Początki informatyki w Polsce (4). „ELWRO” – zakłady elektroniczne maszyn cyfrowych


07-04-2018 19:37:27

W poprzednich numerach przypomnieliśmy, jak „Przegląd Techniczny” na początku lat 60. ub.w. odnotowywał budowę we Wrocławiu pierwszej w Polsce nowoczesnej fabryki produkcji komputerów „ELWRO”. Ponieważ ta sztandarowa inwestycja bardzo szybko pojawiła się na przemysłowej mapie Polski, a dziś możemy tylko mówić o jej historii, przypominamy kilka szczegółów z ambitnych planów „ELWRO”.

Kadra pracowników ELWRO jest młoda – średni wiek załogi (w tym ponad 400 inżynierów i techników) nie przekracza 30 lat! Przy tym zawód elektronika okazał się odpowiedni i atrakcyjny dla kobiet – w Zakładach znaczny procent zatrudnienia stanowią kobiety.

Zakłady zorganizowały własne Biuro Rozwoju Techniki Cyfrowej i Automatyki. Biuro opracowuje nowe, ulepszone konstrukcje i urządzenia, automatyki, nowoczesne metody i technologie produkcyjne. Ostatnio przy ELWRO powstał ośrodek zastosowań maszyn cyfrowych. Ośrodek ten ma promieniować na województwo: zamierza organizować „filie” obliczeniowe, w których zatrudni się maszyny cyfrowe produkowane przez ELWRO. „Filie” powstaną w uprzemysłowionych miastach, m.in. w Świdnicy (za parę lat w przemyśle i administracji Dolnego Śląska powinno działać co najmniej 10 maszyn cyfrowych).

Potrzebni więc będą specjaliści układający zagadnienia przemysłowe w „języku” maszyny, inżynierowie elektronicy, mechanicy precyzyjni, mechanicy konstruktorzy i to w ilości większej niż zdołają w ciągu najbliższych lat wykształcić odpowiednie kierunki wrocławskich uczelni.

W środowisku wrocławskim myśli się nawet o budowie specjalnej antyimportowej „mikrohuty” produkującej materiały dla przemysłu elektronicznego i opartej o miejscowe surowce.

Dolny Śląsk nazywają słusznie ośrodkiem elektroniki – wszystko zaś wskazuje, że powinien być centrum elektroniki tzw. profesjonalnej.

- Rok 1964 zakładów ELWRO – mówił dyrektor St. Rylski – tkwił korzeniami  w wynikach roku ubiegłego. Zadania naszego zakładu elektronicznego rozszerzają się w dziedzinie maszyn. Oprócz 10 maszyn UMC-1 przygotowujemy w bieżącym roku, w ścisłej współpracy z Instytutem Matematycznym PAN, dwa prototypy nowych maszyn matematycznych ZAM. ELWRO pokryją pełne zapotrzebowanie kraju na telewizyjne przełączniki kanałów, zespoły odchylania linii i inne części telewizorów. Produkowana będzie automatyka dla cukrowni, przemysłu obrabiarkowego, kilku innych przemysłów.

 Wszystko toprzy zacieśniającej się współpracy na najwyższym szczeblu, bo między nowymi dyscyplinami naukowymi a nowoczesnym, rozwijającym się prężnie przemysłem…

Co robiły firmy światowe?

W ciągu ostatnich dwóch, trzech lat kilka przodujących w dziedzinie maszyn matematycznych firm światowych, jak IBM (International Business Machines Corp.), ICT (International Computers and Tabulators Ltd.), General Electric Company i inne zapowiadało nową koncepcję produkowania elektronicznych maszyn cyfrowych w postaci całych rodzin tych maszyn.

Na dorocznej wystawie maszyn matematycznych w Londynie w październiku 1964 roku firma ICT zademonstrowała dwie maszyny ze swej rodziny, obejmującej aż siedem typów maszyn: ICT 1905 przeznaczoną do obliczeń naukowo-technicznych i ICT 1904  do przetwarzania danych. Na tejże wystawie były reklamowane, w postaci plansz, zamierzenia firmy De La Rue Bull Machines produkowania opracowanej przez General Electric Company rodziny maszyn GE, złożonej z pięciu typów.

W Związku Radzieckim prace nad rodzinami maszyn matematycznych też już były poważnie zaawansowane…

Jak to było w Polsce?

Na początku 1964 roku Instytut Maszyn Matematycznych w Warszawie wystąpił z własną koncepcją polskiej rodziny maszyn matematycznych. Nawet ukazała się pocieszająca informacja, że w ciągu roku koncepcja ta coraz bardziej dojrzewała, opracowania szczegółowe  i ostateczne projekty poszczególnych maszyn rodziny zostały daleko posunięte. W 1965 roku w Instytucie wykańczano prototypy przedstawiciela polskiej rodziny maszyn matematycznych – maszyny ZAM 21; dobiegały końca prace nad drugim przedstawicielem rodziny ZAM – maszyną ZAM 41 (na zdjęciu). Również zaawansowane były prace nad wdrożeniem polskiej rodziny maszyn matematycznych ZAM do produkcji przemysłowej.

Jaka była myśl przewodnia opracowania i produkowania całych rodzin maszyn matematycznych?

Najogólniej biorąc, czynnikiem decydującym o korzyściach technicznych i opłacalności gospodarczej jest standaryzacja i unifikacja. Budowa rodzin maszyn matematycznych daje możliwości najpełniejszego pokrycia różnorodnych potrzeb przy stosunkowo najmniejszych kosztach łożonych w pierwszej fazie na opracowanie, a później na produkcję, instalowanie maszyn cyfrowych i ich eksploatację.

Rodzina maszyn matematycznych – według założeń autorów – miała być budowana  z łączonych ze sobą, w sposób możliwie najprostszy, poszczególnych, niezależnych urządzeń, opartych na standardowych zespołach i podzespołach. Każdy typ maszyny rodziny ZAM stanowi odpowiedni zestaw tych urządzeń, zależnie od zakresu zastosowań i specjalnych wymagań nabywców.

Wybór i oprac. Bronisław Hynowski

 

Komentuje Waldemar Rukść

21-22
Aktualny numer WSZYSTKIE
eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl