W numerze 1/2019

INFOTECHNOLOGIE

Co dalej z informatyką?

W minionym roku praktycznie w każdym numerze Przeglądu Technicznego publikowaliśmy materiały dotyczące historii polskiej informatyki. Było to związane z 70-leciem jej powstania. W 1948 r. w Państwowym Instytucie Matematycznym utworzono Grupę Aparatów Matematycznych, która rozpoczęła w Polsce budowę pierwszego komputera.

Marek Hołyński


Roboty niosą śmierć

Jak pokazuje historia, epokowe wynalazki, takie jak dynamit czy proch bezdymny, miały służyć do pokojowych celów, a są wykorzystywane do prowadzenia wojen i zabijania ludzi. Dlatego naukowcy z całego świata niepokoją się o współpracę Koreańskiego Instytutu Zaawansowanych Nauk i Technologii (KAIST) z jego partnerem, producentem broni, Hanwha Systems, firmą pracującą nad autonomicznym uzbrojeniem.

Maciej Kamyk


INŻYNIER

Purpurowa Enigma

Złamanie przez polskich kryptologów szyfrów Armii Czerwonej pomogło w 1920 r. wygrać potyczki wojny polsko-bolszewickiej, natomiast złamanie szyfrów niemieckiej Enigmy, co nastąpiło już w 1932 r., skróciło, zdaniem historyków, II wojnę światową o 2-3 lata.

boj.


Wielkie inwestycje II RP (1). Polityka przemysłowa rządu polskiego

Nowy cykl artykułów z dawnych roczników Przeglądu Technicznego rozpoczynamy od dyskusji w Stowarzyszeniu Techników na temat polityki przemysłowej rządu.

Wybór i oprac. Bronisław Hynowski


GOSPODARKA

Gala Pereł Polskiej Gospodarki

Znamy już Perły Polskiej Gospodarki! Na tradycyjnej Gali w Zamku Królewskim w Warszawie redakcja magazynu Polish Market ogłosiła wyniki XVI rankingu.

boj.


EDUKACJA

Uczą, ale czy ...nauczą?

Dwanaście polskich szkół wyższych znalazło się w 2018 r. na liście prestiżowego rankingu szanghajskiego. Jakość kształcenia znajduje odzwierciedlenie w pozycji, na której uplasowały się polskie uczelnie. Niestety w rankingu jesteśmy daleko, a poziom nauczania nie w pełni zadowala przyszłych pracodawców.

Marek Bielski


NAUKA

Przegląd aplikacji mobilnych wspierających zdrowy styl życia

Celem pracy był przegląd aplikacji mobilnych wspierających zdrowy styl życia oraz ich ocena pod względem merytorycznym i użytkowym. Na podstawie przeglądu przeprowadzonego od czerwca do sierpnia 2018 r. zidentyfikowano 56 aplikacji w języku polskim, wśród których wyróżniono aplikacje dotyczące zdrowego żywienia i kontroli masy ciała (n=35), dietoterapii w wybranych schorzeniach (n=8), żywienia kobiet w ciąży, karmiących oraz niemowląt (n=5), przypominające o odpowiednim nawodnieniu organizmu (n=8). Aplikacje w ramach tej samej kategorii różniły się funkcjami, ocenami użytkowników oraz dostępnością (darmowe/płatne). Oferta aplikacji wspierających zdrowy styl życia w języku polskim jest szeroka, dedykowana zarówno osobom zdrowym, głównie jako wsparcie w utrzymaniu prawidłowej masy ciała, jak i osobom chorym. Główną wadą większości aplikacji wydaje się być brak autoryzacji przez instytucje naukowe, jedynie 6 aplikacji zostało stworzonych we współpracy z takimi instytucjami lub innymi fachowymi ośrodkami stanowiącymi autorytet w danej dziedzinie. Istnieje potrzeba merytorycznej kontroli dostępnych aplikacji mobilnych oraz przeprowadzenia badań w zakresie możliwości i skuteczności ich wykorzystania w praktyce dietetyka.

mgr inż. Maria Szmidt, mgr Dominika Granda, mgr Dominika Skolmowska, dr inż. Ewa Sicińska, dr hab. Joanna Kałuża, prof. SGGW

Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji, Katedra Żywienia Człowieka


ZDROWIE

Pierś politechniczna

Termograficzny tester, który przyłożony do piersi, pozwala wykryć niepokojące zmiany już na bardzo wczesnym etapie ich rozwoju, zwiększa skuteczność samodzielnych badań kontrolnych piersi. Niezawodność   urządzenia sprawdzana jest na modelu sztucznej piersi, skonstruowanym na Politechnice Warszawskiej.

Irena Fober


STAŁE POZYCJE

Wydarzenia 2018


Co pan na to, inżynierze? Gratulacje!


Niebo nad Głową. Od zimy do zimy


Recenzja PT: W ogniu mięknie stal


Filozofia pojęć technicznych (132). Dok


Giełda wynalazków i projektów. Łódzka sztuka stereowizji


Wino dla inżyniera (212). Woda jak wino


Parlament 500 milionów. Pociąg do Europy, Unia dobra dla Polaków


Kandydaci do tytułu "Złoty Inżynier 2019": Kamil Chodnicki, Mariusz Kośkiewicz


Wątpię więc jestem. I ty możesz zostać Wałęsą


Efekty-defekty


Sygnaly o technice


Klimat nie tylko rocznicowy

Miniony rok obfitował w wiele bardzo ważnych wydarzeń. Przeżywaliśmy 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Niestety, rocznica ta, przypominająca datę niezwykle ważną w naszej historii, nie zniwelowała głębokich podziałów wśród nas, potomków tych, którzy oddawali życie i tracili zdrowie, aby odzyskać własne niepodległe państwo.

Ojcowie odrodzonego państwa mają na stałe zapisane miejsce w historii. Dokonywali rzeczy wielkich, jednakże zdarzały się im także błędy. W obchodach, które rozpoczęliśmy w 2018 r., a które będą kontynuowane w tym roku, brakuje mi refleksji nad tym, co i dlaczego nam się udało, a w czym się myliliśmy? Byłby to drogowskaz na przyszłość.

Z naszej świadomości wypieramy błędy i łatwo znajdujemy dla nich usprawiedliwienia. Dużo trudniej, a ostatnio prawie wcale, przychodzi nam rozgrzeszenie tych, z którymi się nie zgadzamy. Do znudzenia powtarzam, iż przypominając odzyskanie niepodległości i wszystko to, co zdarzyło się przed i po 1918 r., należy oddawać hołd walczącym bohaterom, ale nie można zapominać o tych, co tworzyli, budowali nowoczesne państwo, bo nie było to łatwe zadanie.

U progu nowego roku powracam po raz kolejny do tematu wkładu inżynierów w cywilizacyjne przemiany w Polsce. Ciągle obserwuję bowiem, pomijanie ich głosu przy podejmowaniu decyzji, w których wiedza i doświadczenie techniczne jest trudne do przecenienia. Z fanfarami media ogłosiły sukces COP w Katowicach. Z pewnością możemy powiedzieć, że zdaliśmy egzamin organizacyjny. Co nie jest bez znaczenia, gdyż na ogół organizacja nie była naszą mocną stroną. Uważa się nas za mistrzów improwizacji. Jednakże w tym przypadku najważniejsza była strona merytoryczna, z której nie do końca można być zadowolonym.

Minister Michał Kurtyka, któremu wszyscy gratulowali – i słusznie – sprawnego przeprowadzenia katowickiego szczytu klimatycznego, za sukces m.in. uznał, iż w podpisanym porozumieniu państwom przyznano prawo do własnego trybu realizacji postanowień. Można by temu przyklasnąć, bo wszyscy cenimy suwerenność. Jednakże wobec stojącej za drzwiami klimatycznej katastrofy potrzeba działania wspólnego i w równomiernym tempie. W tym względzie polskie działania (od lat) są za wolne. Najważniejsze jest znaczące i jak najszybsze zmniejszenie emisji CO2, nawet kosztem ograniczeń i wyrzeczeń. A do tego specjalnej chęci w Polsce – i nie tylko – nie widać. A gdy do tego dodamy przyznaną Polsce w Katowicach „Skamielinę Dnia” (Fossil of the Day), trudno odtrąbić wielki sukces.

W rażących przypadkach zaniedbań w ochranianiu planety przed skutkami wzrostu temperatury o więcej niż 1,5 -2°C trudno ciągle tłumaczyć się, iż poprzednicy również mało zrobili dla poprawy sytuacji. To już nie czas na szukanie winnych, ale pora do natychmiastowego działania. Przyszedł moment, gdy o tym co dalej, decydować powinni specjaliści. Mam tu na myśli fizyków, chemików, biologów i inżynierów oraz fachowców, a nie ideologów głoszących puste hasła czy podejmujących efektowne, ale czy efektywne akcje.

Pytań po COP 24 w Katowicach  jest wiele. Czy zrównoważony rozwój jest jeszcze możliwy? Czy po prostu musimy ograniczyć naszą rozbuchaną konsumpcję? I jak to wymusić na producentach i konsumentach? Śledząc działania polityków (nie tylko w Polsce), trudno o optymizm. Jednakże przypominając zagrożenia, jakie stały przed ludzkością na przestrzeni wieków, a z którymi sobie poradziliśmy, wierzymy, iż na pytanie „być czy mieć?” odpowiedź będzie optymistyczna – być!

Ewa Mańkiewicz-Cudny


Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl