W numerze 24/2018

100-LECIE ODRODZENIA POLSKI

Od Centralnego Okręgu Przemysłowego i portu w Gdyni do Przemysłu 4.0

Wypowiedź Jadwigi Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii


Inżynierowie w początkach II RP

Bilans otwarcia państwa polskiego był dla nas bardzo niekorzystny. Ogromne zniszczenia związane z I wojną światową oraz wojna z Ukrainą, Rosją bolszewicką, powstanie wielkopolskie, trzy powstania śląskie, konflikty z Litwą i Czechami, a także zapóźnienia cywilizacyjne wynikające z różnego poziomu rozwoju ziem trzech zaborów, stawiały przed Polską ogromne i trudne zadania.

prof. dr hab. Marian Marek Drozdowski, Instytut Historii im. Tadeusza Manteuffla Polskiej Akademii Nauk


Inżynieria przyszłości

Istnieje wiele klasyfikacji okresów rozwoju cywilizacji technicznej, poczynając np. od epoki kamienia łupanego. Dzisiaj bliższe są nam te, które prowadzą wprost do obecnego stanu i pozwalają nam patrzeć w przyszłość. Pytanie, czy musimy to robić? - wypowiedż rof. dr. hab. inż. Jan Szmidt, Rektora Politechniki Warszawskiej

 


Nadzwyczajny Zjazd Techników Polskich

Na podstawie uchwały Krakowskiego Zjazdu Techników Polskich kolejny, 7. Zjazd miał się odbyć w Warszawie w 1914 r. I wojna światowa zniweczyła podjęte plany i Zjazd postanowiono odłożyć.

Wybór i oprac. Bronisław Hynowski


Wpływ techniki i postępu technicznego na społeczeństwo polskie w latach 1918-1939

Rozważania na temat wpływu techniki na przemiany struktury społecznej II RP są skrótem referatu, jaki prof. dr. hab. Janusz Żarnowski przedstawił podczas zorganizowanego przez FSNT-NOT spotkania polskich inżynierów z kraju i zagranicy „Wkład inżynierów w odzyskanie niepodległości i budowę państwowości” pod Patronatem Narodowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy (Warszawa 26.04.2018).


Chłopska ojczyzna

Sięgając 100 lat wstecz, chciałoby się pokazać obraz polskiej wsi, która szybko po odzyskaniu niepodległości stawała się coraz piękniejsza i bogatsza, a jej mieszkańcy byli światłymi obywatelami Rzeczypospolitej. Niestety, polska wieś porozbiorowa była bardziej zbliżona do pokazanej przez chrześniaczkę Marszałka Piłsudskiego Wandę Wasilewską w książce pt. „Ojczyzna” niż do tego, co opowiedział ojciec Cezarego Baryki w „Przedwiośniu” Stefana Żeromskiego. Chociaż można uznać, że wizja „szklanych domów” doczekała się spełnienia w latach 60. w podstołecznych miejscowościach pełnych szklarni.

Henryk Piekut


Wielkie przedsięwzięcia techniczne i przemysłowe

Odrodzona przed stu laty Rzeczypospolita stanęła przed trudnym zadaniem modernizacji. Hasło to dotyczyło wszystkich aspektów życia społecznego-gospodarczego. Miliony bezrolnych i małorolnych mieszkańców wsi czekało na reformę rolną. Kolejne miliony bezrobotnych w miastach szukało jakiegokolwiek zatrudnienia. Po latach zaborów i po wyniszczającej wojnie trzeba było najpierw kraj scalić i odbudować, a to nie było łatwe wobec braku środków produkcji i kapitału finansowego. Jedynym kapitałem byli ludzie, a przede wszystkim inżynierowie i technicy, bo któż jak nie oni mieli ten kraj odbudować.

dr hab. inż. Sławomir Łotysz, prof. PAN, Instytut Historii Nauki im. Ludwika i Aleksandra Birkenmajerów PAN, Warszawa


Podcięte skrzydła polskiego lotnictwa

Lata II Rzeczypospolitej były okresem twórczej "gorączki" lotniczej. Skrzydła przyciągały najlepszych inżynierów, najodważniejszych oficerów. Bo lotnictwo prawie w całości związało się z wojskiem. Niemal z niczego stworzono w krótkim czasie podstawy nowoczesnego przemysłu. W ciągu jednego roku powstawało więcej nowych projektów samolotów niż w ciągu ostatnich 20 lat. Ten żywioł w latach 30-tych zaczął się stabilizować, produkcja rosła, ale polskie skrzydła podcięła wojna.

Zygmunt Jazukiewicz


Nakręcony Wulkan

Firm ze 100-letnim, a nawet dłuższym życiorysem działa w Polsce wiele. Niewiele z nich zachowało jednak dawną nazwę, a prawdopodobnie jeszcze mniej jest własnością polskiego kapitału.

W wąskim gronie tych, które spełniają kryteria historii, marki i kapitału, jest częstochowska Odlewnia Żeliwa WULKAN SA. Wprawdzie działalność rozpoczynała jeszcze w czasach carskich, a dokładnie w październiku 1894 r. pod nazwą Odlewnia Żelaza i Emaliernia „Wulkan”, to trzon nazwy jest ten sam, co w XXI w.

Henryk Piekut


Zdrowa Rzeczpospolita

Za stworzenie jednolitego systemu opieki zdrowotnej w niepodległej Polsce odpowiedzialne było Ministerstwo Zdrowia Publicznego i Opieki Społecznej. Przyjęta w 1920 r. ustawa o obowiązkowym ubezpieczeniu na wypadek choroby, wzorowana na rozwiązaniach niemieckich, wprowadziła regionalne kasy chorych i składki, które zapewniały ubezpieczonym bezpłatną pomoc lekarską, pobyt w szpitalu oraz zasiłek.

Irena Fober


Przejęli siłę Karpat

Odrodzona Polska odziedziczyła po zaborcach sieć wodną w stanie półdzikim. Obszar ten był peryferyjny zarówno dla Rosji, Niemiec jak i Austrii. W niczyim interesie nie leżało inwestowanie w to, co pomoże sąsiadowi w wojnie. Brakowało mostów, kanałów, zbiorników, dróg, chociaż geografia zachęcała, by takie sieci rozwinąć. Przed inżynierami stanęło więc zadanie scalenia kraju infrastrukturą o wielu funkcjach. Ze względu na olbrzymie koszty nadrobienia wiekowych zaniedbań, mogli się tylko połowicznie wywiązać z zadania.

Zygmunt Jazukiewicz


Elektroenergetyk czasu II RP

15 listopada 2018 r. mija sto lat od powstania Fabryki Aparatów Elektrycznych (FAE), założonej przez inż. Kazimierza Szpotańskiego. Był on przykładem twórcy techniki, który –pomimo niskiego poziomu elektryfikacji odrodzonej Polski – miał wizję budowy mocnego przemysłu elektrotechnicznego w naszym kraju.

Marek Bielski


Pierwsze patenty RP

13 grudnia 1918 r. Naczelnik Państwa Józef Piłsudski wydał dekret o utworzeniu Urzędu Patentowego Republiki Polskiej z siedzibą w Warszawie i ustanowieniu zawodu rzecznika patentowego. Choć wszedł on w życie 28 grudnia, to udzielanie patentów rozpoczęto dopiero z chwilą wejścia w życie ustawy z 5 lutego 1924 r. o ochronie wynalazków, wzorów i znaków towarowych.

boj.


Od warszawskiej kamienicy do kampusu w Kielcach. Polskie Miary w 100-lecie niepodległości

Jest to piękny i niezwykły czas dla Polski, ale też dla metrologii. Podobnie jak niepodległa Polska, tak i Główny Urząd Miar (GUM) obchodzi swój setny jubileusz. Administracja miar również miała wielki wkład w rozwój naszego kraju i kształtowanie państwa polskiego.

dr inż. Włodzimierz Lewandowski, prezes Głównego Urzędu Miar w latach 2016-2018


Pan inżynier, pan prezydent

Inżynier Piotr Drzewiecki to postać nieco zapoznana, nieobecna w historycznej wyobraźni. A przecież to odważny i oddany pierwszy prezydent Warszawy w niepodległej Polsce. Prezes Stowarzyszenia Techników, inicjator budowy Warszawskiego Domu Technika oraz – co z dumą podkreślamy – redaktor i autor licznych tekstów na łamach Przeglądu Technicznego. Recenzja książki.

Irena Fober


Wybitni polscy inżynierowie w USA w 100-lecie odzyskania niepodległości

Losy Polski w ostatnich 250 latach często „wyganiały” jej mieszkańców z kraju. Szczególnym miejscem, do którego podążali Polacy, były Stany Zjednoczone.

Janusz Zastocki


Była nafta

W 20-leciu międzywojennym Polska rzekomo miała szansę stać się naftową potęgą. Tak głosi do dziś żywa mitologia „polskiego Klondike", czyli zagłębia galicyjskiego – Borysławia, Drohobycza, Jasła, Krosna. Potęgą nie zostaliśmy, bo złoża

jaz.


STAŁE POZYCJE

Giełda wynalazków i projektów. Kraina nanochemii


Kandydaci do tytułu "Złoty Inżynier 2018": Tomasz Chady, Tomasz Chmielewski, Adam Gabryś


Wino dla inżyniera (210). Winiarstwo na ziemiach polskich


Wątpię, więc jestem. Ich wkład


Życzenia wspólnej radości

Oddajemy dziś Państwu numer specjalny „Przeglądu Technicznego” wydany z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. W przeszło 150-letniej historii naszego czasopisma towarzyszyliśmy Czytelnikom, relacjonując ważne wydarzenia niepodległościowe, naukowe, techniczne i gospodarcze, będące wynikiem kolejnych rewolucji przemysłowych. Najważniejszą sprawą było odzyskanie własnego, niepodległego państwa. Jednakże pomimo jego braku na ziemie polskie wkraczały coraz to nowe wynalazki. Przywozili je inżynierowie kończący studia techniczne poza granicami kraju. Ich wdrażanie w zaborze pruskim wspaniale opisał Stefan Bratkowski w książce „Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy”. Pozytywistyczne przesłanie – patriotyzm budowania – płynące z tej opowieści i zrealizowanego na jej podstawie filmu, jest od pierwszego numeru mottem przewodnim „Przeglądu Technicznego”.

W ostatnich latach na naszych łamach przypominaliśmy wybrane ze starych roczników artykuły. Uważni Czytelnicy z pewnością dostrzegli, iż wiele problemów w nich poruszanych nie traci na aktualności, pomimo że technika roku 1866 i technika roku 2018 tak bardzo się różnią. Ciągle bowiem pozostaje niezmienne hasło, iż wszystko co tworzymy powinno nam służyć, nie szkodząc otaczającemu światu.

W jubileuszowym roku 100-lecia Niepodległej wszyscy: politycy, media, naukowcy, twórcy kultury i każdy z nas – w różny sposób czcimy to wielkie wydarzenie. Szkoda, że cieszymy się oddzielnie, że nie potrafiliśmy znaleźć, mówiąc językiem matematyki, części wspólnej różnych zbiorów, czyli po prostu cieszyć się razem. Może więc warto „wsiąść” do wehikułu czasu i przenieść się, choćby wirtualnie, w czas I wojny światowej i pierwszych lat tworzenia państwowości. Czas – pomimo okrucieństwa wojny i trudności w rodzeniu się Polski – wielkiej nadziei. Może to pozwoliłoby nam poczuć atmosferę trudnej dziś do opisania radości Polaków z wolności. Było to spełnienie marzeń tych, którzy od czasu insurekcji kościuszkowskiej poprzez kolejne powstańcze zrywy, aż do tej strasznej wojny, tracili zdrowie i życie, gdyż chcieli, aby w rodzinie wolnych państw znów była Polska.

Starsze pokolenie miało jeszcze możliwość spotkania i wysłuchania świadków tych wielkich wydarzeń, dzięki którym Polska powróciła na mapę polityczną Europy i świata. Chociaż tamto pokolenie miało różne doświadczenia i również miało bardzo różne poglądy polityczne, łączyło ich wielkie poszanowanie państwa, którego odzyskania było uczestnikiem. Tę wspólną radość, jaką dane było im przeżywać, trudno nam przywołać dziś w sobie. My tę Niepodległą mamy i chociaż przez 100 lat nie zawsze była wolna i suwerenna, to uważamy, że jest czymś oczywistym. Dlatego nie umiemy wyobrazić sobie, że można jej nie mieć, ani wyobrazić sobie radości Polaków w 1918 r.

Numer „Przeglądu Technicznego”, który macie Państwo w ręku, jest w dużej części poświęcony inżynierskiemu wkładowi w budowę materialnych podstaw odrodzonego państwa – II RP. Są to pierwsze fundamenty tego, co mamy dziś i na czym będziemy budować przyszłość, o czym wypowiadają się minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz i rektor Politechniki Warszawskiej, przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich prof. Jan Szmidt.

11 listopada 1918 roku jest symboliczną datą w historii Polski. Z pewnością  wielu z nas chciałoby, aby była ona fundamentem budowy nowoczesnego, silnego, przyjaznego jej obywatelom państwa. Czy naprawdę jest to niemożliwe? Można przecież różnić się pięknie i wyobrazić sobie, że to My witamy Naczelnego Wodza Józefa Piłsudskiego, a z ulic miast i miasteczek znikają obce orły i obce sztandary.  A  co dziś? Przed nami kolejne 100 lat w trudnym świecie czwartej rewolucji przemysłowej, sztucznej inteligencji i wielu rzeczy nieznanych nam jeszcze. Łączy nas język, kultura i historia, duma z sukcesów i zaduma nad porażkami. Pamięć o nich też jest potrzebna, aby nie popełniać starych błędów i ustrzec się przed nowymi.

Inżynierowie i technicy działający w stowarzyszeniach naukowo-technicznych sfederowanych w Naczelnej Organizacji Technicznej na co dzień udowadniają pracą swój patriotyzm. Są dumni z dokonań poprzedników. Włączyli się aktywnie w obchody 100-lecia  odzyskania Niepodległej, organizując wiele wydarzeń o zasięgu krajowym i regionalnym, a także współpracując z polonijnymi stowarzyszeniami technicznymi. Dla uczczenia tej niezapomnianej daty, jaką jest 11 listopada 1918 r., wspólnie z Centralną Biblioteką Wojskową organizujemy 14 listopada 2018 r. niezwykły koncert. Jest on w dużej części odtworzeniem koncertu, który 18 listopada 1918 r. odbył się w siedzibie Stowarzyszenia Techników w Warszawie (obecny Warszawski Dom Techniki) z udziałem Naczelnego Wodza Józefa Piłsudskiego. Chcemy w ten sposób przywołać i uczcić zarówno wielkich twórców Niepodległej, jak i inżynierów, którzy budowali jej siłę, tworząc materialne podstawy Jej bytu. Życzymy sobie, byśmy nie zmarnowali tych minionych stu lat i stworzyli dobre podwaliny na następne stulecie.

Ewa Mańkiewicz-Cudny


Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl