Drogi lokalne - tylko dla mocnych?


02-11-2018 12:54:42

Z Prezesem Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa, Barbarą Dzieciuchowicz rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.

- Według oficjalnej informacji Rząd przeznaczy w 2018 roku 1,3 mld złotych na budowę oraz remonty dróg gminnych i powiatowych. To o 500 mln zł więcej niż dotychczas planowano. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że jesienią zostanie utworzony fundusz naprawy i budowy dróg gminnych i powiatowych. Jak w związku z tym można ocenić poziom finansowania tych dróg w ciągu ostatnich 10 lat? Czy jest to istotny wzrost, czy też nadrobienie jakiegoś "dołka" inwestycyjnego? Jak się mają takie kwoty do finansowania przez samorządy, które są właścicielami?

 - Cieszy fakt , iż rząd chce nadal wspierać samorządy w budowie i remontach dróg powiatowych i gminnych. Takie programy mamy od wielu lat, zmieniały się tylko kwoty dofinansowania i priorytety. Aktualna propozycja mówi dodatkowo o zadaniach mostowych i zadaniach obronnych. Takie wsparcie dla samorządów jest cenne, wielu inwestycji bez tych środków by nie było. Oczywiście potrzeby były zawsze większe niż możliwości finansowe. Czy środki z nowego programu będą wystarczające patrząc na zadania ? Mówi się o 21 mostach, jakie będą zadania obronne - nie wiemy. Przez wiele lat środki państwa na wsparcie dróg lokalnych oscylowały wokół 1mld. Aktualny rząd od 2016 roku zmniejszał te środki o 200 lub 300 milionów rocznie.

- Czym, według Państwa obserwacji różni się praktycznie nadzór ze strony GDDKiA od nadzoru nad inwestycjami na drogach gminnych i powiatowych? Myślę tu o efektach działania nadzoru inwestorskiego. Teoretycznie nadzór i kontrola GDDKiA powinna być lepsza (lepsi fachowcy, nowoczesny sprzęt)

- GDDKiA to najsilniejszy pod względem merytorycznym zamawiający. Inwestycje na drogach gminnych i powiatowych to zdecydowania mniejsze zadania i mniej skomplikowane. Trudno więc porównywać nadzór inwestorski na tych inwestycjach. Technologie są coraz lepsze, maszyny i urządzenia również , wykonawcy są profesjonalistami, udzielają 10 lub 5 letnich gwarancji.

- Czy, zdaniem OIGD koordynacja między budową dróg krajowych a budową wojewódzkich, powiatowych i gminnych jest właściwa? Można odnieść wrażenie, że w dalszym ciągu sieć dróg krajowych tworzona jest niezależnie od potrzeb komunikacyjnych społeczności lokalnych.

- Budowaliśmy autostrady i drogi ekspresowe głównie w europejskich ciągach komunikacyjnych ze względu na dofinansowanie ze środków UE. Wygląda na to , że w tej perspektywie uda się domknąć całe ciągi. Niestety, różni zarządcy dróg nie zawsze ze sobą współpracują, prowadzą własne, lokalne polityki. Firmy drogowe i mostowe startują do przetargów, wykonują roboty, nie decydują jak będzie wyglądać sieć dróg publicznych w Polsce.

- Przygotowano projekt ustawy powołujący Fundusz Dróg Samorządowych, a także wskazujący źródła jego finansowania - głównie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. 500 mln zł ma przekazywać Ministerstwo Obrony Narodowej a Lasy Państwowe dokonają wpłat po 400 mln zł w latach 2019–2020. Czy tego rodzaju "montaż" zdaniem Pani może działać stale, czy też jest zbytnio uzależniony od decyzji politycznych przy corocznym uchwalaniu budżetu?

- Będzie to ustawa, więc teoretycznie trudniej będzie ją zmienić niż np. uchwałę Rady Ministrów. Nie można wykluczyć , że tego typu „ montaż „ będzie uzależniony od decyzji politycznych.

- Jeżeli Izba interweniuje w sprawie zmian dotyczących rozliczeń robót budowlanych jakie wprowadza Ministerstwo Sprawiedliwości, to co jest głównym powodem negatywnej oceny tych zmian? Czy sprawa dotyczy tylko robót ze Skarbu Państwa, czy również innych?

- Sytuacje z którymi chce walczyć Ministerstwo Sprawiedliwości zdarzają się sporadycznie, nie jest to skala znana z pierwszej perspektywy. Mamy przepisy, które wprowadzono , aby walczyć z tym zjawiskiem. Jeżeli coś nie działa, to zastanówmy się dlaczego, kto jest winien, co powinniśmy zrobić, a nie zmieniajmy całego systemu. MS proponuje zmiany tylko na inwestycjach GDDKiA , a co z innymi zamawiającymi np. PKP PLK, czy samorządami? Problemy, których doświadczali w pierwszej perspektywie podwykonawcy dotyczyły nie tylko kontraktów GDDKiA. GDDKiA oraz inni publiczni zamawiający to profesjonaliści, zatrudniający profesjonalnych inspektorów nadzoru, mają instrumenty prawne aby pilnować co się dzieje na kontraktach, powinni więc pomagać podwykonawcom . Wszystkie spory również na linii generalny wykonawca i podwykonawca powinny być rozstrzygane na kontraktach. Podwykonawcy nie powinni być odsyłani przez inwestora i inspektora do sądu, aby tam dochodzili swoich racji.

- W jednym ze swoich stanowisk piszecie Państwo: "Nierównowaga pozycji stron umowy o roboty budowlane, dodatkowe ustawowe wzmacnianie praw podwykonawców względem generalnych wykonawców oraz konieczność finansowania robót budowlanych przez generalnego wykonawcę w znacząco szerszym zakresie niż obecnie, spowodują, że liczne przedsiębiorstwa, zwłaszcza z sektora małych i średnich firm nie będą w stanie udźwignąć roli generalnego wykonawcy robót budowlanych". Ale przecież dotychczas głównym, jak sie zdaje, problemem były bankructwa podwykonawców z powodu ich słabej pozycji w kontraktach?

- Zależy nam na rozwoju całej branży , a więc aby również małe i średnie firmy mogły być generalnymi wykonawcami, a nie tylko podwykonawcami. W przypadku mniejszych i średnich firm mówimy o mniejszych kontraktach , bądź startowaniu w konsorcjach. Aby wystartować w przetargu samodzielnie trzeba sprostać nie tylko wymaganiom techniczno-kadrowym ale przede wszystkim finansowym ( wadium , zabezpieczenie należytego wykonania umowy ) i środki na prowadzenie inwestycji , bo nie zapominajmy, że to wykonawca kredytuje budżet państwa. Nawet jeśli otrzyma zaliczkę, to musi wcześniej ją zabezpieczyć. Są sytuacje , że firmy – dotyczy to MŚP -  nie startują w przetargach nie dlatego, że nie mają już mocy techniczno-kadrowych ale finansowych, aby uzyskać kolejne wadium, gwarancje.. Umowy, które w tej perspektywie są zawierane pomiędzy generalnym wykonawcą a podwykonawcą zdecydowanie już różnią się od tych z lat wcześniejszych . Zamawiający – GDDKiA i ustawodawca ( ustawa Pzp ) wprowadzili  ograniczenia dotyczące zapisów w takich umowach. Umowy z podwykonawcami są zatwierdzane przez inwestora , te z niedozwolonymi klauzulami są odrzucane.

- Zgłaszacie Państwo uwagi do rządowych warunków technicznych budowy dróg. Czy nie uważa Pani, że głównym problemem na drogach gminnych i powiatowych jest bezpieczeństwo pieszych oraz brak poboczy? Piesi giną na drogach bo nie ma poboczy, tylko rowy. Drzewa ograniczają możliwość manewru oraz widoczność. Dlaczego tego nie można zmienić?

- Jako organizacja zgłaszamy propozycje zmian do przepisów dotyczących warunków technicznych budowy dróg , bo nasi członkowie mają określone problemy przy realizacji kontraktów. Naszymi członkami są firmy drogowe i mostowe i firmy współpracujące z branżą. Są w Polsce organizacje i instytucje statutowo odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Nasze zadania i kompetencje określa ustawa o izbach gospodarczych i statut zatwierdzony przez członków.

- Wniosek z raportów publikowanych corocznie na podstawie badań ankietowych jest taki, że koncentracja w branży drogownictwa stopniowo rośnie. Mimo to zawsze podkreślacie Państwo, że nie udało się stworzyć w Polsce silnego sektora drogowego, bo nie wykorzystano szansy jaką są ogromne inwestycje z funduszy europejskich. Czy można powiedzieć, że to się zmienia?

- To, że koncentracja w drogownictwie rośnie to nie znaczy, że mamy coraz silniejszą branżę. Potencjał branży po pierwszej perspektywie zmalał. Wiele firm upadło , wiele ograniczyło swój potencjach dostosowując go do wielkości rynku. Firmy nie wzmocniły się finansowo, branża poniosła wielomiliardowe straty. Tego potencjału teraz brakuje, nie można go szybko odtworzyć. Czy to się zmieni ? Jestem pełna obaw, sytuacja  od połowy 2017 roku robi się trudna – rosną ceny podstawowych materiałów, brakuje rąk do pracy, rośnie presja płacowa, są kłopoty z transportem kruszyw koleją .

- Miejmy nadzieję, że inwestor weźmie to pod uwagę w najbliższych miesiącach. Dziękuję za rozmowę.

Komentuje Waldemar Ruksć

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl