Nadlatują drony


08-09-2018 20:05:54

Z Izabelą Szadury, dyrektor Departamentu Kontroli Gospodarowania Odpadami w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska, rozmawia Jerzy Bojanowicz.

- Skąd pomysł na wykorzystanie dronów do kontrolowania składowisk odpadów?

- W związku z rozwojem nielegalnych praktyk gospodarowania odpadami, w szczególności procederu ich porzucania, istotna stała się kwestia rozszerzenia możliwości zastosowania nowoczesnych technologii podczas kontroli. Ma to szczególne znaczenie ze względu na prowadzenie tego typu działań poza godzinami pracy wojewódzkich inspektorów ochrony środowiska (WIOŚ). Wykorzystanie technik satelitarnych, w tym również bezzałogowych statków powietrznych, z pewnością umożliwi docelowo m.in: wykonanie dokumentacji fotograficznej miejsca kontroli, wstępne obmiary zasięgu stwierdzonego naruszenia; wykonanie pomiarów stężenia określonych substancji w powietrzu, w miejscu o dowolnych współrzędnych geograficznych na terenie kraju i na wysokości w troposferze, a także wykonywanie badań termowizyjnych potencjalnych miejsc nielegalnego zakopywania odpadów zawierających frakcję biodegradowalną.

- O jakiej liczbie dronów mówimy i skąd będą środki na ich zakup lub leasing?

- Planowany jest zakup bezzałogowych statków powietrznych przynajmniej po jednym dla każdego WIOŚ. Niemniej jednak liczba bezzałogowych statków powietrznych będzie zależna od potrzeb, co zostanie ustalone w trakcie wdrażania nowych instrumentów kontrolnych WIOŚ. Do finansowania wykorzystuje się różne możliwości, w tym środki krajowe (np. NFOŚiGW) oraz zewnętrzne (mechanizm EOG, fundusze unijne). Po ustaleniu, jakie i ile bezzałogowych statków powietrznych będzie potrzebnych, zostanie podjęta decyzja dotycząca środków finansowych niezbędnych do ich zakupu.

- W czyjej byłyby one gestii i kto by nimi kierował?

- W celu możliwości wykorzystania bezzałogowych statków powietrznych na potrzeby uzyskania materiału dowodowego, niezbędne jest specjalistyczne przeszkolenie pracowników IOŚ. Obejmuje ono przekazanie wiedzy, umożliwiającej przystąpienie do egzaminu teoretycznego i praktycznego, skutkującego uzyskaniem uprawnień operatora bezzałogowego statku powietrznego, wydanych przez Urząd Lotnictwa Cywilnego (Świadectwo Kwalifikacji UAVO).

- Czy nad danym składowiskiem pojawiałyby się one okazjonalnie, czyli raz na kilka lub kilkanaście dni, czy też codziennie?

- Wykorzystanie bezzałogowych statków powietrznych w razie kontroli będzie miało ścisły związek z rodzajem prowadzonej przez dane składowisko działalności oraz w przypadkach uzasadnionego podejrzenia prowadzenia gospodarowania odpadami wbrew przepisom. Chodzi o dokładne sprawdzenie funkcjonowania składowiska.

- Co stanie się z wynikami (nagraniami): czy  będzie jakaś „baza danych”, co byłoby podstawą do wniesienia ewentualnego oskarżenia?

- Materiał fotograficzny zgromadzony przy użyciu bezzałogowego statku powietrznego stanowić będzie integralną część dokumentacji kontrolnej. Natomiast w przypadku udokumentowania naruszenia, będzie istniała podstawa do podjęcia skutecznych działań pokontrolnych. Obejmują one takie formy, jak wymierzenie administracyjnych kar pieniężnych, zastosowanie sankcji wstrzymania działalności, a także – w uzasadnionych przypadkach – również kierowanie zawiadomień do prokuratury czy wnoszenie aktów oskarżenia.

- Kiedy można oczekiwać dronów nad wysypiskami?

- W momencie wejścia w życie przepisów umożliwiających wykorzystywanie bezzałogowych statków powietrznych przez organy IOŚ podczas kontroli niezbędne będzie pilne przeszkolenie inspektorów oraz uzyskanie przez nich stosownych uprawnień. Z uwagi na rozwój szarej strefy w gospodarce odpadami, zostaną podjęte niezbędne kroki pozwalające na jak najszybsze użycie dronów. Podniesie to skuteczność kontroli IOŚ w zakresie przeciwdziałania nielegalnym praktykom w gospodarce odpadami.

- Dziękuję za rozmowę.

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl