45-lecie telefonu komórkowego


30-04-2018 13:02:10

- Joel, dzwonię do Ciebie z prawdziwego przenośnego telefonu komórkowego – powiedział 3 kwietnia 1973 r. Martin Cooper, amerykański inżynier z Motoroli, twórca mobilnej rewolucji, Joelowi Engelowi z AT&T, swojemu ówczesnemu głównemu konkurentowi. Cisza w słuchawce była potwierdzeniem ogromnego sukcesu i znaczenia wynalazku, którym Motorola zmieniła świat.

Ale na prawdziwą premierę przyszło czekać… 10 lat, kiedy to amerykańska Federalna Komisja Łączności dopuściła DynaTAC 8000X na rynek. Komórka miała masę ok. 1,1 kg i wymiary: 330 (z anteną) x 88,9 x 44,5 mm. Choć ze względu na kształt i masę była nazywana butem lub cegłą, kosztowała prawie 4 tys. USD, bateria wystarczała na pół godziny rozmowy, a można było z niej korzystać tylko w centrum Chicago, to w dniu premiery przed sklepem ustawiła się długa kolejka zainteresowanych nabyciem telefonu (w latach 1983-84 kupiło go 12 000 osób). W 2017 r. model Motorola DynaTAC 8300 uznano w brytyjskim programie telewizyjnym The Gadget Show za największy wynalazek wszech czasów.

O skonstruowaniu telefonów komórkowych myślano już w latach 40. i 50. ub. wieku. Pierwszy jego prototyp był dziełem szwedzkiego Ericssona. Zaprezentowany w 1956 r. kształtem przypominał walizkę i miał adekwatną do niej masę: 40 kg. Pozostając przy Skandynawii, nie można pominąć Nokii – założonego w 1865 r. fińskiego zakładu… przetwórstwa drewna, którego wyroby przez wiele lat były synonimem telefonu komórkowego.

2/3 mieszkańców Ziemi ma komórkę

W styczniu 2017 r. na świecie było 7, 592 mld ludzi, z których – wg raportu Digital in 2017 Global Overview - 4,917 mld używało komórek, coraz częściej smartfonów. Bo w 2013 r. - wg firmy IDC - po raz pierwszy telefonów komórkowych, za pomocą których dopiero od 1992 r. można było wysyłać SMS-y, sprzedano mniej niż smartfonów. Prototyp tego przenośnego urządzenia telefonicznego, łączącego funkcje telefonu komórkowego i komputera kieszonkowego (PDA), pierwszy pokazał IBM w 1992 r., a rok później wprowadził na rynek. Simon, bo tak go nazwano, poza funkcjami telefonu komórkowego miał kalendarz, książkę adresową, kalkulator, notatnik, pocztę elektroniczną i gry, a użytkownik korzystał ze specjalnego pióra świetlnego. Współczesne smartfony umożliwiają dostęp do internetu i poczty elektronicznej, mają GPS i kompas, cyfrowy aparat fotograficzny i kamerę wideo, dyktafon, radio, latarkę oraz wiele aplikacji, które użytkownik może zainstalować na swoim smartfonie.

Wzloty i upadki

Telefony komórkowe pojawiły się w katalogach czołowych producentów sprzętu elektroniki konsumenckiej. Dziś często jednak już nie pamiętamy, że były w ich portfolio. Duża podaż sprawiła, że firmy musiały ostro walczyć o klienta. Nie wszystkim się udało. Najsłynniejszy jest przypadek wspomnianej Nokii, która pod koniec poprzedniej dekady miała 40% udział w rynku telefonów komórkowych, ale – z różnych względów - nie sprostała konkurencji i niemal nie zbankrutowała! „Uratował” ją Microsoft, który w 2014 r. przejął dział urządzeń, ale komórki sprzedaje ze swoim logo.

Oczywiście, dostępne na rynku telefony zawsze się czymś od siebie różniły (m.in. wielkościami i proporcjami ekranu, liczbą i rodzajem funkcji czy później - liczbą slotów na karty SIM i ich wielkością: mini, micro i nano SIM), to jednak prawdziwe trzęsienie ziemi spowodował Steve Jobs, który w 2007 r. przedstawił pierwszą generację iPhone’a (w listopadzie ub.r. rozpoczęto sprzedaż iPhone X). Od innych odróżniał się systemem operacyjnym iOS (nadal do najpopularniejszych należy Android, ale w użyciu są jeszcze m.in. Windows 10 Mobile i BlackBerry OS) i portem Lightning – wtyczka doń jest niekompatybilna z popularniejszym wejściem USB. Gwoli prawdy trzeba wspomnieć, że inne komórki podłączaliśmy do ładowarek kablami z jednostronnymi złączami USB typu A, mini USB lub micro USB. A teraz popularność zyskuje dwustronne: USB typu C.

Konkurencja jest zażarta, ale niegdysiejsi giganci nie składają broni. Przykładem Motorola, która w 2016 r. wprowadziła na rynek pierwszy modułowy smartfon - moto z o średniej masie 136 g, na który możemy „nałożyć” aparat fotograficzny z 10-krotnym zoomem optycznym, kamerę 360o rejestrująca obraz w jakości 4K z dźwiękiem 3D, projektor (wyświetla obraz o przekątnej do 70”), głośnik (2x3 W, 200 Hz - 20 kHz), konsolę do gier, ładowarkę i… drukarkę do zdjęć - zrobionych aparatem, ale też tych z Facebooka czy Instagrama.. Ale pamiętajmy, że w 2011 r. Google przejęło firmę Motorola Mobility, którą w 2014 r. za 3 mld USD odkupiła chińska firma Lenovo (w 2005 r. kupiła od IBM dział komputerów PC).

45-letnia historia telefonu komórkowego pokazuje, że – cytując piosenki - nic nie może wiecznie trwać, bo czasy się zmieniają.

Jerzy Bojanowicz

W 2017 r. - wg szacunkowych danych firmy badawczej International Data Corporation (IDC) - na świecie sprzedano 1,472 mld smartfonów (1,473 mld w 2016 r.). Najwięcej z logo Samsunga (317,3 mln), który opanował 21,6% rynku. Drugie miejsce zajęło Apple (215,8 mln iPhone’ów), a kolejne chińskie firmy: Huawei (153,1 mln), założone w 2004 r. OPPO (111,8 mln) i założone w 2010 r. Xiaomi (92,4 mln). Wszyscy – w porównaniu z 2016 r. - odnotowali wzrost sprzedaży, choć Apple tylko o 0,2%, Samsung – 1,9%, a Xiaomi – 74,5%!

Natomiast w Polsce – wg IDC Polska – w 2017 r.  sprzedano ponad 8,8 mln smartfonów (o ponad 10% niż rok wcześniej), z czego ponad 90% stanowiły urządzenia z systemem Android. Wśród nich były polskie marki, m.in.: Manta, myPhone i Maxcom. Ale liderem rynku smartfonów w Polsce jest Huawei, który w ostatnim tygodniu marca miał w nim 33,1% udział w ujęciu ilościowym (o 4% więcej niż najbliższy konkurent).

Komentuje Waldemar Ruksć

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl