Berliński najazd cyfrowych dyktatorów


21-09-2018 15:35:18

- IFA działa jak katalizator cyfrowego świata. Żadne inne targi nie są tak międzynarodowe i nie oferują tak dużego potencjał wzrostu dla innowacji cyfrowych - twierdzi Jens Heithecker, dyrektor wykonawczy IFA.

W tym roku do Berlina przyjechało 1814 firm, które zajęły 161 200 m2 powierzchni na terenach targowych i niedaleko Potsdamer Platz w STATION Berlin - na IFA Global Markets swoje stoiska mieli dostawcy, producenci komponentów oraz OEM i ODM. A jeszcze w połowie sierpnia firma wynajmująca od prawie 20 lat powierzchnię w tzw. „Reseller Park“ informowała, że ma kilka wolnych stoisk!

Szał ekranów

Dla wielu organizowane przez Messe Berlin i GFU targi IFA są okazją do zorientowania się jakie nowe produkty spełnią ich potencjalne wymagania. Nic dziwnego, że po halach pod Wieżą Radiową już od otwarcia w piątek przemieszczały się tłumy, w tym rodziny z małymi dziećmi noszonymi przez matki w nosidełkach, gdy ojciec pchał wózek. W trakcie wędrówki zatrzymywali się przy stoiskach, skuszeni ich aranżacją lub wystawionymi na nich wyrobami.

Trudno było nie zauważyć olbrzymich telewizorów, które najczęściej obraz wyświetlają już w rozdzielczości 4K, ale również i 8K, obecnych na stoiskach m.in. Sharpa, TCL, Toshiby i Samsunga, z ekranami o przekątnej 60-85”. Obraz można „bezpiecznie oglądać” z odległości 3-4 m od ekranu.

Jakość obrazu poprawia technologia HDR (High Dynamic Range). Podczas targów HDR10+ Technologies, LLC, spółka będąca wspólnym przedsięwzięciem firm 20th Century Fox, Panasonic Corporation i Samsung Electronics, ogłosiła pierwsze certyfikowane produkty i podmioty wdrażające program licencyjny ulepszonej technologii HDR10+. Już ponad 80 firm złożyło wniosek, bądź zakończyło program licencjonowania.

W I półroczu br. na telewizory (wg instytutu badawczego GfK) wydano na świecie 45 mld euro. To o 1% więcej niż w analogicznym okresie ub.r., bo popyt zwiększył Mundial. Połowę tej kwoty przypada na telewizory z ekranami większymi niż 50”, których cena przekracza 4 tys. euro. 85% odbiorników to smart tv (w ub.r. – 79%).

Smartfonowe specjały

Jeśli chodzi o sprzęt zdecydowanie gabarytowo mniejszy, to IFA jest doskonałą okazją do pokazania smartfonów, których w I połowie br. na świecie sprzedano blisko 700 mln, za 215,3 mld euro. Były na wielu stoiskach, m.in. powrót na europejski rynek smartfonów ogłosił Sharp. Na zorganizowanej „na mieście” konferencji z udziałem kilkuset osób z całego świata miała miejsce światowa premiera Honor Play, który w Polsce był już dostępny… 3 tygodnie wcześniej. Producenci licytują się coraz większym stosunkiem powierzchni niemal bezramkowego ekranu do „przodu”. „Drobiazgi” to też słuchawki, których najbardziej znanymi producentami są JBL, Sennheiser, Bang & Olufsen i Beyerdynamic. A także smart watche.

Pogadaj z lodówką

Od 10 lat w Berlinie są obecni producenci sprzętu AGD, niekiedy bardzo innowacyjnego. Tradycyjnie prawie pół hali zajmowała Amica International GmbH, założona w 2004 r. przez znanego producenta sprzętu AGD z Wronek.

IFA jest też okazją do prezentacji nie tylko sprzętu, ale i nowej strategii. I tak założony 80 lat temu w Niemczech Metz, w 2015 r. przejęty przez chiński Skyworth, wprowadza na rynek markę Metz Blue. Ukierunkowane na średni segment rynku telewizory (wyroby premium firmuje Metz Classic) są produkowane w fabryce TP Vision w Gorzowie Wlk., z której taśm schodzą też telewizory Philipsa.

Firmy „wychodzą” poza działalność, z której są znane. Obchodzący 100-lecie Panasonic sponsoruje the WARR Hyperloop - zespół z Uniwersytetu Technicznego w Monachium, który w lipcu w Los Angeles wygrał trzeci międzynarodowy konkurs - poruszająca się w tunelu próżniowym kapsuła Hyperloop osiągnęła prędkość 467km/h. Inną inicjatywą jest zapewnienie dostępu do internetu na plaży na wyspie Uznam. Niestety, tylko jej niemieckiej części.

Tu i ówdzie można było podziwiać sprzęt reagujący na polecenia głosowe. Wirtualni asystenci stają się charakterystyczną cechą wielu rodzajów urządzeń: od telewizorów, systemów dźwiękowych, po mały i duży sprzęt AGD. Urządzenia te mogą się ze sobą łączyć, wymieniać informacje i rejestrować osobiste nawyki. Dzięki temu mogą zaproponować ulepszenia i optymalizacje oraz udzielać porad, np. na temat oszczędzania energii, pielęgnacji ubrań (pralka) czy nowych przepisów i sposobów przygotowywania posiłków (kuchenka).

Made in Poland

Wielu polskich wystawców to „bywalcy” targów, jak Manta - producent nie tylko sprzętu AGD i RTV, bo też i elektrycznych deskorolek, Megabajt - jeden z najstarszych dystrybutorów akcesoriów komputerowych na polskim rynku, a obecnie jeden z największych, od 3 lat promujący markę Lafé (m.in. czajniki, młynki do kawy, opiekacze, blendery, wyciskarki, wagi, suszarki do włosów); 3mk i MyScreenProtector (ochrona smartfonów – szkła, folie, etui), Arkas (znany z marek XX.Y i Xenic, prezentował stojaki i uchwyty do telewizorów umieszczanych w hotelach, salach konferencyjnych i biurach, firmowane przez założoną w 2010 r. w Niemczech spółkę Sinor, bo – jak mówi Romuald Zaremba, dyrektor działu sprzedaży – to duży, obok krajów Beneluksu, rynek zbytu); Adler (producent małego AGD, sprzedawanego m.in. pod marką Mesko) czy obchodzący 15-lecie GoodRam (przedstawił m.in. 2,5” dyski 3D TLC - 512 GB, 1 TB oraz karty microSD o pojemności 256 GB i prędkości transferu 100 Mb/s.).

Po raz drugi w Berlinie pokazała się firma Vemmio, która uczestniczyła w tegorocznych targach CES w Las Vegas. Produkuje innowacyjne urządzenia automatyki oraz systemów bezpieczeństwa. - Od kilku lat oferujemy produkty wspomagające smart home, m.in. bezprzewodowe czujniki (wilgotności/zalania, temperatury, dymu, otwarcia drzwi/okna) i centralę monitorującą za pomocą telefonu komórkowego czy komputera co dzieje się w pomieszczeniu lub budynku – mówi Lukas Szaczek, menadżer ds. eksportu.

Krajowym liderem w tej dziedzinie jest Fibaro. A właściwie było, bo w lipcu za 250 mln zł poznańską firmę kupił włoski Nice, zajmujący się automatyką domową i rozwiązaniami dotyczącymi bezpieczeństwa dla domu.

Po raz pierwszy w Berlinie pojawiły się m.in. firmy Univertel z Łodzi i toruński Optiguard. Pierwsza rok temu zaczęła eksportować swoje akcesoria do telefonów i tabletów (etui, szkło ochronne, baterie), więc udział w targach potraktowała – jak mówi Maciej Czachorowski – jako „stoisko badawcze”. Z kolei produkty drugiej były wcześniej na stoiskach innych wystawców. Od 25 lat specjalizuje się w produkcji i dystrybucji elektronicznych systemów zabezpieczeń przed kradzieżą eksponowanych na półkach sklepów towarów: systemów kabelkowych (czujniki) i bramek antykradzieżowych. - Najnowszym produktem jest Eyecounter. To wykorzystujący obraz z kamer wideo system liczenia klientów i ich przemieszczania się – gdzie się zatrzymują, a także liczby podniesienia przez nich danego towaru, np. smartfonu, i czasu trzymania go w ręce - mówi dyr. Romuald Gierszal. – Mamy własny dział b+r, wykonujemy prototyp, a następnie gotowy wyrób.

Zaskoczyła mnie obecność Lower Silesia Region, bo tak w katalogu nazwano… Dolny Śląsk. – Stoisko kolorystyką nawiązuje do naszych podstawowych surowców naturalnych: granitu i miedzi – mówi Krzysztof Hodun, inspektor w Wydziale Promocji Gospodarczej i Inwestycyjnej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. – W Berlinie jesteśmy w ramach kampanii promocyjnej pokazującej potencjał Dolnego Śląska – atrakcyjnego nie tylko turystycznie, ale również gospodarczo regionu, w którym warto inwestować. Byliśmy już na targach CeBIT w Hanowerze, a za kilka dni będziemy w chińskim Xiamen na CIFIT. Na stoisku swoje wyroby prezentowało kilka firm, start-upy i Politechnika Wrocławska, której studenci przywieźli kopiarkę 3D – Scanπ i podwodnego drona.

Polskę reprezentowała rekordowa liczba firm, bo 21 (w ub.r. - 20, w 2016 r. - 13). Dla porównania: z Portugalii, Czech i Rosji były po 3 firmy, Węgier i Finlandii – po 4, Japonii – 6, Izraela – 10, Danii – 15, Szwajcarii – 19. Ale z Niemiec – blisko 200, a z Chin… niemal 400, które w większości wystawiały się na STATION Berlin.

Nie tylko eksponaty

Targom towarzyszyły dodatkowe imprezy: IFA NEXT - miejsce spotkań start-upów, firm badawczo-rozwojowych i liderów innowacji; IFA+ Summit - kongres poświęcony nadchodzącym trendom i wizjom przyszłości; IFA Keynotes - prezentacje i wykłady prowadzone przez znaczące postaci branży oraz Shift AUTOMOTIVE - nowa konwencja dotycząca przyszłości mobilności, wspólne przedsięwzięcie Geneva International Motor Show, Palexpo, IFA i Messe Berlin (w marcu 2019 r. odbędzie się w Genewie). Wręczono także UX Design Awards, IFA Product Technical Innovation Award 2018 i nagrody EISA.

A „zwykli” zwiedzający mogli wziąć udział w konkursach z nagrodami (np. Googla), wieczornym koncercie (w tym roku gwiazdą był James Blunt) czy transmitowanym na żywo programie tv.

Nie ukrywam, że z racji ogromu imprezy i ograniczonego czasu sprawozdanie to jest wyrywkowe. Organizatorzy podkreślają, że generuje większy popyt podczas chińskiego Dnia Singla (11.11.), w Black Friday („Czarny Piątek” - w Polsce i USA 23.11.) oraz bożonarodzeniowej gorączki zakupowej. A GfK prognozuje, że w tym roku sprzedaż produktów elektroniki konsumenckiej osiągnie wartość 854 mld euro.

Jerzy Bojanowicz

PS. Na Unter den Linden, niedaleko Bramy Brandenburskiej, na płocie otaczającym plac budowy nowej siedziby Ambasady RP, umieszczono tablice przedstawiające ważne wydarzenia czy postaci z historii Polski. Przechodnie mogli przeczytać (po angielsku i niemiecku) m.in. o lwowskiej szkole matematycznej, dokonaniach Ernesta Malinowskiego i Edmunda Strzeleckiego, „legendarnych polskich lotników” Franciszka Żwirki i Stanisława Wigury, „światowej sławy naukowca” Marie Curie-Skłodowskiej, a także zobaczyć zdjęcia światowej sławy artystek: aktorki Poli Negri i malarki Tamary Łempickiej.

Komentuje Waldemar Rukść

21-22
Aktualny numer WSZYSTKIE
eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl