W numerze 25-26/2020

75 LAT NACZELNEJ ORGANIZACJI TECHNICZNEJ

List gratulacyjny Jarosława Gowina, Wiceprezesa Rady Ministrów, Ministra Rozwoju i Technologii


... i Jego wypowiedź


List gratulacyjny Dirka G. Bochara, sekretarza generalnego Europejskiej Federacji Krajowych Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych (FEANI)


List gratulacyjny Gonga Ke, Prezesa Światowej Federacji Organizacji Inżynierskich (WFEO)


Prezesura w czasach transformacji

W okresie burzliwych historycznych zmian ustrojowych w Polsce (początek lat 90. XX w.), po wielu latach doświadczeń w pracy w ruchu inżynierskim, zostałem wiceprezesem NOT, u boku jej prezesa, profesora Jana Lecha Lewandowskiego. W poprzednich latach aktywnie uczestniczyłem w działalności Stowarzyszenia Elektryków Polskich, będąc przez dwie kadencje wiceprezesem SEP, wówczas jednego z największych stowarzyszeń inżynierskich w NOT (dziś największego).

Prof. dr inż. Andrzej Zieliński, Prezes Naczelnej Organizacji Technicznej w latach 1993–2000, Honorowy Prezes FSNT NOT


Inżynierowie bliżej rynku

Z dr. inż. Wojciechem Ratyńskim, prezesem Zarządu Głównego FSNT-NOT w latach 2000–2008, Prezesem Honorowym FSNT-NOT oraz Prezesem Honorowym SITR, rozmawia Henryk Piekut.


Z biegiem lat

Historia skłania nas co jakiś czas do obchodzenia różnych jubileuszy. Są one okazją do wspomnień, refleksji nad przebytą drogą, a nierzadko, na ich podstawie, również do projektowania przyszłych działań. Wywodząca swe korzenie z powstałych na obczyźnie w pierwszej połowie XIX w. polskich stowarzyszeń naukowo-technicznych, kontynuujących działalność w II Rzeczypospolitej, Naczelna Organizacja Techniczna obchodzi w tym roku jubileusz 75-lecia działalności. Ta znakomita organizacja naukowo-techniczna, o nieco skomplikowanej strukturze, skupiająca jeszcze w latach 70. XX w. 20, a ostatnio aż 39 stowarzyszeń o charakterze zawodowym i naukowo-technicznym, wniosła znaczący wkład w rozwój polskiej myśli technicznej i gospodarki.

Jacek Kubielski, Społeczny doradca prezes FSNT-NOT


Przewodniczący Rady Głównej i Prezesi NOT


W Europie...

Wypowiedź Janusza Ptaka, Sekretarza Generalnego EFPSNT


... i w Ameryce Północnej

Wypowiedź Andrzeja S. Nowaka, Prezesa Rady Polskich Inżynierów w Ameryce Północnej, profesora i dziekana Wydziału Inżynierii Cywilnej w Auburn University, Alabama, USA


Idealista i pragmatyk: Janusza Tymowskiego żywot niepospolity

W przypadku dokonań prof. Janusza Tymowskiego – doktora honoris causa Politechniki Warszawskiej i wieloletniego prezesa Naczelnej Organizacji Technicznej, a następnie honorowego prezesa NOT – wątki pozytywistyczne są sprzęgnięte z patriotycznymi. Oba dotyczą przełomowych wydarzeń w Polsce XX stulecia. I jedne, i drugie zasługują na poświęcenie im baczniejszej uwagi.

Marek Bielski


Szacunek dla nauczycieli

Przez 46 lat, bo tyle edycji Olimpiady Wiedzy Technicznej (OWT) już za nami, od 1974 r. zamieściliśmy na łamach Przeglądu Technicznego, gazety inżynierskiej, listy z 938 laureatami. Od początku opracowywał je „ojciec” i pomysłodawca OWT, śp. dr n. tech. Zygmunt Kalisz. Kontynuujemy tę tradycję. Prezentując laureatów, oczywiście wspominamy o szkołach, które reprezentują, oraz o ich opiekunach, którym zawdzięczają swój sukces. Jubileusz 75-lecia NOT jest okazją do przypomnienia nauczycieli, dzięki którym wielu młodych ludzi wybrało zawód twórcy techniki.

Janusz M. Kowalski, członek KG OWT od 1980 r.


O naukowcach - technikach

Patrząc na rolę, jaką odgrywają twórcy techniki w cywilizacyjnym rozwoju społeczeństwa – jako informatyk – skupię się na zjawisku zwanym transformacją cyfrową.

Jesteśmy świadkami bezprecedensowego przyspieszenia rozwoju cywilizacyjnego w bardzo wielu dziedzinach życia, a rozwój ten jest powiązany z rozwojem technologicznym.

Roman Słowiński, Wiceprezes Polskiej Akademii Nauk


Pamiątkowe fotografie


Krakowski Dom Technika

Budowę Domu Technika w Krakowie rozpoczęto 25 lipca 1905 r., pod kierownictwem autora projektu prof. Sławomira Odrzywolskiego.

Bronisław Hynowski, Towarzystwo Kultury i Historii Techniki


Słowo o Piotrze Drzewieckim

Biografia, gatunek literatury, który wykształcił się już w starożytności, ma co najmniej tylu wielbicieli, co przeciwników. Może mieć postać opracowania naukowego lub popularnonaukowego, jednak może przyjąć również formę literacką w postaci powieści biograficznej. Książka autorstwa prof. Mariana Drozdowskiego poświęcona inż. Piotrowi Drozdowskiemu do beletrystyki się nie zalicza. Jednak życiorys Drzewieckiego mógłby posłużyć nie tylko jako temat wielowątkowej pasjonującej powieści, ale na jego losach platforma Netflix mogłaby oprzeć fascynujący serial.

Jagna Piwowarska


Z historii Towarzystw Technicznych (13). Komitet Organizacyjny NOT

„Przegląd Techniczny” nr 11-12/1946 r. (redakcja mieściła się wówczas w Łodzi przy ul. Piotrkowskiej nr 50) opublikował „Protokół Zebrania Plenarnego Komitetu Organizacyjnego Naczelnej Organizacji technicznej odbytego w dniu 25.5.1946 r.”. Poniżej przytaczamy fragmenty tego protokołu, zachowując oryginalną pisownię.

Wybór i oprac. Bronisław Hynowski


115 LAT WARSZAWSKIEGO DOMU TECHNIKA

Odbudowa zniszczeń wojennych i modernizacje

Wybudowany w latach 1903-1905 gmach Stowarzyszenia Techników w Warszawie, którego prezesem był inż. Stanisław Drzewiecki, od ponad wieku jest świadkiem i miejscem wielu ważnych zdarzeń nie tylko dla historii Warszawy, ale i całego kraju.

Bronisław Hynowski


INŻYNIER

Lareaci Konkursu FSNT-NOT

Laureaci corocznego Konkurs Mistrza Techniki organizowanego przez Radę Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT „Zagłębia Miedziowego”.


110 lat Urzędu Dozoru Technicznego

Karty historii polskiego dozoru technicznego już od drugiego dziesięciolecia XX w. są zapisywane dokonaniami pokoleń, którym przyszło funkcjonować w określonych realiach geopolitycznych, na różnych etapach rozwoju myśli technicznej i jej zastosowań w przemyśle i gospodarce.


W sercu rzeczy wielkich i ważnych

Dlaczego rzeczy naprawdę wielkie robimy z ciekawości, a rzeczy naprawdę ważne z potrzeby pomocy drugiemu człowiekowi? – takie pytanie prof. Zbigniew Nawrat postawił przed społecznością akademicką Politechniki Warszawskiej.


Sztuczna Inteligencja – szansa czy ryzyko?

Sztuczna Inteligencja, czyli Atrifical Intelligence (AI), to słowo klucz, symbol nowoczesności. Od 2017 r. często przesłania ono takie pojęcia jak „cyfryzacja”, akcentująca technikę, stanowiącą bazę przemian lub „społeczeństwo Informacyjne”, akcentujące ich aspekty społeczne.

dr inż. Andrzej M. Wilk, Sekcja Technik Informacyjnych SEP


NAUKA

Doświadczenie i perspektywy w inżynierii materiałowej

Rozmowa z dr. hab. inż. Tomaszem Tańskim, prof. PŚ, kierownikiem Katedry Materiałów Inżynierskich i Biomedycznych Politechniki Śląskiej.


Niebo nad Głową. Nie tylko zima

Astronomiczną zimę powitamy 21.12 o 18.45. ciekawym wydarzeniem astronomicznym: rzadką i niesłychanie bliską koniunkcją dwóch planet olbrzymów – Jowisza z Saturnem. Ich bliskość, wprawdzie coraz luźniejsza, będzie nam długo jeszcze towarzyszyła nie tylko tej zimy, ale przez cały rok.

Jan Desselberger


GOSPODARKA

Skarby polskiej ziemi (6): Kolorowy klejnot i szary surowiec

Wśród minerałów „polskich" poczesne miejsce zajmuje chalcedon. Jego historia warta jest ksiąg, głównie ze względu na odwieczną fascynację wyrobami jubilerskimi. Chemicznie jest to odmiana zwykłej krzemionki SiO2, ale natura pokazuje tu, co potrafi. Dziś chalcedonity wzbudzają zainteresowanie także ze względu na swoje walory gospodarcze.

jaz.


Ginące zawody (10). Pałacowa kariera zwykłych kafli...

Ozdobne piece były dużym luksusem. W swoich domach mieli je ludzie zamożni. Chłopi pańszczyźniani zazwyczaj sami budowali piece, wykorzystując glinę i kamienie, a palenisko było po prostu na polepie.

Anna Bielska, Marek Bielski


INFRASTRUKTURA

Lotniczy Berlin

Po dziewięciu latach opóźnienia i trwającej 24 lata budowie wreszcie oddano do użytku nowy port lotniczy dla Berlina (BER). Samoloty Lufthansy i EasyJet mają za sobą pierwsze loty z pasażerami. Niestety, otwarcie lotniska zbiegło się z najgorszym od czasów II wojny światowej kryzysem branży lotniczej.

Erwin Halentz, Józef Trzionka


STAŁE POZYCJE

Felieton. Jubileusz w czasie pandemii


Filozofia pojęć technicznych (166). Synergia


Giełda wynalazków i projektów. Procesorowy diagnosta

Niedawno opisywaliśmy niektóre innowacyjne osiągnięcia Wydziału Cybernetyki Wojskowej Akademii Technicznej. Wkrótce potem, w październiku 2020 r. Wydział zgarnął nagrodę główną i większość pozostałych trofeów w ogólnopolskim konkursie informatycznych prac naukowych „Forum Młodych Mistrzów" podczas Forum Teleinformatyki.

jaz.


Wino dla inżyniera (246): Jubileuszowy toast


Parlament 434 milionów. Legalny internet, Nowa polityka rolna


Kandydaci do tytułu "Złoty Inżynier 2020": Jacek Baurski, Tomasz Gębka


Efekty-defekty


Technika na codzień


DRODZY CZYTELNICY

Oddajemy Państwu do rąk numer specjalny, poświęcony 115-leciu wzniesienia i oddania do użytku Domu Technika w Warszawie oraz 75-leciu powstania Naczelnej Organizacji Technicznej. Przed nami 2021 r., w którym staruszek Przegląd Techniczny wejdzie w 155. rok swego istnienia. Gdyby nie pandemia koronawirusa, która zupełnie zmieniła nasze życie prywatne i zawodowe, wszystkie te jubileusze świętowalibyśmy bardziej lub mniej okazale, snując ambitne plany na przyszłość. Niestety 2020 r. nie jest czasem świętowania!

Negatywne, ekonomiczne skutki COVID-19 z rysującym się ogromnym kryzysem gospodarczym odbiły się również na prasie technicznej, której podstawę ekonomiczną stanowią wpływy z reklam. Odczuliśmy to bardzo w naszej redakcji, ratując się zmniejszaniem objętości zeszytów i łączeniem numerów, licząc na wyrozumiałość Czytelników. Dlatego wspólnie z wydawcą podjęliśmy decyzję zmiany cyklu wydawania Przeglądu Technicznego z dwutygodniowego na miesięczny.

I tak powracamy do początków, gdy nasz tytuł był pismem miesięcznym, poświęconym PRZEMYSŁOWI KRAJOWEMU, co z dumą podkreślali jego twórcy. Chcemy tę 155-letnią tradycję kontynuować. Pomimo sędziwego wieku staramy się nadążać za nowoczesnością.

Proponujemy zatem wersję cyfrową. Może być samodzielna, ale oferujemy też wersję PLUS, obejmującą zarówno wydanie papierowe, jak też prenumeratę cyfrową, dodatkowo z rocznym dostępem do internetowego archiwum PT od 2004 r.


Brylantowa rocznica

II wojna światowa dokonała niewyobrażalnych zniszczeń. Z pożogi wojennej ocalało w kraju ok. 7 tys. inżynierów i 21 tys. techników. Dużo osób z wykształceniem technicznym nie powróciło z emigracji, obawiając się nowego porządku politycznego. Ci, których losy wojenne ocaliły i pozostawiły w kraju, chcieli jak najszybciej podjąć odbudowę zrujnowanego kraju. Niezależnie bowiem od postanowień wielkiej czwórki w Jałcie i Poczdamie, w wyniku których Polska znalazła się w strefie zależności od Związku Radzieckiego, twórcy techniki widzieli konieczność przywracania, a następnie rozbudowywania materialnych podstaw bytu społeczeństwa. Ludzie potrzebowali domów, dróg, pracy, szkół, opieki zdrowotnej, a z czasem rozrywki i kultury.

Środowisko techniczne pomne tradycji działających w II RP stowarzyszeń branżowych i ich związków: Naczelnej Organizacji Inżynierów RP (założonej w 1935 r.), Naczelnej Organizacji Stowarzyszeń Technicznych RP (założonej w 1936 r.), bardzo szybko zaczęło odtwarzać istniejące przed wojną branżowe stowarzyszenia techniczne oraz ogólnotechniczne, jak Stowarzyszenie Techników Polskich w Warszawie. Wznawiały działanie: Stowarzyszenie Techników Polskich w Bydgoszczy, Stowarzyszenie Techników w Poznaniu, Krakowskie Towarzystwo Techniczne. W lutym 1945 r. powstało w Łodzi Ogólnopolskie Towarzystwo Techniczne, które 1 kwietnia tegoż roku wznowiło wydawanie, istniejącego od 1866 r. „Przeglądu Technicznego”.

 W połowie 1945 r. powstała idea utworzenia jednej ogólnopolskiej organizacji technicznej, zrzeszającej branżowe stowarzyszenia techniczne. Pamiętając niesłużącą środowisku technicznemu i krajowi, niezdrową rywalizację miedzy organizacjami inżynierów i techników, uznano za celowe stworzenie jednej struktury. 12 grudnia 1945 r. odbyło się przygotowywane od dawna zebranie organizacyjne, w którym uczestniczyło 49 osób. Przyjęto nazwę – Naczelna Organizacja Techniczna (NOT) – oraz zaakceptowano założenia do statutu.

Głównymi tematami, nad którymi skupiali się dyskutanci, były sprawy organizacyjne, kryteria przynależności do NOT oraz zadania odbudowy gospodarki. Przyjęto wówczas, iż NOT będzie zrzeszać branżowe stowarzyszenia techniczne. Pierwszy statut wraz z deklaracją ideową przyjęto 30 stycznia 1946 r. Na tym zebraniu przystąpiły do NOT: Ogólnopolskie Towarzystwo Techniczne w Łodzi, Związek Zawodowy Pracowników Technicznych w Polsce, Stowarzyszenie Elektryków Polskich oraz Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Przemysłu Hutniczego. Na kolejnym zebraniu Komitetu Organizacyjnego 25 maja 1946 r. powołano Komitet Odbudowy Domu Technika, podjęto decyzję o utworzeniu spółdzielni wydawniczej. W ten sposób zapoczątkowano bardzo ważny nurt działalności ruchu stowarzyszeniowego – wydawanie i rozpowszechnianie wydawnictw technicznych (czasopism i książek). Przyłączenie się Ogólnopolskiego Towarzystwa Technicznego spowodowało podjęcie się przez NOT wydawania wznowionego przez tę organizację „Przeglądu Technicznego” (PT).

Bardzo ważną decyzją ówczesnych władz NOT była inicjatywa kontynuowania ogólnopolskich kongresów inżynierów i techników, co środowisko przyjęło z uznaniem. Uwarunkowania polityczne spowodowały, iż organizowane po wojnie kongresy przyjęły numerację liczoną od pierwszego powojennego (Katowice 1-3.12.1946 r.). Dopiero na VIII powojennym KTP ( Łódz 8-10.10 1982 r.) nawiązano do I Zjazdu, który odbył się w 1882 r. w Krakowie i zaczęto od niego numerować kolejne kongresy. Zainteresowanie tym pierwszym powojennym kongresem było w środowisku ogromne. Udział w nim deklarowało ok. 9 tys. inżynierów i techników, a ponieważ przekraczało to możliwości organizacyjne, ograniczono liczbę uczestników do 3,5 tys. osób. Tematyka obejmowała m.in.: odbudowę przemysłu, zasoby surowcowe, rolę nauki i techniki w rozwoju gospodarki. Kongres obradował w 14 sesjach branżowych i był poświęcony udziałowi inżynierów w rozwiązywaniu problemów polskiej gospodarki oraz planom przyszłościowej modernizacji gospodarki, co jak zwykle znalazło odbicie w „Przeglądzie Technicznym".

Wypracowanie struktur organizacyjnych na szczeblu ogólnopolskim oraz regionalnym stało się konieczne ze względu na rosnącą liczbę techników i inżynierów oraz stopniowe uprzemysłowienie kraju. Uwarunkowania zewnętrzne, podział Europy na dwa obozy, wprowadzenie gospodarki centralnie sterowanej oraz upolitycznienie wielu dziedzin życia społecznego powodowało zainteresowanie ludzi techniki przynależnością do SNT i NOT. Upatrywali w nich – pomimo wpływów politycznych – możliwości rozwoju zawodowego, dokształcania, wymiany doświadczeń i uzyskiwania informacji o najnowszych osiągnięciach techniki.

Równolegle z podjęciem działalności merytorycznej Komitet Organizacyjny NOT przygotowywał I Walny Zjazdu Delegatów (WZD), który odbył się 12 grudnia 1947 r. Wtedy też oddano do użytku odbudowany Dom Technika w Warszawie. W tym czasie do NOT należało 15 stowarzyszeń, skupiających 14 955 członków. Oddziały NOT istniały w: Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Łodzi i Poznaniu. Uczestnicy WZD znowelizowali statut, w którym określono prawa i obowiązki członków oraz władz NOT. Stanowiły je wówczas: Rada Główna (RG), Komisja Rewizyjna (KR) oraz Walny Zjazd Delegatów (WZD).

W 1948 r. NOT doprowadziła do uchwalenia przez Sejm ustawy o stopniu inżyniera.
Zapisów tej ustawy, ułatwiającej uzyskanie tytułu inżyniera, nie można oceniać z dzisiejszego punktu widzenia. Wtedy kraj, jego gospodarka, gwałtownie potrzebowały ludzi
z wykształceniem technicznym, a brakowało szkół i uczelni. W tym przejściowym okresie
SNT i NOT wzięły na siebie trudny obowiązek zwiększenia liczby inżynierów,
z możliwie największą dbałością o ich kwalifikacje. Kolejne WZD akcentowały i nakreślały nowe obszary działalności, jak np. uruchomienie w styczniu 1949 r. Księgarni Technicznej NOT, a także zorganizowanie w budowanej, coraz liczniejszej sieci Domów Technika, bibliotek i czytelni prasy i książek technicznych. Trudnym do przecenienia zadaniem była organizacja inżynierskich szkół wieczorowych (m.in. w Warszawie, Gdańsku, Białymstoku, Katowicach i Wrocławiu), które z czasem przejął resort szkolnictwa wyższego.

Lata 50. to dalszy rozwój ruchu stowarzyszeniowego, rośnie liczba członków, w 1952 r. jest ich już 70 tys. NOT nawiązuje współpracę z PAN i oczywiście z uczelniami technicznymi. W tym też czasie wzrasta wpływ władz na niektóre obszary działalności technicznej i gospodarkę. Urzędowe zobowiązanie administracji przemysłowej do współpracy z ruchem stowarzyszeniowym wprawdzie pomagało w realizacji celów merytorycznych, ale dawało możliwość politycznej ingerencji w działalność organizacji. Przez okres funkcjonowania NOT w PRL cały ruch starał się – na ile to było możliwe – nastawiać swą działalność głównie na problemy techniczne, współpracę nauki z przemysłem. Dla dużej części członków przynależność do SNT dawała możliwości realizacji zawodowych ambicji, kontaktów, bez konieczności politycznej deklaracji. Udział i dyskusje w licznych konferencjach i Kongresach Techników Polskich organizowanych przez NOT umożliwiały twórcom techniki merytoryczną, niejednokrotnie krytyczną ocenę sytuacji gospodarczej z punktu widzenia doświadczenia i wiedzy inżynierskiej. Przebija z nich dbałość o prestiż zawodu inżyniera jako etycznego fachowca. Widać również społeczną wrażliwość i zwracanie uwagi na oddziaływanie działalności technicznej na otoczenie.

Na szczególne podkreślenie zasługuje dbałość o wychowanie młodzieży i zachęcanie jej do poznania dorobku polskich inżynierów, a także wyboru zawodu inżyniera. W tym miejscu należy przypomnieć, że NOT zorganizowała i prowadziła przez ponad 60 lat Muzeum Techniki. Ustanie w 2015 r. ekonomicznej pomocy państwa w prowadzeniu tej największej placówki, dokumentującej historię materialną, doprowadziło do przekazania jej w 2017 r. resortom kultury i nauki. Środowisko techniczne oczekuje, że powołane przez nie Narodowe Muzeum Techniki stanie się nowoczesną placówką, umożliwiającą społeczeństwu, a szczególnie młodzieży, poznanie cywilizacji technicznej i wkładu w jej rozwój polskich inżynierów.

Działań skierowanych do młodzieży, w celu zachęcenia jej do wyboru technicznej drogi zawodowej było i jest wiele. Najstarszą jest Olimpiada Wiedzy Technicznej (OWT), która od 47 lat cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem uczniów. Są to też np.: konkurs „Młody Innowator" organizowany pod hasłem „ Mam pomysł na innowacyjne rozwiązanie”, adresowany do szkół podstawowych, liceów i techników, oraz Program „Bezpieczne Praktyki i Środowisko” dla uczniów ostatnich klas szkół ponadpodstawowych oraz studentów.

Po transformacji ustrojowej NOT w 1990 r. dokonała na XXI Kongresie Techników Polskich krytycznej samooceny działalności w czasach PRL. Wypunktowano nieprawidłowości w funkcjonowaniu, uwzględniając niezależne od organizacji zewnętrzne uwarunkowania polityczne. Podkreślono też ogromny dorobek merytoryczny polskich inżynierów, SNT i NOT. Na tym Kongresie NOT przekształciła się w Federację Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych (FSNT-NOT), której naczelną władzą było Walne Zgromadzenie Członków. Za główny cel uznano integrację środowiska polskich inżynierów z kraju i zagranicy, dbałość o prestiż zawodu inżyniera, działania na rzecz rozwoju nauki, techniki i gospodarki, w tym jej innowacyjność. Na kolejnym XXII KTP dodano do tego wsparcie gospodarki w przygotowaniu Polski do członkostwa w UE.

Na 75 lat działalności NOT składa się wiele przedsięwzięć o zasięgu międzynarodowym, ogólnopolskim i regionalnym. Wymienienie ich wszystkich – nie mówiąc o analizie – wykracza znacznie poza ramy artykułu.

Warto też przypomnieć, czym jest FSNT-NOT dziś. Tworzy ją 38 stowarzyszeń naukowo-technicznych, skupiających ok. 100 tys. członków. FSNT-NOT od 1964 r. należy do WFEO (World Federation of Engineering Organizations – Światowa Federacja Organizacji Inżynieryjnych), jako jej członek założyciel, uczestnicząc merytorycznie w organizowanych przez nią Światowych Kongresach Inżynierów. Jest również członkiem FEANI (European Federation of National Engineering Associations – Europejska Federacja Krajowych Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych), z upoważnienia której prowadzi w Polsce ocenę kandydatów do tytułu Eur Ing – Inżynier Europejski. Wspieraniu przekształceń gospodarki służył realizowany od 2004 r. do 2016 r. na zlecenie resortu nauki program „Projektów celowych dla małych i średnich przedsiębiorstw”, cieszący się dużym zainteresowaniem oraz uznaniem nauki i biznesu.

Od początku swego istnienia NOT, a potem FSNT starały się zmotywować i uhonorować inżynierską kreatywność oraz wdrażenie jej rezultatów do gospodarki. Temu służy organizowany od lat 60. ub. wieku do dziś konkurs MISTRZ TECHNIKI, a następnie począwszy od 2000 r., zapoczątkowany przez „Przegląd Techniczny”, konkurs DŹWIGNIA oraz zainicjowany przez Radę Stołeczną Konkurs „Laur Innowacyjności” im. Stanisława Staszica. Indywidualnym wyróżnieniem dla polskich inżynierów w kraju i poza granicami jest tytuł „Złotego Inżyniera”, przyznawany od 1994 r. w plebiscycie „Przeglądu Technicznego”. W uznaniu zasług działaczy SNT i NOT są im przyznawane honorowe odznaki stowarzyszeniowe i NOTu . Bogaty dorobek w upowszechnianiu nauki, techniki i działalności stowarzyszeniowej jest honorowany Medalem Feliksa Kucharzewskiego, a wybitny wkład w rozwój ruchu inżynierskiego imiennym Medalem Piotra Stanisława Drzewieckiego.

W ten brylantowy jubileusz NOT zwracamy się myślą ku tym, którzy budowali prestiż inżynierów i ich organizacji, a przede wszystkim mieli trudny do przecenienia udział w rozwoju Polski i świata. Wobec wyzwań, jakie przyniósł XXI w., kierujemy naszą działalność ku nowym pokoleniom inżynierów z życzeniami rozwijania ruchu inżynierskiego, tak by sprostał wszystkim zadaniom. A członkom SNT tworzących Federację życzę, byśmy jak najszybciej spotkali się, gdy przeminie pandemia.

Ewa Mańkiewicz-Cudny


Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl