Po co kształcenie techniczne?


01-06-2018 15:35:39

„Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem” – sentencję chińskiego filozofa Konfucjusza (551-479 p.n.e.) cytowano w dwóch wystąpieniach na VI Konferencji Naukowo-Technicznej z cyklu „Łączy nas kształcenie zawodowe”, której tematem była „Teraźniejszość i przyszłość wychowania technicznego w polskim systemie edukacyjnym” (9 maja 2018 r., Warszawski Dom Technika NOT.

Konferencję zorganizowali wspólnie FSNT-NOT i Związek Rzemiosła Polskiego, a honorowy patronat objęła Minister Edukacji Narodowej.

Prowadzący prof. dr hab. inż. Włodzimierz Miszalski (przewodniczący Komitetu Naukowo-Technicznego FSNT-NOT Doskonalenia Kadr), wspomagany przez prof. dr hab. inż. Bożenę Kawalec-Pietrenko (wiceprzewodniczącą Komitetu, prezes Oddziału Gdańskiego FSNT-NOT), przypomniał, że kiedy zaczynano organizować konferencję, szkolnictwo zawodowe było w stanie regresji - W ciągu 6 lat sytuacja zmieniła się na lepsze, ale to nie oznacza, że wszystkie problemy zostały rozwiązane. I po to się spotykamy, by o tych sprawach dyskutować. Szkolnictwo zawodowe przyczynia się do podnoszenia świadomości technicznej społeczeństwa, co jest nieocenione. A dynamiczny rozwój techniki niesie nowe wyzwania, które wymagają dyskusji i pewnych rozstrzygnięć. Kształcenie zawodowe w znaczący sposób przyczynia się do podnoszenia świadomości technicznej społeczeństwa.

Od lewej: Ewa Mańkiewicz-Cudny, Jan Gogolewski, Włodzimierz Miszalski, Bożena Kawalec-Pietrenko i Jolanta Kosakowska

Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej, w liście do organizatorów i uczestników konferencji uznała za bardzo cenną inicjatywę dostosowania oferty edukacyjnej do potrzeb rynku pracy, wprowadzenie nowoczesnych programów nauczania oraz stałe podwyższanie jakości kształcenia zawodowego, zwłaszcza w świetle ogromnego zapotrzebowania polskiego rynku pracy na absolwentów różnych specjalności technicznych. Równocześnie gratuluję wytrwałości i konsekwencji w organizowaniu już 6. edycji konferencji „Łączy nas kształcenie zawodowe” i wierzę, że tegoroczna będzie udana równie jak poprzednie – napisała minister Rafalska.

Ewa Mańkiewicz-Cudny, prezes FSNT-NOT, w swoim wystąpieniu podkreśliła, że połączenie wiedzy wynoszonej ze szkoły z praktyką w zakładzie pracy jest bardzo korzystne - Jednak wiemy, że nie ma wielu przedsiębiorców, którzy chcieliby młodzież kształcić. Potrzebne są systemy motywacyjne. Ważnym problemem jest też szalony postęp techniczny. Mówi się, że roboty zastąpią ludzi, którzy muszą być do tego przygotowani, a jednocześnie co 5 lat większość młodych osób będzie musiała zmieniać swoje zawody. Dlatego kształcenie to nie tylko nauczenie pewnych czynności i dostarczenie wiedzy, ale również nauczanie, że trzeba uczyć się przez całe życie. Trzeba więc mieć zrozumienie dla procesów zachodzących w społeczeństwie, na rynku pracy, w medycynie i innych dziedzinach życia.

Także Związek Rzemiosła Polskiego (specyficzna organizacja, bo – jak zaznaczył prezes Jan Gogolewski – z jednej strony reprezentuje biznes, czyli przedsiębiorstwa rzemieślnicze, a z drugiej aktywnie uczestniczy w kształceniu młodych ludzi zatrudnianych przez te firmy) uznaje edukację zawodową młodzieży i dorosłych za priorytety w rozwoju społeczno-gospodarczym Polski.

- Kompetentni, wykształceni pracownicy stanowią niepodważalną wartość firmy, w której pracują. Jako pracodawcy jesteśmy tego świadomi, bowiem zasoby kadrowe przedsiębiorstwa są kluczowe. Zatrudnienie osoby z odpowiednimi umiejętnościami i kompetencjami, to duże wyzwanie i poważny problem. Chcemy być konkurencji i dlatego musimy nauczyć, przede wszystkim młodych lub zaczynających karierę zawodową, odpowiedzialności za decyzje oraz przygotować ich do ustawicznego kształcenia się i przekwalifikowywania. Zatem odpowiednie kwalifikacje i kompetencje odgrywają wielkie znaczenie w osiągnięciu sukcesu bądź porażki zawodowej. Dzisiaj musimy sięgać po nowe środki i nowoczesne narzędzia, aby młodzi ludzie swoje techniczne uzdolnienia wzmacniali wiedzą i wykorzystywali je w praktycznych działaniach zawodowych – podkreślił prezes Gogolewski.

Propozycje MEN

O innowacjach w procesach dydaktycznych w edukacji szkolnej, pozaszkolnej i pozaformalnej mówiła Bożena Mayer-Gawron, wicedyrektor Ośrodka Rozwoju Edukacji, reprezentująca Ministerstwo Edukacji Narodowej. Jej wystąpienie „Biznes dla szkół – szkoły dla biznesu” dotyczyło zmian w kształceniu zawodowym od roku szkolnego 2019/2020.

W jego odbudowę muszą włączyć się szkoły, samorząd terytorialny, pracodawcy oraz MEN i inne resorty. Od 1 stycznia 2018 r. MEN wprowadza wstępne zmiany w modelu finansowania kształcenia zawodowego, uwzględniając efektywność i kosztochłonność kształcenia w zawodach, a od 1 stycznia 2019 r. docelowy system finansowania, przewidujący podział subwencji oświatowej z uwzględnieniem kosztów kształcenia w zawodzie, efektywności kształcenia, rzeczywistego zapotrzebowania na pracowników w danym zawodzie na wojewódzkim rynku pracy oraz wsparcia kształcenia w zawodach unikatowych.

Szkoły – po uzyskaniu wydawanej na czas określony pozytywnej opinii wojewódzkiej rady rynku pracy – będą mogły kształcić w nowych zawodach. Kształceniem zawodowym zajmować się będą: branżowa szkoła II stopnia, 5-letnie technikum i szkoła policealna. Ich potencjał wzmocni organizowanie krótszych kursów umiejętności zawodowych, zwolnienie od podatku darowizn przekazywanych szkołom kształcącym w zawodach czy prowadzenie przez szkoły wydzielonych rachunków na gromadzenie dochodów np. z tytułu darowizn lub świadczenia usług. Podręczniki zostaną zastąpione dydaktycznymi e-materiałami i symulatorami, pensum nauczycieli praktycznej nauki zawodu, uczestników obowiązkowych branżowych staży zawodowych, ma być ujednolicone (20 godz.). Mówiła także o obowiązkach pracodawców i uczniów, obowiązkowych egzaminach zawodowych (OKE), których część pisemna od 2020 r. będzie on-line, egzaminach czeladniczych oraz wzmocnieniu doradztwa zawodowego.

Prof. dr hab. Inż. Ryszard Jachowicz, z Zakładu Mikrosystemów i Systemów Pomiarowych ISE, WEiTI Politechniki Warszawskiej mówił o czujnikach, MEMS-ach i internecie rzeczy (technologie wytwarzania, aplikacje).

W roku szkolnym 2017/2018 do zasadniczych szkól zawodowych i techników uczęszcza 58% uczniów.

Uwagę zwróciły dwie prezentacje. I tak Bożena Mayer-Gawron, tym razem jako wicedyrektor Ośrodka Rozwoju Edukacji, w wystąpieniu „Teraźniejszość i przyszłość wychowania technicznego w polskim systemie edukacyjnym. Innowacje w procesach dydaktycznych w edukacji szkolnej, pozaszkolnej i pozaformalnej”, podkreśliła, że głównym celem techniki jest opanowanie przez uczniów praktycznych metod działań technicznych przez realizację prostych projektów opartych na przetwarzaniu różnych materiałów przy użyciu odpowiednich narzędzi i urządzeń. Technika przygotowuje młodego człowieka do sprawnego, odpowiedzialnego i bezpiecznego korzystania z nowoczesnych urządzeń technicznych codziennego użytku oraz do radzenia sobie z ciągle zmieniającą się rzeczywistością techniczną. Do motywujących ucznia w innowacyjnym nauczaniu zawodowym technik dydaktycznych zaliczyła: lapbook, metaplan, metodę PBL (Problem Based Learning), projekt, odwróconą lekcję i – znany użytkownikom smartfonów – QR kod.

Projekty pilotażowe

Dr inż. Jerzy Kołłątaj (Komitet Naukowo-Techniczny FSNT-NOT Doskonalenia Kadr), mówił o praktycznej realizacji idei wychowania technicznego w procesie edukacji młodego pokolenia. Celem zrealizowanego przez FSNT-NOT edukacyjnego projektu unijnego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki „Innowacyjna technika – programy nauczania zajęć technicznych dla gimnazjów”, było wykreowanie dla gimnazjów pięciu programów zajęć technicznych, interdyscyplinarnych, o wysokim nasyceniu współczesną techniką, co wymagało stosowania praktycznych metod nauczania. W ramach zajęć obowiązkowych w projekcie wzięło udział ponad 500 uczniów z 20 gimnazjów w Warszawie, Łodzi, Gliwicach, Białymstoku i Radomiu. Miał on charakter pilotażowy, a o jego upowszechnianiu decydować będzie, czy zgłoszony postulat, aby edukację techniczną rozpocząć wśród dzieci i młodzieży, zostanie zrealizowany.

Ciekawy jest projekt Laboratorium Młodego Mistrza i Odkrywcy EUREKA, którego celem były działania na rzecz zwiększenia atrakcyjności przedmiotów w zakresie edukacji techniczno-przyrodniczej i humanistycznej w szkołach podstawowych i zawodowych, gimnazjach i liceach, oraz dostosowanie umiejętności i kompetencji nauczycieli w przygotowaniu uczniów w wyborze dalszej kariery zawodowej na potrzeby innowacyjnej gospodarki. Utworzone w listopadzie 2016 r. Laboratorium było inicjatywą Urzędu Miasta w Białymstoku. W Publicznym Gimnazjum Nr 4 w Białymstoku zorganizowano tzw. gniazdo tematyczne z wyodrębnionymi pomieszczeniami (tzw. studia: przyrodnicze, techniczne i humanistyczne – laboratorium obrazu) do zajęć praktycznych i laboratoryjnych. Prowadzono, je wykorzystując dydaktykę eksperymentalną (projekty naukowe i techniczne, praktyczne doświadczenia i eksperymenty). Uczestnicy kursu do realizacji swoich projektów, budowy własnych stanowisk laboratoryjnych, prototypów, modeli przedmiotów użytkowych itp. korzystali z unikatowych pomocy dydaktycznych oraz zaplecza technicznego i warsztatowego (maszyn i narzędzi do obróbki materiałów, m.in. obrabiarek sterowanych numerycznie).

Stworzenie Laboratorium na wzór warszawskiego Centrum Nauki Kopernik kosztowało prawie 700 tys. zł. Niestety, zostało zamknięte. Jego nowa wersja, o powierzchni ponad 3 tys. m2, ma powstać do października 2019 r. na białostockim Stadionie Miejskim. Inwestycja ma kosztować 25,4 mln zł, natomiast przyznana miastu Białystok przez Zarząd Województwa dotacja z Regionalnego Programu Operacyjnego wyniesie 17,4 mln zł. Ośrodkiem zarządzać będzie Białostocki Park Naukowo-Technologiczny.

Konferencję zakończyła dyskusja, w której zabrali głos praktycy kształcenia technicznego z różnych środowisk: nauczyciele praktycznej nauki zawodu ze szkolnictwa, rzemiosła, ruchu stowarzyszeniowego i instytucji oświatowych. Wnioski i postulaty opracuje Komisja Wnioskowa, która zobowiązała się do ich przedłożenia wszystkim zainteresowanym stronom i MEN.

Jerzy Bojanowicz

Zdjęcia: Janusz Kowalski

 

Miłym akcentem konferencji było uhonorowanie – na wniosek Komitetu Naukowo-Technicznego FSNT-NOT Doskonalenia Kadr i Mazowieckiego Komitetu Okręgowego Olimpiady Wiedzy Technicznej – mgr. inż. Antoniego Lisowskiego, wybitnego i zasłużonego działacza Stowarzyszenia Elektryków Polskich i Naczelnej Organizacji Technicznej, medalem im. Feliksa Kucharzewskiego, który wręczyła mu prezes FSNT-NOT Ewa Mańkiewicz-Cudny.

Laureat ma wybitne osiągnięcia w obszarze edukacji technicznej i piśmiennictwa technicznego. Przez 20 lat był Sekretarzem KNT FSNT-NOT Doskonalenia Kadr. Pełni funkcję wiceprzewodniczącego Mazowieckiego Komitetu Okręgowego Olimpiady Wiedzy Technicznej. Jest rzeczoznawcą i wykładowcą SEP, a także członkiem Komisji Egzaminacyjnej ds. uprawnień w zakresie Dozoru i Eksploatacji, członkiem Centralnej Komisji Norm i Przepisów Elektrycznych SEP. Opiniuje z ramienia FSNT-NOT projekty rozporządzeń MEN. Autor wielu publikacji (w 2017 r. przygotował broszurę „Wychowanie Techniczne Społeczeństwa”) i artykułów w prasie technicznej, recenzent książek oraz promotor ponad 40 dyplomowych prac inżynierskich.

 

Sponsorem konferencji były Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych.

 

 

Komentuje Waldemar Rukść

21-22
Aktualny numer WSZYSTKIE
eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl