Techniczna elita w powiecie


02-02-2018 19:50:09

Terenowe jednostki organizacyjne FSNT NOT mają zazwyczaj swoje siedziby w stolicach województw lub w miastach powiatowych, które utraciły status wojewódzkich w wyniku samorządowej reorganizacji przeprowadzonej przez rząd Jerzego Buzka. Siedziby w miastach, które nie są lub nigdy nie były wojewódzkimi mają cztery terenowe jednostki. Są to: Gliwice, Grudziądz, Inowrocław i Świdnica.

Trudno porównać ponad 180 tysięczne miasto Gliwice mające na swoim terenie inżynierską „wylęgarnią” – Politechniką Śląską z trójką miast po 55 do 80 tys. mieszkańców. Z tej trójki wyróżnia się jednak Grudziądz, w którym jednostka terenowa NOT dysponuje własnym domem technika.

Ten dom technika ułatwia działalność poszczególnym stowarzyszeniom i może stanowić poważne źródło dochodów dla organizacji, ale może być też „kulą u nogi” dla terenowej jednostki, gdy np. bank wypowie umowę wynajmu, albo trafią się nieuczciwi najemcy nieruchomości.

Najmniejsza jednostka terenowa

 Nic więc dziwnego, że gdy dotarło do mnie zaproszenie, aby być gościem noworocznego spotkania członków Rady FSNT NOT w Inowrocławiu postanowiłem na to zebranie dotrzeć. Dodatkowym argumentem był fakt, że po prostu lubię to miasto, które zachwyca zwłaszcza w rejonie parku zdrojowego i pięknych tężni. Ponadto ma najczystsze powietrze ze wszystkich polskich uzdrowisk.

W czasie podróży miałem czas na przemyślenia dotyczące życia tej organizacji, o której niewiele wiedziałem. Przypuszczałem, że jest zdominowana przez członków SITR, bo obok Inowrocławia w Kołudzie Wielkiej funkcjonuje znany z hodowli nowych ras gęsi i owiec Oddział Instytutu Zootechniki. No może też chemicy, bo  przy mieście są dwie znane fabryki sody należące do spółki CIECH, a na terenie powiatu Inowrocław jest podziemny magazyn paliw płynnych (PKN ORLEN).

Rzeczywistość okazała się diametralnie inna. Z potencjalnych członków SITR był tylko jeden inżynier – okazało się elektryk (członek Zarządu). Nigdy nie pracował w Kołudzie Wielkiej, ale jest prezesem Wojewódzkiego Związku Kółek i Organizacji Rolniczych. Chemików nie ma wielu, bo w korporacjach (chodzi o CIECH) prywatni właściciele rzadko pozwalają na działalność stowarzyszeniową, a magazyn z paliwami to strategiczny zakład, więc tam trudno o taką działalność.

Mała ale zintegrowana

Organizacja liczyła w styczniu 2018 r. 24 członków, a więc możliwe, że liczebnie jest najmniejszą w kraju. Dominują w niej członkowie SEP, a na drugim miejscu są mechanicy. Zarówno poprzedni prezes Zarządu TJO Inowrocław, inż. Tadeusz Chęsy (poligraf, „Złoty Inżynier PT 2016”), jak i obecny mgr inż. Zdzisław Kasprzak są członkami i aktywnymi działaczami SIMP. Ten pierwszy zorganizował kilka lat temu – pod patronatem SIMP-u - wielką konferencję naukową poligrafów. Obecnie, chociaż gros swojego czasu poświęca – jako właściciel największego w Inowrocławiu Sanatorium „Kujawiak”- lecznictwu sanatoryjnemu, czuje się NOT-owcem i na opisane spotkanie przybył z prezentami dla wszystkich członków organizacji w postaci wydrukowanych w swojej drukarni książkowych kalendarzy NOT-owskich.  

Obrady prowadził prezes Zdzisław Kasprzak, który jest także wiceprezesem Polskiego Związku Motorowodnego i ma opinię znakomitego organizatora. Poza sprawami organizacyjnymi (typu dokooptowanie członka Komisji rewizyjnej) ważnymi punktami były: sprawozdanie z działalności FSNT NOT , zgłoszenie kandydata do tytułu „Złoty Inżynier PT 2018” oraz przyjęcie nowych członków. Oddzielnym punktem były kwestie obchodów w tym roku 60- lecia NOT na Ziemi Inowrocławskiej.

Sprawozdanie przedstawił dyrektor Biura mgr inż. Grzegorz Lekan. Dowiedzieliśmy się z niego, że mimo dokładania wszelkich starań do tego, aby organizacja NOT i jej członkowie uczestniczyli w roli doradców i szkolących przy realizacji wszelkich przedsięwzięć w mieście i wokół niego dobra kondycja finansowa jest efektem prowadzonych kursów. Dlatego dyrektor Lekan blisko współpracuje z dyrektorami szkół technicznych w Bydgoszczy, aby przyszli elektrycy trafiali na szkolenia do Inowrocławia. Niespodzianką jest remont budynku wynajmowanego na siedzibę NOT, ale wszystko jest pod kontrolą.

Przez aklamację zebrani zaakceptowali kandydaturę mgr inż. Krzysztofa Różewicza, jako kandydata do tytułu Złoty Inżynier PT 2018. W działania włączyli się też dwaj inżynierowie, którzy chcą odbudować na terenie Inowrocławia działalność swoich stowarzyszeń, w tym były komendant Zawodowej Straży Pożarnej w Inowrocławiu mgr inż., Artur Przybylski, który ma zamiar stworzyć oddział stowarzyszenia skupiający inżynierów pożarnictwa.  

Dużo dyskusji wzbudziło powołanie Komitetu Obchodów 60- lecia NOT w Inowrocławiu. Nie udało się wprawdzie ustalić głównego redagującego specjalne wydawnictwo, ale wiadomo, że wszystkim będzie kierował prezes Zdzisław Kasprzak, a drukiem zajmie się właściciel Drukarni POZKAL Tadeusz Chęsy. Wydawnictwo powinno więc uświetnić tak piękny Jubileusz.

Obserwując spotkanie doszedłem do wniosku, że jego uczestnicy – inżynierowie, z których wielu jest przedsiębiorcami- nie tylko się znają, ale chcą sobie służyć pomocą. Było to zwłaszcza widać, gdy jeden z uczestników narady pochwalił się, że jego wnuczka została mistrzynią Polski juniorek w tenisie ziemnym. Wszyscy doradzali jak zorganizować dla niej wsparcie, aby gasnącą Krakowiankę zastąpiła na kortach młoda Inowrocławianka, i chyba jakeś wsparcie wymyślą.

Henryk Piekut

Komentuje Waldemar Rukść: ASF

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl