Politechnika a odrodzenie kraju (2)


02-11-2018 13:53:47

W poprzednim numerze przypomnieliśmy pierwszą część ciekawego artykułu pt. Politechnika a odrodzenie kraju” z „PT” nr 5-9 z 1919 roku. Było tam sformułowane założenie, że do należytego wykształcenia inżyniera niezbędne jest „odpowiednie środowisko” uczelni. Poniżej dokończenie, również z zachowaną oryginalną pisownią.

Wychodząc z tego założenia, politechniki polskie obejmować winny co najmniej następujące wydziały, jako samodzielne instytuty:

1) Wydział inżynieryi, chemii i przemysłu chemicznego. Przemysł chemiczny obejmować powinien: chemikalia, barwniki, garbarstwo, nawozy sztuczne, gazownictwo, mydlarstwo, perfumerye, atramenty i t.p.

2) Wydział inżynieryi elektrotechniki i przemysłu elektrotechnicznego. Przemysł elektrotechniczny obejmować powinien: prądnice, silniki, centrale elektryczne, oświetlenie, telegrafy, telefony, galwanizacye, wytwarzanie produktów zapomocą prądu elektrycznego, jak saletra i t. p.

3) Wydział inżynieryi górniczej, obejmujący: wiertnictwo górnicze, kopalnie węgli, rud, nafty, kamieni rodzimych i t.p.

4) Wydział inżynieryi hutniczej i przemysłu hutniczego. Przemysł techniczny obejmować powinien produkcyę materyałów, otrzymywanych drogą ogniową, a więc metalurgię, wapiennictwo, gipsownictwo, cementnictwo, ceramikę, szklarnictwo i t.p.

5) Wydział inżynieryi budowy maszyn, obejmujący: maszyny parowe, lokomobile, parowozy, pompy, sikawki, maszyny pomocnicze, obrabiarki, walce, dźwigi, silniki wybuchowe, samochody i t.p.

6) Wydział inżynieryi budowy statków, okrętów, aeroplanów i hydroplanów, obejmujący wszystko wchodzące w zakres żeglugi wodnej i powietrznej.

7) Wydział inżynieryi miejskiej, obejmujący: regulacyę miast, budowę ulic, kanalizacyi, wodociągów, tramwajów, telefonów, poczt pneumatycznych i inne urządzenia użyteczności publicznej w miastach.

8) Wydział architektury, obejmujący: architekturę i budownictwo wiejskie, miejskie, przemysłowe, handlowe, użyteczności publicznej, budowę miast, konserwacyę zabytków i t.p.

9) Wydział inżynieryi lądowej i wodnej, obejmujący: drogi bite, drogi wodne, koleje, regulacyę rzek, budowę kanałów, tuneli, budowę mostów i t.p.

10) Wydział inżynieryi melioracyi rolnych, obejmujący: miernictwo, wiertnictwo studni, gospodarkę melioracyjną całego kraju, osuszanie i nawadnianie gruntów, drenowanie, melioracye pól i łąk i t.p.

11) Wydział inżynieryi przeróbki płodów rolnych sposobem fermentacyi, wytłaczania, suszenia, sterylizacyi i  przeróbki. Wydział ten obejmować powinien: gorzelnictwo, piwowarstwo, cukrownictwo, suszarnictwo, konserwnictwo, chłodnictwo, młynarstwo, piekarstwo, olejnictwo i t.p.

12) Wydział inżynieryi przemysłu mechanicznego, obejmujący zakłady przemysłowe, jak: tartaki, stolarstwo fabryczne, wagonnictwo, wozownictwo, narzędzia rolnicze, lady konstrukcyjno-ślusarsko kowalskie, wyroby z blachy metalowej, zegarnictwo, włóknictwo, tkactwo, odlewnictwo, przeróbki metali i t.p.

Każdy z tych wydziałów zawiera w sobie ogromny dział wiedzy technicznej, nie może więc być cząstką innego wydziału. Większa liczba wydziałów z natury rzeczy wywołuje mniejszą liczbę słuchaczów na oddzielnych wydziałach. Jest to z punktu widzenia pedagogicznego nadzwyczaj ważne.

Przedewszystkiem profesorowie przy mniejszej liczbie studentów mają możność poznać się bliżej z nimi, a tem samem więcej na nich oddziaływać. Następnie, przy mniejszej liczbie studentów na wydziałach, studenci mogą się lepiej zżyć z sobą, utworzyć środowisko własne, w którem oddziaływanie jednych na drugich, starszych na młodszych, zdolniejszych na mniej zdolnych ma doniosłe znaczenie w kształceniu się.

Organizując wydziały, jako jednostki samodzielne, t.j. instytuty, zachodzi pytanie, czy wykłady wielu przedmiotów ogólnych winny być odbywane dla wszystkich wydziałów wspólnie, jak to się dzieje przeważnie obecnie, czy też każdego wydziału oddzielnie. Sprawa ta ma znaczenie pedagogiczne, jak i ekonomiczne. Przedmioty ogólne, matematyka, mechanika, geometrya wykreślna, statyka, fizyka, ekonomia i t.p., nie dla wszystkich zawodów są jednakowym zakresie potrzebne. Dla niektórych działów wiedzy zakres ich musi być bardzo duży, poziom bardzo wysoki, dla innych tak jedno, jak i drugie w znacznie mniejszych granicach. Każdy więc z tych przedmiotów powinien być dla każdego wydziału wykładany tylko w takim zakresie, jaki dla danego zawodu jest niezbędny, w przeciwnym razie zużywa się niepotrzebnie zbyt wiele czasu, który powinien być zużyty na wykłady przedmiotów, łączących stu- ta bezpośrednio z zawodem, któremu chce się poświęcić. Koniecznem jest, ażeby  student odrazu mógł nabierać zamiłowania do danego zawodu, albo też przekonać się, że dany zawód nie odpowiada ani jego zdolnościom, ani upodobaniom. Poświęcenie 4-ch semestrów, prawie wyłącznie na przedmioty ogólne, uważam za zasadnicze zło obecnych politechnik. System ten z natury rzeczy dla studentów jest niesympatyczny, nużący i prowadzi cło tego, że student dopiero w 5-ym lub 6-ym semestrze, po zetknięciu się bliższem z przedmiotami specyalnymi może się przekonać, że obrał niewłaściwy dla siebie kierunek. W następstwie tego studenci, przerzucając się z jednego wydziału na drugi, zbyt wiele tracą czasu, lub też porzucają politechnikę, zniechęceni zupełnie. Z punktu widzenia finansowego wykłady dla większej liczby studentów kosztują taniej, lecz dają też mniej pożytku słuchaczom W wielkich bardzo salach, mogących pomieścić setki studentów, z końcowych miejsc mało co widać i słychać. Dlatego też często trzeba wykłady prowadzić, dzieląc studentów na grupy, co znowu koszta powiększa. Przedmioty wymagające ćwiczeń i tak muszą mieć liczbę asystentów odpowiednią do liczby studentów, a przy zbyt dużej liczbie studentów, profesor sam nie może zapoznać się z pracą studentów. W rezultacie więc oszczędność jest bardzo mała.

Podzieliwszy politechniki na większą liczbę wydziałów i dając im większą niezależność jednych od drugich, aniżeli to się dzieje obecnie, można się zapytać, czy jest celowe łączyć oddzielne wydziały, tworzące oddzielne instytuty, w jedną politechnikę. Niewątpliwie tak, gdyż politechniki oprócz wydziałów muszą mieć specyalne zakłady, obsługujące różne wydziały, a bardzo kosztowne, jak np. zakład badania wytrzymałości i użyteczności materyałów, muzea, biblioteki, laboratorya i t.p. Następnie łączenie się młodzieży technicznej w jeden zespół pracy społeczno-zawodowej ma olbrzymie znaczenie.

Na ziemiach zjednoczonego państwa polskiego musimy mieć 6 politechnik, a mianowicie w Warszawie jako w centrum, na północy w Gdańsku, na wschodzie w Wilnie, na zachodzie w Poznaniu i na południu w Krakowie i Lwowie.

Z nowem życiem w wyzwolonej Polsce przyjść powinni nowi ludzie z odrodzonym duchem. Geniusz Mickiewicza, owiany miłością ojczyzny, przekazał, w „Odzie do młodości” niezapomniane hasło narodowi polskiemu.

Dalej z posad bryło świata!

Nowemi cię pchniemy tory,

Aż zapleśniałej zbywszy kory,

Zielone przypomnisz lata.

Wybór i oprac. Bronisław Hynowski

Komentuje Waldemar Ruksć

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl