Wielkanoc diabetyka


27-03-2015 20:39:22

Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje: cukrzyca wymknęła się spod kontroli. ONZ uznaje cukrzycę za pierwszą niezakaźną epidemię ludzkości. Zanim skończysz czytać ten artykuł, na świecie sześćdziesiąt osób dowie się, że są diabetykami. Trzydziestu chorych umrze z powodu jej powikłań. Ponad milion Polaków nadal nie będzie wiedziało, że choruje.

Mimo nowych leków i coraz większej wiedzy lekarzy na temat cukrzycy, liczba chorych dramatycznie rośnie – w ciągu 10 lat liczba diabetyków w Polsce zwiększyła się aż o 25%. Polskie Towarzystwo Diabetologiczne szacuje, że za 20 lat na cukrzycę typu 2 chory będzie już co dziesiąty Polak.

Cukier szkodzi

Brzmi to nieprawdopodobnie, ale wielu pacjentów może nawet przez 10 lat „nieświadomie” chorować, zanim „przypadkowo” zdiagnozuje się u nich cukrzycę. Niemal co drugi przypadek cukrzycy typu 2 ujawnia się przy okazji innych badań i jest ogromnym zaskoczeniem dla chorego. Czasami pacjent o chorobie dowiaduje się, gdy trafi na szpitalny oddział ratunkowy z... ostrym zawałem serca albo udarem mózgu.

Jeżeli ukończyłeś 45. rok życia, prowadzisz siedzący tryb życia, masz nadwagę – jesteś w grupie ryzyka. Niepokojące objawy to: przewlekłe zmęczenie, senność, utrata masy ciała, wzmożone pragnienie, oddawanie dużych ilości moczu, nawracające zakażenia skóry, dróg moczowych i narządów płciowych, zaburzenia widzenia.

Cukrzyca jest perfidna, bo zanim zacznie boleć, wysokie stężenie glukozy we krwi zdąży uszkodzić cały organizm. Po latach zniszczone są komórki wyściełające wnętrze naczyń krwionośnych oczu, serca, nerek, mózgu, skóry, narządów płciowych. Dlatego zawał serca przytrafia się diabetykom cztery razy częściej; wielu chorych z cukrzycą nie przeżywa pierwszego zawału. Częściej u nich dochodzi do udarów mózgu. Dializa lub przeszczep może być jedynym ratunkiem w przypadku niewydolności nerek spowodowanej nefropatią cukrzycową.

Polineuropatia cukrzycowa to drętwienia, zaburzenia czucia, ból lub silne pieczenie rąk i stóp. Chory nie czuje kamienia, który wpadł mu do buta, może się oparzyć, bo nie zauważył, że woda w wannie jest zbyt gorąca. Zespół stopy cukrzycowej – mikrourazy, trudno gojące się owrzodzenia, infekcje i martwica – to najczęstszy powód nie spowodowanej urazami amputacji stóp. Z „banalnych” przypadłości należy wymienić zaparcia, biegunki, zgagę, zaburzenia erekcji.

Nawet o kilkanaście lat krócej żyją diabetycy, u których późno wykryto chorobę. A przecież wystarczy jedna kropla krwi, żeby zbadać poziom glukozy we krwi. Co piąty Polak przyznaje, że nie zrobił tego nigdy w życiu.

Cukrzyca lubi brak aktywności fizycznej i wysokoprzetworzoną żywność. Nie tak trudno jest przekonać pacjentów, żeby się więcej ruszali. Prawdziwym problemem jest zaakceptowanie pewnych ograniczeń przy stole.

Menu odłożone

Często nawet nie informuje się diabetyków, jak powinna wyglądać prawidłowo dobrana dieta, a nawet jeśli mają taką wiedzę, to rzadko się do niej stosują. Tymczasem zła dieta, zawierająca dużo prostych węglowodanów, może zniweczyć nawet najlepiej ustawioną terapię farmakologiczną.

Jak więc przekonać chorych do zmiany stylu jedzenia? Walka ze złymi nawykami nie jest prosta, każdy nawyk bowiem może wywołać tajemniczą jednostkę chorobową, która się nazywa prokrastynacja (patologiczna tendencja do nieustannego odkładania na później).

Beata Stepanow, prezes Stowarzyszenia Edukacji Diabetologicznej, podczas warsztatów dla chorych i ich bliskich uciekła się nawet do podstępu. Otóż jednemu z pacjentów na 24 godziny zawiązano oczy szalikiem „informując”, że właśnie stracił wzrok z powodu przewlekłego wysokiego poziomu glukozy we krwi (retinopatia cukrzycowa). A on, zaskoczony pyta – no dobrze, ale jak ja teraz pójdę do pracy? Zadaniem innego chorego było jeździć przez całą dobę na wózku inwalidzkim z nogą podwiązaną szalikiem, aby zrozumieć, jak się żyje z amputowaną kończyną.

A przecież, jak przekonuje dietetyk, specjalistka ds. żywienia Agnieszka Piskała, zdrowa dieta cukrzycowa, która może do minimum ograniczyć ryzyko takiej niepełnosprawności, nie jest ani droga, ani pracochłonna. Jest to po prostu normalny, dobrze zbilansowany jadłospis, którego zasadą jest pięć regularnych posiłków w ciągu dnia. Menu diabetyka stosować może profilaktycznie cała rodzina. Niestety, jak w życiu – kto chce, szuka sposobów, żeby sobie pomóc, kto nie chce, szuka powodów, żeby się wykręcić.

Talerz z indeksem

Najuciążliwsze w cukrzycowej diecie jest mierzenie się z codziennym wyliczaniem indeksów glikemicznych, oraz wymienników węglowodanowych i białkowo-tłuszczowych na jednostkę insuliny. Na szczęście dietetycy poświęcili wiele godzin, żeby wyliczyć indeksy glikemiczne i dzisiaj bez problemu można korzystać z gotowych tabel, które ułatwiają prawidłowe przygotowanie posiłków. Eksperci z Koalicji na rzecz Walki z Cukrzycą rozpoczęli akcję społeczną „Menu dla diabetyka”. Zbierają przepisy, przeliczają je na wymienniki. - Chcemy też znaleźć przyjazne diabetykom kawiarnie i restauracje, które nie będą się bały zamieszczać tego rodzaju informacji w swoim menu; chcemy szkolić kucharzy, pojechać w Polskę z warsztatami, aby uczyć chorych i rodziców dzieci z cukrzycą gotować inaczej i smaczniej – mówi Patrycja Rzucidło-Zając, zachęcając do wizyty na bardzo smacznym portalu menudiabetyka.pl.

Jak dodaje znany dziennikarz kulinarny Paweł Loroch, osoba stosująca cukrzycową dietę nie jest skazana na kulinarny ostracyzm. Posiłki można przygotowywać tak zdrowo i tak smacznie, że choroby przy stole nawet się nie zauważy.

Warto o tym pamiętać nie tylko podczas wielkanocnego śniadania.

Irena Fober

 

Na indeksie

Indeks glikemiczny (IG) definiowany jest jako pole pod krzywą odpowiedzi glikemicznej mierzonej przez 120 min po spożyciu 50 g węglowodanów przyswajalnych zawartych w danym produkcie i wyrażony w stosunku do odpowiedzi glikemicznej na tę samą ilość węglowodanów (50 g) pochodzących z produktu referencyjnego, którym zazwyczaj jest glukoza (IG-100).

Mówiąc prościej: IG określa procentowo szybkość zwiększenia stężenia glukozy we krwi po spożyciu danego produktu w porównaniu ze zwiększeniem, jaki następuje po spożyciu tej samej ilości węglowodanów w postaci czystej glukozy.

Co dzieje się w organizmie po spożyciu produktów o wysokim IG (piwo, frytki, pieczone ziemniaki, chipsy, bagietki, popcorn, arbuz, dynia)? Są one szybko trawione i wchłaniane. Gwałtownie zwiększa się glikemia poposiłkowa, następuje wyrzut insuliny, na skutek czego zmniejsza się stężenie glukozy we krwi. Następuje zwiększenie wydzielania glukagonu. Znów jesteśmy głodni.

Z kolei produkty o niskim IG (zielone warzywa, pomidory, surowa marchewka, cukinia, czosnek, świeże morele, makaron sojowy, makaron al dente, pełnoziarniste pieczywo) spowalniają wchłanianie glukozy i dłużej utrzymują łagodne zwiększanie glikemii i insulinemii poposiłkowej. 

Podczas układania jadłospisu wybierajmy produkty o małym IG (poniżej 50). Produkty o średnim IG (55-70) zjadamy od czasu do czasu, wystrzegamy się natomiast produktów o wysokim IG (powyżej 70).

Produkty zawierające węglowodany złożone powinny się znaleźć w każdym posiłku spożywanym przez diabetyka. Węglowodany powinny dostarczać 40-50% dziennego zapotrzebowania energetycznego, aby jednak zmniejszyć IG gotowego posiłku, należy łączyć je z białkiem i tłuszczami (najlepiej pochodzenia roślinnego), które opóźniają opróżnianie żołądka oraz efektywność wchłaniania i trawienia węglowodanów. Również błonnik (w dziennej dawce 25-40 g), spowalnia proces trawienia węglowodanów oraz hamuje nagłe skoki glukozy we krwi.

Na surowo czy gotowane?

Indeks glikemiczny zależy nie tylko od składu posiłków, ale również od sposobu ich przygotowania. Im bardziej rozgotowany, rozdrobniony produkt, tym wyższy indeks glikemiczny: np. otręby ryżowe mają indeks IG-19, wafle ryżowe IG-82, a płatki ryżowe IG-89.

Podczas obróbki termicznej i innych procesów technologicznych skrobia rozpada się, łatwiej ją trawić i wchłaniać. Ma to jednak swoją cenę – indeks glikemiczny pokarmu rośnie. Surowa marchewka ma niski IG, gotowana – bardzo wysoki. Również dojrzewanie i przechowywanie owoców i warzyw wpływa na wartość indeksu – dojrzały banan ma zdecydowanie wyższy IG niż niedojrzały.

Co pijesz?

Osoby stosujące dietę cukrzycową powinny pić dużo wody mineralnej, soku pomidorowego, kawy, herbaty, oczywiście bez cukru.

Soki owocowe, podobnie jak owoce, zawierają duże ilości łatwo przyswajalnych węglowodanów, dlatego należy spożywać je w ograniczonych ilościach i zrezygnować z nich wieczorem, po godz. 18. Soki owocowe najlepiej rozcieńczać wodą (pół szklanki soku, pół szklanki wody).

Trzeba wykluczyć napoje słodzone typu cola, pepsi, niewskazany jest alkohol, a zwłaszcza piwo, które ma bardzo wysoki indeks glikemiczny. Alkohol hamuje uwalnianie glukozy z wątroby i dlatego jego spożycie, zwłaszcza bez przekąski, może doprowadzić do hipoglikemii. Jeśli już spożywamy alkohol (nie więcej niż 0,3 l piwa lub 0,15 l czerwonego wina lub 50 g wódki), róbmy to tylko podczas posiłków.

Lista zakupów

Produkty szczególnie zalecane:

  • kefir, chudy twaróg, jogurt naturalny
  • pełnoziarniste, razowe pieczywo, musli
  • kasze gruboziarniste, kasza jęczmienna, jaglana, gryczana
  • pełnoziarniste makarony (gotowane al dente!)
  • fasola, soja, soczewica, groch, ogórki, pomidory, kalafior, papryka, rzodkiewka, zielona sałata, szparagi, kapusta pekińska, seler, brukselka, kiełki
  • owoce o niskim IG (200-300 g na dobę)
  • mięso z kurczaka i indyka, chuda wołowina i cielęcina, ryby morskie
  • orzechy, zwłaszcza migdały.
  • czekolada o zawartości powyżej 70% kakao

Co z mięsem?

- Mięso i wędliny to bardzo ważny składnik diety cukrzycowej – mówi dietetyk Agnieszka Piskała. – Ze względu na niską zawartość węglowodanów (jedyny węglowodan obecny w mięsie to glikogen) mają niski indeks glikemiczny. Są również ważnym źródłem białka, witamin i składników mineralnych. Dodatkowo w diecie cukrzycowej mięso, podobnie jak błonnik, obniża indeks glikemiczny potraw zawierających kasze, makarony, warzywa. Jednak nie wszystkie mięsa i wędliny są odpowiednie dla cukrzyków. Z diety profilaktycznej lub leczniczej trzeba wykluczyć tłuste mięsa oraz wędliny z tłuszczem widocznym lub ukrytym – te składniki podnoszą indeks glikemiczny.

(W tekście wykorzystano informacje przygotowane przez Koalicję na rzecz Walki z Cukrzycą).

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl