Inżynier Kościuszko patrzy z pomnika


27-12-2017 15:15:22

Z okazji 200. rocznicy Jego śmierci mówiono i pisano o nim - nieskazitelny symbol polskości, człowiek idei, postać wyprzedzająca swoją epokę, bohater uniwersalny. Wodza przegranego powstania  wyniesiono do rangi największego polskiego bohatera narodowego. Dlaczego?

Na to pytanie starali się odpowiedzieć autorzy wystawy „T. Kościuszko-człowiek idei” w Muzeum Historii Polski w Warszawie oraz uczestnicy odbytej w dniach 11 i 12 X. br. sesji naukowej „Tadeusz Kościuszko – symbol polskiej wolności”.

Sesję zorganizowała Komisja Obrony Senatu RP we współpracy z Centralną Biblioteką Wojskową im. Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Fachowiec czy symbol?

W licznych referatach przedstawiono wkład Kościuszki do polskiej kultury politycznej, omówiono militarne aspekty powstania kościuszkowskiego, jego przebieg na Litwie i Białorusi. Podkreślono wagę tradycji kościuszkowskiej w XX w. Zreferowano spór o Tadeusza Kościuszkę w polskiej historiografii i literaturze oraz Kopcach Kościuszki jako wyjątkowej formie upamiętniania  postaci Naczelnika. Właśnie spod kopca Kościuszki - Oleandry leżą wszak niemal u jego podnóża - 6 sierpnia 1914 r. wymaszerowała Pierwsza Kadrowa pod wodzą Piłsudskiego.

Niestety –  w trakcie obrad zabrakło jednego ważnego wątku. Nie pokazano dostatecznie mocno Kościuszki jako człowieka bardzo wielu talentów. Malarz, rysownik, projektant ogrodów, kartograf, poliglota, kompozytor i ...rzemieślnik! Samodzielnie wykonywał wiele przedmiotów, m.in. z drewna, pracując niezarobkowo w warsztacie tokarskim. Nie poświęcono też uwagi Kościuszce jako inżynierowi.

Tymczasem w wojsku amerykańskim wybitne inżynierskie zdolności i wysokie kwalifikacje Kościuszki były powodem powierzania mu odpowiedzialnych zadań i zdecydowały o zwycięskich rozstrzygnięciach militarnych. Zaprojektował i nadzorował m.in. budowę fortu Billingsport, blokującego szlak wodny rzeki Delaware między morzem a Filadelfią, W 1777 r. kierował pracami w rejonie twierdzy Ticonderoga podczas odwrotu amerykańskiej Armii Północnej.

Ameryka doceniła

W l. 1778-80 projektował i kierował wykonaniem systemu wzajemnie osłaniających się ogniem fortów, działobitni i innych umocnień w rejonie West Point nad rzeką Hudson, uważanym za „klucz do Ameryki”. System ten  – oparty był na konsekwentnym i skutecznym wykorzystaniem ognia broni palnej.

W latach1780-83 jako naczelny inżynier Armii Południowej  prowadził szczegółowe rozpoznania terenu dla operacji gen. Nataniela Greene’a, wraz z opracowywaniem szkicowych map. Zbudował przenośne pontony, fortyfikował obozy. Kierował pracami inżynierskimi podczas oblężeniu Ninenty-Six w Pd. Karolinie. W ostatniej fazie kampanii kierował blokadą Charleston, ostatniego punktu brytyjskiego oporu ma południu Ameryki. Po powrocie, w Paryżu współpracował z organizatorami Legionów Polskich, m.in. opracował regulamin manewrów artylerii konnej, przekazany następnie armii Stanów Zjednoczonych. Po zakończeniu działań wojennych mianowany generałem brygady.

W 1800 r. wyłożył w broszurze „Czy Polacy mogą się wybić na niepodległość” nowatorską koncepcję ogólnonarodowej wojny partyzanckiej. Praca doczekała się licznych wydań i odegrała znaczącą rolę w późniejszych powstaniach.

Jerzy Waszyngton pisał do amerykańskiego Kongresu: Kościuszko, inżynier armii północnej jest człowiekiem uczonym i godnym. Zasługuje on bardzo, aby go mieć na pamięci.

Walka i konstrukcje

Fenomen jego życia i dokonań wyjaśnia piękne zdanie prof. Szymona Askenazego o Kościuszce: Imię jego jest Polska

W 1794 r. powołany na Naczelnika Narodu w powstaniu, które historia nazwała insurekcją kościuszkowską odniósł 4 kwietnia 1794 r. pod Racławicami zwycięstwo nad wojskami rosyjskimi gen. A. P. Tormasowa. W trakcie kampanii zaprojektował rekonstrukcję fortyfikacji Krakowa i nowe umocnienia na przedpolu miasta, fortyfikację kilku kolejnych obozów warownych, w tym m.in. w Połańcu nad Wisłą. Kościuszko korygował też projekt, a następnie sam projektował i wytyczył zarys układu fortyfikacji Warszawy, którą wg ówcześnie obowiązujących teorii uważana była za miasto nie nadające się do obrony. Dowodził 55-dniową obroną Warszawy przeciw przeważającym siłom dwóch najlepiej ówcześnie wyszkolonych i wyposażonych armii świata – rosyjskiej i pruskiej.

Marek Bielski

Andrzej Tadeusz Bonawentura, urodzony w 1746 r. w Mereczowszczyźnie na Polesiu, inżynier wojskowy, budowniczy i fortyfikator, wychowanek i kapitan Szkoły Rycerskiej, generał – lejtnant wojsk polskich i generał amerykańskich wojsk inżynieryjnych, Najwyższy Naczelnik Siły Zbrojnej Narodowej w insurekcji 1794 r. skierowanej przeciw Rosji i Prusom.

Ranny w bitwie pod Maciejowicami został wzięty do niewoli rosyjskiej 10 października 1794 r. Został uwolniony po śmierci Katarzyny II 28 XI 1796 r., skąd w grudniu tegoż roku udał się do Ameryki, a w 1798 wrócił do Europy.

Zmarł 15 października w Solurze 1817 r. w północno-zachodniej Szwajcarii. Jego zabalsamowane zwłoki umieszczono w 1819 r. w Katedrze na Wawelu w krypcie grobów królewskich. 

***

Wzniesiono mu wiele pomników poczynając od krakowskiego kopca ( (1920-1923) w Polsce, USA i Szwajcarii. Jego imieniem nazwano m. in.  najwyższy szczyt Australii, wyspę u wybrzeża Alaski, miasto i hrabstwo w USA, mosty, szkoły, ulice. W szwajcarskiej Solurze przy Gurzelngasse 12 znajduje się założone w 1936 r. Muzeum im. Tadeusza Kościuszki.

***

Tadeusz Kościuszko kawaler orderu Virtuti Militari (pierwszego w rozdawnictwie) ustanowionego przez króla Stanisława Poniatowskiego na pamiątkę zwycięstwa armii ks. Józefa Poniatowskiego nad wojskami rosyjskimi pod Zieleńcami 18.06. 1792 r. Kościuszko umożliwił dzięki kierowanej przez siebie artylerii pokonanie wojsk rosyjskich gen. A. Markowa.

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl