Kolejna mrzonka?


12-10-2018 16:34:33

Zniszczenie przyrody, zatrucie środowiska, zabór ziemi rolnej i nieruchomości. Takie skutki budowy megalotniska przewiduje KOD, zbierający podpisy przeciwników budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK), który ma dziennie obsługiwać 700 samolotów, nisko przelatujących nad sąsiednimi miastami. Planowane są też nowe węzły drogowe i kolejowe.

Mający powstać w okolicy Stanisławowa w gminie Baranów międzykontynentalny Centralny Port Komunikacyjny, jedno z największych lotnisk w Europie (jego koncepcja została 7.11.2017 r. przyjęta uchwałą Rady Ministrów, a 2.06. br. specjalną ustawę podpisał prezydent RP Andrzej Duda), wzbudza liczne kontrowersje w okolicznych gminach.

Megalotnisko to megaproblem

Oczywiście największe wątpliwości mają mieszkańcy Baranowa, którzy nie wiedzą, na jakich zasadach rząd wykupywałby od nich ziemie z domami i na jakie mogą liczyć odszkodowania. A budowa lotniska oraz linii kolejowych i połączeń drogowych z CPK zajmie 300 km2 żyznych ziem!

Na spotkaniach z Mikołajem Wildem, sekretarzem stanu w Ministerstwie Infrastruktury, pełnomocnikiem rządu ds. budowy CPK, nie padły żadne konkrety, które zadowoliłyby mieszkańców, więc 17.06. przeprowadzono referendum. Wzięło w nim udział 47% uprawnionych do głosowania. Na pytanie: „Czy chce Pan/Pani budowy CPK w gminie Baranów?”, 84% głosujących odpowiedziało „nie”. Ale referendum nie pociąga za sobą żadnych skutków prawnych, zatem rząd nie musi brąć pod uwagę jego wyników.

Protestują też mieszkańcy odległego o ok. 7 km Jaktorowa, w którym na jednym z budynków Urzędu Gminy zawisł baner „Lotnisko i linie kolejowe zagrożeniem dla naszej gminy”. Ale urząd najbardziej niepokoją linie kolejowe. – Głównie sprzeciwiamy się liniom kolejowym, które poszatkują teren naszej gminy. Zaplanowano siedem linii kolejowych na przestrzeni kilku kilometrów... Będziemy wnioskowali, żeby te linie częściowo przesunąć do innych gmin albo jakoś skanalizować w jedną linię, a nie robić pajęczynę siedmiu linii – zapowiada pełnomocnik wójta gminy Jaktorów.

Po opublikowaniu na łamach portalu WPR24.pl artykułu „Jaktorów przeciw wielkiemu lotnisku i liniom kolejowym” szybko zareagowało Ministerstwo Infrastruktury. Jego rzecznik Szymon Huptyś napisał: w ramach budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego planowana jest budowa nowych i modernizacja istniejących linii kolejowych, a także uzupełnienie inwestycji drogowych. W zakresie transportu kolejowego planowane jest m.in. wytyczenie nowej linii kolejowej dużych prędkości łączącej CPK z Warszawą i Łodzią wraz z włączeniem się do Centralnej Magistrali Kolejowej. Dzięki temu ma powstać najlepiej skomunikowane miejsce w Polsce.

Rozwój sytuacji obserwują m.in. burmistrzowie Grodziska Mazowieckiego i Milanówka.

Po co nam CPK?

Poskutkowały niedawne protesty: wstrzymano budowę linii 400 kV Kozienice – Ołtarzew i wycinkę Puszczy Białowieskiej, choć w jej przypadku wpływ na zmianę decyzji miało stanowisko Komisji Europejskiej. Wcześniej głośna była akcja przeciwników budowy obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy. Dodam, że dwa ostatnie przedsięwzięcia „zainaugurował” ten sam minister środowiska! 

Akcje te nie miały nic wspólnego z NIMBY, czyli popularnym w latach 90. ub. w. sprzeciwem wobec inwestycji planowanych w najbliższym sąsiedztwie protestujących (Not In My Back Yard).

CPK ma być jednym z największych lotnisk w Europie: początkowo ma obsługiwać do 45 mln pasażerów rocznie, a docelowo - ok. 100 mln. A największe lotnisko na świecie, którym od 20 lat jest Atlanta, w ub.r. obsłużyło ponad 104 mln pasażerów.

Optymistą jest Jacek Bartosiak, prezes spółki odpowiedzialnej za budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego, który na konferencji prasowej podczas wrześniowego kongresu Impact mobility rEVolution'18 w Katowicach powiedział: - Jeżeli ten projekt zakończy się sukcesem, w terminie, i zrealizujemy plany, które mamy, oznaczać to będzie fundamentalną zmianę sposobu, jak podróżujemy, komunikujemy się ze światem, robimy interesy, widzimy świat, świat widzi nas.

Nie jestem pewien nie tylko zakończenia w 2027 r. pierwszego etapu budowy tego mającego kosztować 35 mld zł projektu, ale nawet jego rozpoczęcia! Ale jeśli, mimo protestów, projekt się uda, to te fotomontaże będą prawdziwe!!!

boj.

 

W 2017 r. polskie lotniska obsłużyły ok. 40 mln pasażerów, ponad 6 mln więcej niż rok wcześniej. Liderami były: Warszawskie Lotnisko Chopina (15,752 mln), Międzynarodowy Port Lotniczy im. Jana Pawła II Kraków-Balice (5,835 mln), Gdańsk-Rębiechowo im. Lecha Wałęsy (4,6 mln) i Katowice Airport w Pyrzowicach (3,893 mln podróżnych). W tym roku, jak informuje Rzeczpospolita, odprawi się ponad 45 mln pasażerów  – na wszystkich lotniskach, a tyle w przyszłości ma odprawiać jeden port. Oczywiście za 9 lat pasażerów będzie więcej, ale nie aż tylu.

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl