjonarne i niestacjonarne studia inżynierskie I stopnia na kierunku informatyka, a Wyższa  Szkoła Bankowa w Gdańsku - inżynierię testów oprogramowania). jaz.


INFOTECHNOLOGIE

Cyfrowa gorączka IFY

Technologia cyfrowa zniewala z każdym rokiem bardziej. Trudno już znaleźć produkt powszechnego użytku, nawet najprostszy, bez elektroniki. Jesteśmy niedaleko elektronicznego młotka i siekiery. Polska technika powoli włącza się do tego wyścigu, o czym świadczą tegoroczne światowe targi IFA w Berlinie.

Jerzy Bojanowicz


ZDROWIE

Co każdy pan wiedzieć powinien

Zazwyczaj przez kilka, nawet kilkanaście lat od pojawienia się pierwszych komórek nowotworowych nie boli, nie alarmuje, nie daje żadnych objawów. A potem? Rak prostaty może być żółwiem albo tygrysem. Jeśli masz szczęście, rak gruczołu krokowego nadal będzie rozwijał się leniwie i powoli. Z takim nowotworem pacjenci, owszem umierają, ale najczęściej w podeszłym wieku i z powodu zupełnie innej choroby. Zdarzają się jednak i tygrysy. Agresywny zabójca, szybko atakuje i daje przerzuty. if


INNOWACJE

Ferrari zrodził Herkulesa

W Berlinie włoska firma Ferrari zaprezentowała swój najnowszy model: GTC4Lusso. Ten gigant, o mocy 507,5 kW, jest kombinacją napędu i układu kierowniczego na 4 koła: daje mu to “fory” na pokrytych śniegiem alpejskich szlakach i autostradach.

Nazwa GTC4 Lusso nawiązuje do sławnego poprzednika – 330 GTC, jego siostrzanego modelu 330GT lub też 250 GT Berlinetta Lusso.

Erwin Halentz


INŻYNIER

Tablica pamiątkowa inż. Janusza Baurskiego na zamku SIMP w Rydzynie


Kaliski NOT ma 60 lat


STAŁE POZYCJE

Wydarzenia


Co pan na to, inżynierze? Instytut Kaliskiego ma 40 lat


Niebo nad głową. Krewni z bliska i daleka


Rzeczy ciekawe z dawnych roczników Przeglądu Technicznego (52). Bolesław Prus o „Przeglądzie Technicznym”


Felieton. Pozwólmy pracownikom decydować


Filozofia pojęć technicznych (97). Kopalnia


Giełda wynalazków i projektów. Od kopalni do sztuki


Wino dla inżyniera (172). Susumaniello


Parlament 500 milionów. Europa jednak wspólna. Sygnaliści pod ochroną


Kandydaci do tytułu "Złoty Inżynier 2016": Michał Grześ, Krzysztof Murawski


Wątpię, więc jestem. Szczęście


Kierunek: kosmos

Od czasów gen. Mirosława Hermaszewskiego (wtedy majora) w polskiej astronautyce nastała kosmiczna pustka. Aż do 2004 r., kiedy to wystartowała sonda kosmiczna Rosetta. W konstrukcji penetratora lądownika Philae, który w 2014 r. wylądował na jądrze komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko, uczestniczyli polscy naukowcy. W 2012 r. wysłano na Marsa zautomatyzowane i autonomiczne laboratorium naukowo-badawcze - Curiosity Rover, którego elementy opracowała polska firma VIGO System. W tym samym roku na orbicie znalazł się PW-Sat – zaprojektowany i wykonany przez studentów Politechniki Warszawskiej, z pomocą specjalistów z Centrum Badań Kosmicznych PAN.

Ale o polskich studentach – pasjonatach astronautyki - jest głośno od 2009 r., gdy zbudowany łazik marsjański zajął VI miejsce w organizowanych po raz 3. na pustyni w Stanie Utah (USA) międzynarodowych zawodach University Rover Challenge. W następnych latach polskie łaziki stawały na podium, także na najwyższym. Swego rodzaju kulminacją były tegoroczne zawody, kiedy to do finału URC zakwalifikowało się 28 zespołów, w tym z Białegostoku, Rzeszowa, Częstochowy, Łodzi, Warszawy i dwa z Wrocławia! Po raz drugi wygrała drużyna Legendary Rover Team z Politechniki Rzeszowskiej, a trzecie miejsce zajął zespół Continuum z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Sukcesy te przyczyniły się do przyznania Polsce prawa organizacji European Rover Challenge - europejskiej edycji URC. Pierwsza odbyła się w 2014 r. w Podzamczu k. Chęcin, a tegoroczna w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Jasionce (Podkarpackie). Uczestniczyły w niej 23 drużyny m.in. z Australii, Kanady, Bangladeszu, Indii, Turcji i po raz pierwszy Nepalu. Polskę reprezentowało 15 drużyn z 13 uczelni wyższych i jedna z Młodzieżowego Domu Kultury. Wygrała ekipa Raptors z Politechniki Łódzkiej, a II miejsce zajęła drużyna Impuls z Politechniki Świętokrzyskiej.

Zawodom towarzyszył pierwszy Europejski Kongresu Robotyczny i debata Europejskiej Agencji Kosmicznej, której Polska jest członkiem od 2012 r. - w 2014 r. Powołano Polską Agencję Kosmiczną (POLSA).

Upubliczniono również założenia Polskiej Strategii Kosmicznej, które przedstawiła wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz: - Sektor kosmiczny jest jednym z najbardziej innowacyjnych i zaawansowanych technologicznie obszarów, mającym coraz większe znaczenie dla gospodarki europejskiej i światowej. Dlatego uważamy, że wspieranie m.in. tej branży umożliwi realizację Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

Z dokumentu wynika, że w 2030 r. obroty polskich firm sektora kosmicznego mają wynosić co najmniej 3% ogólnych obrotów tej branży w Europie – wg. szacunków ESA w 2014 r. wyniosły one 8,3 mld euro - o 9% więcej niż rok wcześniej. Wzrost konkurencyjności polskiego sektora kosmicznego ma zapewnić jego większy udział m.in. w programach ESA i programach kosmicznych UE. Strategia ma też doprowadzić do tego, żeby krajowy sektor kosmiczny był dostawcą podsystemów, a nie elementów satelitarnych, ale już od przystąpienia Polski do ESA polski przemysł kosmiczny dynamicznie się rozwija. Kiedy Polska została członkiem ESA, to na jej portalu internetowym zarejestrowanych było niespełna 50 polskich podmiotów zainteresowanych udziałem w przetargach, a obecnie jest ponad 300. W większości MŚP, dla których działalność kosmiczna stanowi coraz ważniejszy obszar ich działalności. Podsekretarz stanu J. Emilewicz zaznaczyła, że jednym z warunków rozwoju polskiego sektora kosmicznego jest budowa kadr dla tej branży (nowe kierunki kształcenia, staże, praktyki w firmach i organizacjach międzynarodowych), a także utworzenie inkubatora biznesowego, wspierającego firmy z branży kosmicznej na wczesnych etapach ich rozwoju.

Uważam, że tworzenie polskiego sektora kosmicznego jest zdecydowanie lepsze od “zagłębia” samochodów elektrycznych.

Jerzy Bojanowicz


Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl