Duma nie tylko Kozienic


08-09-2018 19:37:48

Zatrudniająca ponad 2200 pracowników Elektrownia Kozienice jest największą w Polsce elektrownią na węgiel kamienny, a mocą ustępuje tylko opalanej węglem brunatnym Elektrowni Bełchatów. W czerwcu obchodziła 50-lecie.

Zapis o konieczności wybudowania w centralnej Polsce, w rejonie środkowej Wisły, elektrowni kondensacyjnej o roboczej nazwie „Wisła” znalazł się jeszcze w programie rozwoju polskiej energetyki na lata 1960-1970. Pierwsi robotnicy pojawili się w Świerżach Górnych wczesną wiosną 1968 r. Wtedy węgiel był naturalnym źródłem energii elektrycznej. Dziś na „czarne złoto” już tak nie patrzymy, ale jeszcze dużo wody upłynie w Wiśle, obok której są Świerże Górne, zanim definitywnie zrezygnujemy z tego paliwa.

Następne pół wieku

- Plany związane z budową Elektrowni Kozienice były bardzo optymistyczne, był to powiew czegoś nowego. Po czterech latach od rozpoczęcia budowy pierwszy prąd z tego obiektu popłynął do mieszkań Polaków. Później były kolejne bloki 200 MW, dwa bloki 500 MW, a niedawno ten ostatni, największy 1075 MW - powiedział Tadeusz Skobel, wiceminister energii, podczas jubileuszowej uroczystości zorganizowanej w czerwcu w siedzibie Enei Wytwarzanie w Świerżach Górnych.

Budowa Elektrowni Kozienice, z której pierwszy prąd popłynął do sieci 18.10.1972 r., była realizowana w dwóch kilkuletnich etapach: do 1975 r. gotowych było 8 bloków energetycznych po 200 MW mocy, a w latach 1975-79 oddano do użytku dwa nowoczesne bloki po 500 MW.

W Świerżach Górnych ciągle coś się działo. Lata 70. i 80. ub. w. to okres intensywnego rozwoju Elektrowni Kozienice – jej unowocześniania. W 1996 r. minister przemysłu i handlu przekształcił dotychczasowe przedsiębiorstwo państwowe w jednoosobową Spółkę Skarbu Państwa – Elektrownia „Kozienice” SA. Rozpoczęto kompleksowe prace modernizacyjne, przede wszystkim dotyczące ochrony środowiska. Było to wymuszone wprowadzanymi wówczas wymaganiami, głównie unijnymi.

Blok B11

W ich spełnieniu, ale przede wszystkim – co podkreśla Mirosław Kowalik, prezes Grupy Enea (Elektrownia Kozienice znalazła się w niej w 2007 r., a w maju 2012 r. zmieniła nazwę na Enea Wytwarzanie) – w wydłużeniu życia Elektrowni Kozienice o co najmniej 40 lat największy udział ma oddany do użytku 19.12.2017 r. najnowocześniejszy w kraju blok energetyczny o mocy 1075 MW na parametry nadkrytyczne.

Blok B11 charakteryzuje się wysoką sprawnością wytwarzania energii (pozwoli to na znaczne obniżenie emisji CO2 w stosunku do emisji z istniejących bloków opalanych węglem kamiennym) i dużej dyspozycyjności (ponad 92%). Dzięki niemu elektrownia dostarcza teraz 13% produkowanej w Polsce energii, co ma strategiczne znaczenie dla naszego bezpieczeństwa energetycznego. Zwiększył też moce wytwórcze Grupy Enea do 6,2 GW i jej udział w krajowym rynku wytwarzania energii elektrycznej do blisko 20%.

Warto dodać, bo podkreśla to złożoność inwestycji, że umowę z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi dotyczącą wyprowadzenia mocy z bloku podpisano już w… 2008 r. (pierwszej synchronizacji bloku z KSE dokonano 1.09.2017 r.). Wymagało to m.in. rozbudowy i modernizacji stacji 400/220/110 kV Kozienice. W marcu br. PSE przekazały Prezesowi URE projekt Planu Rozwoju Sieci Przesyłowej 2018-2027, w którym są programy wartości 13 mld zł. 90% tej kwoty przeznaczono na budowę, rozbudowę i modernizację sieci przesyłowej, m.in. inną drogę wyprowadzenia mocy z Elektrowni Kozienice.

Jest to konieczne, bo skuteczny protest mieszkańców gmin położonych na zachód od stolicy przeciw budowie linii wysokiego napięcia (400 kV) z elektrowni Kozienice do podwarszawskiego Ołtarzewa (120 km) sprawił, że w listopadzie 2016 r. PSE rozwiązały kontrakt z wykonawcą tej inwestycji. Jednocześnie nowa linia poprawi warunki zasilania aglomeracji warszawskiej i północno–wschodniej Polski.

Obecnie wśród kluczowych inwestycji realizowanych przez Eneę Wytwarzanie jest modernizacja bloków nr 9 i 10 wraz z zabudową instalacji katalitycznego odazotowania spalin i modernizacją elektrofiltrów – 8 bloków po 200 MW już zmodernizowano. 

Kontrakt wartości 5,1 mld zł netto na budowę Bloku 11 wygrało w 2012 r. Konsorcjum: Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe GmbH i Polimex-Mostostal SA. Przygotowanie terenu budowy rozpoczęto od usunięcia 300 000 m3 ziemi i wbicia ponad 1600 pali żelbetowych (na powierzchni 37 ha powstało ok. 130 obiektów). Było to konieczne, gdyż sama konstrukcja głównego budynku ma masę 25 000 t, a umieszczone w nim kocioł, turbina i generator mają łącznie 7000 t.

Jerzy Bojanowicz

Zdjęcia: ENEA Wytwarzanie

 

Inwestycje w toku

Blok B11 będzie miał mniejszych „braci”. W II półroczu 2018 r. planowane jest oddanie do eksploatacji bloku nr 5 w Elektrowni Opole, a w I półroczu 2019 r. bloku nr 6 (łączna moc 1800 MW), których budowę rozpoczęto w lutym 2014 r. To największa inwestycja infrastrukturalna w Polsce po 1989 r. wartości 11,6 mld zł. W IV kwartale 2019 r. w Elektrowni Jaworzno zostanie przekazany do eksploatacji blok energetyczny na parametry nadkrytyczne o mocy 910 MW. Inwestycję o wartości ponad 6 mld zł rozpoczęto symbolicznym wbiciem pierwszej łopaty we wrześniu 2014 r. Natomiast w czerwcu 2016 r. zainaugurowano budowę bloku o mocy 490 MW w Elektrowni Turów. Kosztujący ponad 4 mld zł blok ma być przekazany do eksploatacji w II kwartale 2020 r.

12 lipca 2018 r. w Ostrołęce podpisano kontrakt wartości ponad 6 mld zł na wybudowanie Elektrowni Ostrołęka C o mocy 1000 MW. Inwestycja ma zostać zrealizowana w ciągu 56 miesięcy po uzyskaniu pozwolenia na realizację. I prawdopodobnie będzie ostatnią nowo powstającą elektrownią węglową w Polsce.

Czas jubileuszy

W Roku Niepodległości będzie co świętować, bo wśród istniejących do dziś elektrowni są powstałe jeszcze w czasach, kiedy Polski nie było na mapie. Na ich lokalizację wpływała bliskość i łatwość wydobycia węgla. Pierwszą kopalnię na ziemiach polskich założono we wsi Szczakowa (dziś w granicach Jaworzna) w 1766 r. W 1795 r. Austriak Krzysztof Ried założył kopalnię, która rok później została rozbudowana i otrzymała nazwę Fryderyk August (następnie Piłsudski i Bierut). W 1882 r., po pożarze, w jej pobliżu wybudowano nowy szyb wydobywczy – Jacek Rudolf, który potem dał początek nowej kopalni (później Kościuszko, która w 2000 r. została zlikwidowana).

W 1898 r. przy szybie Jacek Rudolf, należącym wtedy do kopalni Fryderyk August, a później Jaworznickiego Gwarectwa energetyki w Jaworznie, zainstalowano agregaty prądu stałego do oświetlenia kopalni i domów. Kolejne uruchomiono przy kopalniach Fryderyk August i Sobieski oraz w Cementowni Szczakowa i Fabryce Chemicznej Azot. W 1903 r. przy kopalni Fryderyk August, w obrębie budynków późniejszej Elektrowni Jaworzno, wybudowano nową kotłownię. W 1913 r. popłynął pierwszy prąd z siłowni Towarzystwa Akcyjnego Zachodnio-Galicyjskich Elektrowni Okręgowych w Sierszy (zaprojektowana przez inż. Kazimierza Gayczaka Elektrownia Siersza była pierwszą elektrownią okręgową w zaborze austriackim), w latach 1911-16 wybudowano Elektrownię Szczecin, a w 1917 r. książę pszczyński von Pless wybudował fabrykę karbidu (huta elektrotermiczna) wraz z elektrownią . W 1929 r. Elektrownia Łaziska była największą elektrownią w Polsce, o mocy 87,1 MW.

Komentuje Waldemar Ruksć

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl