Recykling - zadanie roku stulecia


25-06-2018 20:29:45

Już po raz piętnasty inżynierowie spotkali się na swoim czerwcowym poznańskim Forum, tym razem pod hasłem „Technika w recyklingu". Moment porażki, jakim była seria pożarów składowisk odpadów w kraju, zbiegł się z terminem spotkania, na którym prezentowano przykłady sukcesów ludzi tego trudnego biznesu, jakim jest recykling i Gospodarka Obiegu Zamkniętego. Pokazali, że można to robić z sensem, z pożytkiem dla środowiska i dla siebie.

W trakcie uroczystego otwarcia Forum prezes FSNT NOT Ewa Mańkiewicz-Cudny podkreśliła, że tegoroczne spotkanie, odbywające się w roku 100-lecia odrodzenia Polski, jak zawsze ma temat aktualny i ważny nie tylko dla kraju. Problem odpadów przemysłowych i komunalnych nie zna bowiem granic. Stanowią coraz groźniejsze obciążenie środowiska naturalnego. Zrozumieli to także polscy inżynierowie, wprowadzając wiele oryginalnych technologii, których konsekwentne i powszechniejsze stosowanie zbliży nas do ideału gospodarki bezodpadowej. To zadanie godne najlepszych, równe tym wyzwaniom, przed jakimi stanęli budowniczowie gospodarki polskiej po 1918 r.

Prezes Zarządu MTP Przemysław Trawa, gratulując NOT z okazji 15-letniej obecności Forum na Targach ITM Polska: Innowacje, Technologie, Maszyny, wyraził nadzieję, że w przyszłości, tak jak i dziś impreza będzie świadectwem aktywnej obecności polskich inżynierów w nurcie przemian gospodarczych i technicznych. W ciągu tych 15 lat radykalnie zmieniła się technika, zaistniały zupełnie nowe zjawiska, a Forum im towarzyszy niezmiennie.

- Być może kiedyś spotkają się tu zamiast nas hologramy naszych postaci, by wszystko to trwało nadal - powiedział.

Surowce dla Europy

We wprowadzeniu do tematyki imprezy wiceprezes FSNT-NOT prof. dr hab. inż. Stefan Góralczyk wyraził przekonanie, że negatywne aspekty gospodarki odpadami z pewnością nie zależą od inżynierów, lecz są skutkiem wad w przepisach. Mimo to w ostatnich latach miał miejsce istotny postęp, a wiele składowisk ograniczono lub zlikwidowano. Do przeszłości odszedł obojętny stosunek producentów do rosnących hałd odpadów, które zostawiają. Większość państw zrozumiała, że jest to w gospodarce trend nieuchronny, a przy tym nowe źródło zatrudnienia i pozyskiwania wartościowych surowców. Zwłaszcza w Unii Europejskiej, gdzie pierwsze dokumenty nt. konieczności recyklingu pojawiły się w 2000 r., doceniono ten kierunek, bowiem zasoby surowcowe Europy są szczególnie ograniczone. Polityka surowcowa pojawiła się w 2008 r., obejmując tematykę recyklingu. Mówi się wręcz o miejskich zasobach surowcowych. Ostatni ważny dokument Rady i Parlamentu Europejskiego „Zamknięcie pętli produkcyjnej i gospodarki obiegu zamkniętego" pochodzi z 2015 r. Wyznaczono rosnące wymagania, np. recykling odpadów komunalnych – 65% do 2035 r., a opakowaniowych – 65% do 2025 r. i 70% do 2030 r. Są to założenia bardzo ambitne, jeżeli wziąć pod uwagę jednoczesny szybki rozwój branży spalarni śmieci, ale Gospodarka Obiegu Zamkniętego daje znaczne oszczędności i szanse na rozwój – ma związek z innowacyjnością techniczną, a wprowadzenie wszystkich założeń i parametrów GOZ może podnieść wzrost gospodarczy o 3,9%. Prof. Góralczyk zwrócił uwagę, że innowacyjne projekty recyklingowe stanowiły znaczną część rozwiązań wspieranych przez Centrum Innowacji NOT przez wiele lat w ramach umowy z KBN i Ministerstwem Nauki. Obecnie trwają rozmowy z NCBR na temat podjęcia kontynuacji tego programu.

Centrum Kooperacji Recyklingu powstało w 2010 r. jako koordynator Klastra Odpadowego, do którego należą firmy i jednostki badawcze podzielone grupy branżowe. Celem klastra jest monitorowanie rozwoju gospodarki o obiegu zamkniętym w Polsce oraz wszelkich działań podejmowanych w następstwie dyrektyw europejskich, a zwłaszcza inspirowanie projektów badawczych realizowanych wspólnie przez przemysł i instytuty. Mówiła o tym prezes Centrum Katarzyna Błachowicz, która podkreśliła zwłaszcza konieczność wykorzystywania odpadów europejskich na miejscu zamiast ich „eksportu". Będzie to bardziej realne, jeżeli nowe technologie pozwolą na znaczne poprawienie jakości surowców wtórnych oraz na zwiększenie udziału wyrobów gotowych w produktach recyklingu. Na razie hasło klastra: „tyle zysku, ile odzysku" brzmi może zbyt optymistycznie, ale dobrze wytycza kierunek działania.

Recyklingowe high-tech

Panel poświęcony praktycznym doświadczeniom recyklingu otworzył Kamil Saługa z Unimetalu Recycling S.A., jednego z najlepiej pracujących recyklerów katalizatorów samochodowych w Europie. W skład tej grupy kapitałowej wchodzi spółka DS.Auto z Chrzanowa zajmująca się skupem i przerobem katalizatorów z całego kraju. Odzysk platyny, palladu i innych metali szlachetnych z tak wyrafinowanych urządzeń jak katalizatory jest operacją niezwykle wymagającą; metale te pokrywają porowate struktury ceramiczne lub metaliczne. W pierwszym etapie należy je rozdrobnić i ocenić zawartość cennych metali. Spółka dysponuje w tym celu najlepszymi spektrometrami na świecie.

Rynek zużytych katalizatorów jest coraz bogatszy. Redukują do 90% zanieczyszczeń w spalinach. A cena metali szlachetnych stale wzrasta. Z 250 kg katalizatorów można odzyskać 1 kg platyny, mimo że koszty są więc wysokie, dają efekt wysoce opłacalny. Jest to dobry przykład, jak innowacyjnych i kosztownych technologii często potrzeba, by sięgnąć po korzyści z recyklingu.

Na perspektywy związane z przetwarzaniem opon samochodowych zwrócił uwagę dyrektor Grupy Recycl S.A. Przemysław Zaprzalski. Firma pozyskuje zarówno granulat gumowy jak i kord stalowy oraz tekstylny. Granulat wykorzystywany jest do produkcji mat i paneli, nawierzchni sportowych, kord stalowy po oczyszczeniu rafia do odlewni. Ciągle otwierają się nowe obszary zastosowań tych materiałów; z granulatu wytwarzane są liczne detale techniczne, m.in. kółka gumowe do wózków śmietnikowych. Ich producent pod Poznaniem jest jednym z najlepszych dostawców takich elementów w Europie. W przyszłości granulat po zdewulkanizowaniu posłuży jako dodatek do asfaltu. Kord tekstylny, na razie spalany, może posłużyć jako dodatek stabilizujący do podłoży drogowych. Pracując nad dwoma projektami finansowanymi przez NCBR, spółka ma nadzieję na znaczne rozszerzenie działalności. Jej znakiem firmowym będzie Eurobike - kompletny skuter wykonany w całości z materiałów recyklingowych. Po dotarciu do otwartej specyfikacji tego pojazdu, może się on stać hitem światowym.

Jeszcze trudniejszego zadania podjęła się Elektrorecycling Sp. z o.o., reprezentowana przez Bartosza Kubickiego. Jest to dziś już grupa firm wyrosła z małego zakładu powstałego jeszcze przed sprzyjającymi regulacjami ustawowymi. Teraz pracuje na rzecz rozmaitych producentów sprzętu elektronicznego, którzy zobowiązani są do przetwarzania własnych zużytych wyrobów. Szczególnie trudne wymagania stawia przetwórstwo baterii, zwłaszcza litowo-jonowych. Jest to odpad bardzo niejednorodny, zawierający m.in rtęć i wiele szkodliwych związków. Stosuje się tu różne rodzaje separacji, np. na mokro, elektrostatyczną, pneumatyczną czy X Ray. Bartosz Kubicki zademonstrował nowe, wartościowe materiały uzyskane z tego recyklingu, jak płyty termoizolacyjne i kompozytowe. do wielu zastosowań.

Pożeracze hałd

Nie brak już w Polsce oryginalnych wdrożeń, które pochodzą z instytutów badawczych, o czym mówiono w kolejnym panelu. Przoduje w nich Instytut Mechanizacji Budownictwa i Górnictwa Skalnego. Danuta Kukielska z IMBiGS przedstawiła znakomitą technologię wykorzystania komunalnych odpadów ściekowych, których corocznie przybywa w Polsce 1 mln t. Instytut proponuje produkcję lekkich kruszyw drogą syntezy chemicznej materiałów odpadowych – osadu z laguny, krzemionki, popiołów lotnych ze spalarni oraz stłuczki szklanej. Powstaje granulat podobny do keramzytu o zastosowaniu ogrodniczym i budowlanym. Technologia ta otrzymała główną nagrodę w kategorii „Ekoporodukt" w XX konkursie Polski Produkt Przyszłości. Linia demonstracyjna przetwarza ok. 60 tys. t osadów rocznie w trakcie wysoce zautomatyzowanego procesu monitorowanego. Jarosław Stankiewicz zwrócił uwagę na narastający problem frakcji trudno zbywalnych z kopalni oraz wytwórni kruszywa. Przy produkcji ok. 250 mln t. kruszyw budowlanych rocznie odpad stanowi aż 90 mln t. W górnictwie rud metali odpady skalne to aż 90% urobku. Aby wykorzystać te ogromne ilości, potrzebna jest pogłębiona przeróbka surowca. IMBiGS wdrożył takie technologie, pozyskując wartościowy dodatek do betonu komórkowego, fibrobetonów, polimerobetonów, kruszyw drogowych itp. Leszek Majewski z Instytutu omówił zastosowanie odpadów także do gotowych wyrobów konstrukcyjnych o podwyższonych właściwościach termoizolacyjnych (przenikalność cieplna równa 0,2 W/mK) oraz do tynków ciepłochronnych.

Równie godny uznania jest dorobek Remondis, części wielkiej międzynarodowej grupy Rethmann. Dr Robert Wawrzonek wykazał, że firma jest niemal monopolistą, który rozwiązał w Polsce problem utylizacji zużytych urządzeń chłodniczych. W 47 polskich oddziałach zlikwidowano dotąd 1,5 mln t takich odpadów. Trudność polega na pobraniu szkodliwych gazów (w starych lodówkach – freonów, w nowych – cyklopentanów), które muszą być usuwane jako szkodliwe dla warstwy ozonowej. Stosowanie strzępiarek do rozdrabniania sprzętu chłodniczego musi się odbywać w specjalnych warunkach, a to z kolei w przypadku cyklopentanu grozi wybuchem. Przetwórnia w Błoniu znakomicie opanowała ten proces, likwidując na jednej linii 40 lodówek na godzinę i zyskując wartościowe materiały z odpadów. Dr Wawrzonek odpowiadając na pytania w dyskusji, wyraził nadzieję, że osiągnięcie 65% recyclingu w 2021 r. jest całkowicie realne, ponieważ producenci już rutynowo wypełniają swój obowiązek zadbania, by ich wyroby kończyły cykl życia w sposób właściwy, tzn. zamieniając się w wartościowy surowiec.

Niezjedzone, nieużyte, niesprzedane

Szczególnie przykra jest konieczność recyklingu produktów gotowych, choć z drobnymi wadami lub przeterminowanych. W UE marnuje się w ten sposób ok. 9 mln t. żywności rocznie. Problemem tym zajął się w Polsce Andrzej Kopeć, zakładając firmę Feniks Recycling o bardzo szczególnej specjalności ratowania producentów przed stratami z powodu wad produkcyjnych. Tak więc zamiast niszczyć np. słodki napój z powodu krzywo naklejonej etykiety na butelce, produkuje się z niego spirytus przemysłowy (10 l z 1 t napoju), zaś kosmetyki przerabia się na środki czystości. Przy okazji technologia pozwala otrzymywać metan, pofermat, nawóz i inne substancje, a także energię cieplną. Firma, dzięki działającej biogazowni, zaopatruje w ciepło dwie wsie! Przerabia 80 t odpadów na godzinę. Uczestnicy tego panelu wskazali na ważną cechę biznesu recyklingowego obejmującego duże masy niejednorodnego odpadu – konieczność zastosowania złożonej, najlepiej zautomatyzowanej i monitorowanej technologii o urządzeniach dużej skali. Twórcy takich instalacji muszą się więc wykazać nie tylko wiedzą z różnych dziedzin, ale przede wszystkim umiejętnościami projektowania i wdrażania skomplikowanych systemów przetwórczych sterowanych komputerowo. Systemy recyklingu są na ogół bardziej wyrafinowane niż produkcja z surowca pierwotnego.

Skąd pieniądze?

Wysokie koszty technologii recyklingowych oraz ich względnie niska dochodowość zmusza do szukania dodatkowych źródeł wspomagania finansowego. Stanowią o nich odpowiednie akty prawne. Była o nich mowa w trakcie trzeciego panelu. Katarzyna Kamińska z Departamentu Innowacji Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości poinformowała o kwotach, jakimi Agencja dysponuje na ten cel. PARP organizuje konkursy na innowacyjne projekty recyklingowe w małych i średnich przedsiębiorstwach. Np. w konkursie w województwie mazowieckim na ten cel jest wyłożona kwota 71 mln zł (w innych województwach łącznie 679 mln zł). Dla średnich miast przeznaczono ok. 0,5 mld zł. Regulamin przewiduje udział i dotacje do części doradczej i badawczej projektu. Można aplikować także o dofinansowanie projektów przez NCBR, które wydało dotąd 43 mld zł na dotacje (4 mld rocznie). Tematy recyklingowe występują też w innych rządowych programach strategicznych. Zarówno wysiłki inżynierów i przedsiębiorców, którzy podjęli się bardzo trudnej i niewdzięcznej misji recyklingowej, jak i wsparcie czynników rządowych kontrastuje z działaniem oszustów i kombinatorów, którzy w tej dziedzinie stanowią wyjątkowo liczne i trudne do powstrzymania mafie. Ale jeśli się ich nie powstrzyma, to trudno liczyć na to, że prawdziwie uczciwy biznes i myśl techniczna będzie kwitła. Twórczy ludzie potrzebują zachęty i szacunku społecznego, a nie kojarzenia z działaniem przestępców i zwyczajnych szkodników, którzy nie wahają się przed zatruwaniem naturalnego środowiska.

Zygmunt Jazukiewicz

Prezes FSNT-NOT Ewa Mańkiewicz-Cudny otwiera XV Forum Inżynierskie

Nagrodę "Dźwignia", tradycyjnie wręczaną w czasie otwarcia Targow ITM, otrzymał w tym roku Paweł Pawlak, twórca i prezes foirmy ADIKA Collection

Panel „Praktyczne doświadczenia recyklingu”. Od lewej: Katarzyna Błachowicz - wiceprezes Centrum Kooperacji Recyklingu not for profit system Sp. z o. o.;
Kamil Saługa - Unimetal Recykling Sp. z o.o.; Przemysław Zaprzalski - dyrektor ds. Rozwoju RECYKL Organizacja Odzysku S.A.

Panel „Nowoczesne technologie w recyklingu”, prezentacja Roberta Wawrzonka - członka Zarządu REMONDIS Electrorecycling Sp. z o.o.

Uczestnicy inżynierskiego spotkania

Zdjęcia: Janusz Mikołaj Kowalski

Komentuje Waldemar Rukść

14-15
Aktualny numer WSZYSTKIE
eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl