Efekty-defekty


07-04-2018 20:14:51

zegary elektroniczne w Polsce, a nawet w całej Europie, nieoczekiwanie zaczęły się w tym roku spóźniać o 5 minut. Zły czas pokazywały radiobudziki, chronometry w kuchenkach, mikrofalówkach, zegary umieszczane na ścianach budynków. Zagadkę wyjaśnił portal next.gazeta.pl. Przyczyna tkwi w trwających od początku stycznia... niedoborach energii elektrycznej, które sięgnęły 113 GWh i były największe w historii. Problemy w europejskiej sieci generowane są przede wszystkim na obszarze Serbii, Macedonii, Czarnogóry, Kosowa, ale konkretny powód nie jest do końca znany. Jak tłumaczy ENTSO-E, organizacja skupiająca największych dostawców energii elektrycznej, konieczne było obniżenie częstotliwości prądu dostarczanego do odbiorców. A ponieważ to właśnie częstotliwość jest podstawą obliczania upływu czasu, zegary – mimo ręcznej korekty – spóźniają się notorycznie.

I tak powiedzenie „za pięć dwunasta” zyskało masowy wymiar czasowo-energetyczny.

liczba kradzieży w sklepach – wg danych policji – spadła w ubiegłym roku o 20 tys. Nie cieszmy się jednak za bardzo, zastrzega Rzeczpospolita. Otóż zdaniem kryminologów, jest to naturalne zjawisko w czasach, gdy dziś dużo łatwiej oszukiwać internecie, niż próbować coś ukraść w monitorowanym sklepie.

Zwłaszcza, jak ktoś jest niedzielnym złodziejem.

szacuje się, że w tym roku zniknie w naszym kraju co najmniej tysiąc sklepów odzieżowych – wynika z danych Euromonitor International przygotowanych dla Rzeczpospolitej. To kolejny rok spadkowego trendu, bo jeszcze kilka lat temu liczba sklepów z ubraniami i butami przekraczała 50 tys., a teraz jest ich tylko 38 tys. Głównym powodem zmiany jest przesuwanie się zakupów ze stacjonarnych placówek do internetu.

Dzień powszedni na zakupy w sieci, niedziela na zakupy w showroomie?

szczerość nie jest najlepszą drogą do kariery – ostrzega Puls Biznesu. W relacjach między pracownikami trudno uniknąć drobnych krętactw i przeinaczeń. Specjaliści uważają, że czasem lepiej ugryźć się w język, zaś kłamstwa, półprawdy i przemilczenia, słowem –kreatywna komunikacja – ułatwiają współpracę, tworzą dobre zespoły i związki, są kluczem do większej efektywności i lepszej atmosfery w firmie.

Szczerze? Dla Efektów-Defektów taki efekt to defekt.

każdego roku w Polsce umiera 380-390 tys. osób i tyle też trumien trafi do ziemi albo – po kremacji – do powietrza. Tymczasem na rynku trumien mamy prawdziwą wolnoamerykankę – czytamy w Rzeczpospolitej. Większość jest wytwarzana najtańszym kosztem i może zawierać substancje szkodliwe dla środowiska. Do Polski można też wwieźć każdą trumnę i nikt nie sprawdza, jakie komponenty zostały użyte do jej produkcji. Żaden producent nie pozwoli sobie na wykonanie artykułu, który rozpadnie się podczas pogrzebu, jednak wykorzystaniem szkodliwych substancji, wzmacniających np. popularne trumny kartonowe, już się nie przejmuje.

I nie jest to niestety przysłowiowy gwóźdź do trumny.

większość produktów w niemieckich sklepach sieci Lidl jest tańsza niż w polskim Lidlu – porównuje Gazeta Wyborcza. Wbrew obiegowej opinii, w Polsce szczególnie drogie jest jedzenie. Trzy na cztery identyczne produkty spożywcze są u nas droższe – np. ocet balsamiczny w Polsce kosztuje 6,99 zł, zaś u sąsiada – 3,77 zł. Z kolei mieszanka bakalii jest droższa o 48%. Różnice biorą się m.in. ze strategii firmy, ponieważ wiele produktów, które na Zachodzie uznawane są za artykuły dla zwykłego konsumenta, w Polsce traktowane są jako produkty premium z wyższą marżą.

A myśleliśmy, że każdy ma taki luksus, na jaki go stać.

if

Komentuje Waldemar Rukść

16-17
Aktualny numer WSZYSTKIE
eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl