Światłem w raka


15-07-2017 14:16:14

Dr Anna Mrozek-Wilczkiewicz, adiunkt w Zakładzie Ciała Stałego w Instytucie Fizyki, Uniwersytet Śląski.

Parę zdań z CV

Jest absolwentką Instytutu Chemii Uniwersytetu Śląskiego (2008 r.). Wybór kierunku studiów nie był przypadkowy, lecz podyktowany naukową pasją. Chęć bycia Naukowcem i ambicję poznawania coraz to szerszych obszarów chemii rozpalił w niej dr  Robert Musioł, prowadzący studenckie koło naukowe.

Podczas pisania pracy magisterskiej na temat syntezy nowych pochodnych chinoliny zdecydowała się na staż w Centrum Onkologii – Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie. Poznała wtedy całkiem nowe dla niej terytorium, związane z onkologią. Wyzwanie było duże, ponieważ wymagało samodoskonalenia z tematów odległych od wybranego kierunku studiów, jednakże badanie aktywności antynowotworowej nowych pochodnych na modelu in vitro stanowiło szalenie ciekawe wyzwanie naukowe.

Ogień poznania został wtedy rozpalony na dobre i w 2008 r. rozpoczęła studia doktoranckie w Instytucie Fizyki UŚ, gdzie uzyskała stopień doktora (2013 r.). Wszystkie prowadzone przez nią badania związane są z terapią przeciwnowotworową, co czyni je użytecznymi z medycznego punktu widzenia.

Wynalazki, patenty, wdrożenia

Praca doktorska eksplorowała różne aspekty, badała mechanizmy antyproliferacyjnego działania nowych związków, które mogą mieć potencjalne zastosowanie jako cytostatyki. Interdyscyplinarność badań, na które uzyskała finansowanie w postaci grantu promotorskiego „Poszukiwanie nowych chelatorów żelaza dla terapii przeciwnowotworowych”, dawała duże możliwości spojrzenia na ogólnie przyjęte schematy z różnej perspektywy. Udało jej się stworzyć wiele rozwiązań z potencjałem aplikacyjnym. Wyniki, oprócz publikacji naukowych, zostały opisane w formie zgłoszeń patentowych, a później patentów.

Badania dr Anny Mrozek-Wilczkiewicz obejmują dużą bibliotekę związków (ok. 200 opublikowanych) z grupy tiosemikarbazonów (TSC), chinoliny, styrylochinoliny, chinazoliny, benzotioazyn, triazoli, glikokonigatów oraz ekstraktów z ziół. Realizując autorski grant „Aktywność przeciwnowotworowa pochodnych tiosemikarbazonu” (program Sonata, NCN), skupia się na związkach z grupy tiosemikarbazonów. Na szczególną uwagę zasługuje kilka pochodnych o najwyższej, dotychczas opublikowanej aktywności przeciwnowotworowej. Dodatkowym atutem jest ich wysoki indeks terapeutyczny i brak toksyczności w stosunku do prawidłowych komórek organizmu.

Zajmuje się również terapią fotodynamiczną, czyli terapią wykorzystującą fotouczulacze. Ta przyjazna i bezpieczna dla pacjenta metoda leczenia jest w Polsce dość słabo rozpowszechniona, dlatego takie prace badawcze są szczególnie potrzebne (tego typu badania od lat są prowadzone w zespole prof. Alicji Ratusznej). W 2016 r. opublikowany został patent „Zastosowanie mieszaniny tiosemikarbazonu 2-karbaldehydu-3-aminopirydyny z fotouczulaczem do wytwarzania kompozycji farmaceutycznej przeznaczonej do stosowania w przeciwnowotworowej terapii fotodynamicznej”. Za skomplikowaną nazwą kryje się ekscytujący wynalazek, który stał się bohaterem wielu ogólnopolskich doniesień medialnych.

Jej najnowsze badania, rozpoczęte we współpracy z dr hab. Gabrielą Kramer-Marek (Institute of Cancer Research w Londynie), skupiają się na nowoczesnych metodach hodowli 3D, które w bardzo rzeczywisty sposób odzwierciedlają model guza nowotworowego. Innowacyjna modyfikacja terapii fotodynamicznej, czyli fotoimmunoterapia, w której fotouczulacz jest skoniugowany z przeciwciałem specyficznym do receptorów na błonie komórek nowotworowych, umożliwia sterowanie transportem leku, co ma niebagatelny wpływ na efektywność terapii, stosowaną dawkę, toksyczność i ewentualne skutki uboczne. Glejaki, którymi się teraz zajmuje, to nowotwór wymagający doboru odpowiedniego modelu komórkowego. Niestety, komercyjnie dostępne linie komórkowe, ze względu na zmieniony profil genetyczny, mają duże ograniczenia stosowania. Dzięki współpracy z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Sosnowcu udało się jej wyprowadzić z pobranych od pacjentów guzów o różnym stopniu zaawansowania kilka nowych linii komórkowych.

Jest autorką i współautorką 5 patentów i 8 zgłoszeń patentowych, które są obiektem zainteresowania różnych firm i mają duży potencjał aplikacyjny. Ponadto prace te mają charakter innowacyjny i wnoszą duży wkład w rozwój nauki.

Nagrody

Otrzymała wyróżnienie za pracę doktorską „Poszukiwanie nowych chelatorów chelaza dla terapii przeciwnowotworowych”.

Publikacje, konferencje, aktywność naukowa

Publikacje naukowe dr Anny Mrozek -Wilczkiewicz były cytowane ponad 130 razy, jej wskaźnik Hirscha (wg Goodgle Scholar) wynosi 7. Na konferencjach naukowych wygłosiła 8 referatów. Jest promotorką prac licencjackich i magisterskich oraz promotorką pomocniczą pracy doktorskiej.

Prywatnie

Jest mamą 6-letniej Łucji, którą uważa na swoje najważniejsze osiągnięcie. W wolnym czasie bardzo lubi gotować, uprawiać rośliny, piec chleb, haftować, wędrować po opuszczonych zamkach, dworach i bagnach.

W pracy naukowej najważniejsza jest pasja, która pcha do poznania nieodkrytych zjawisk. Równie istotna jest kreatywność i zdolność do patrzenia na przyjęte schematy w sposób niestandardowy. Ważna jest również rzetelność, uczciwość, pracowitość, otwartość do dzielenia się wiedzą i uznanie dla zdolnych naukowców.

if

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl