Co pan na to, inżynierze? Nobel za ważną trapię


02-11-2018 14:14:05

Komórki nowotworowe rozprzestrzeniając się w organizmie, potrafią skutecznie zablokować działanie układu odpornościowego. Amerykanin James P. Allison i Japończyk Tasuku Honjo znaleźli dwa sposoby, jak można tę naszą odporność odblokować. Ich odkrycie pozwoliło w całkiem nowy sposób podjąć walkę z nowotworami.

Obaj naukowcy za „odkrycie terapii przeciwnowotworowej poprzez hamowanie negatywnej regulacji immunologicznej” otrzymali w tym roku Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii.

W latach 90. ub. w. James P. Allison z uniwersytetu w Berkeley badał białko CTLA-4 działające jak hamulec na limfocyty T, białe krwinki zaopatrzone w receptory, które wiążą się ze strukturami rozpoznawanymi jako „obce”. Jego założenie było następujące: jeśli uda się zablokować CTLA4, hamulec zostanie zwolniony i organizm zacznie zwalczać nowotwór siłą swoich komórek odpornościowych. W 2010 r. opublikowano doniesienie o przełomowych wynikach w leczeniu tą metodą pacjentów z zaawansowanym czerniakiem.

Z kolei Tasuku Honjo, pracujący na uniwersytecie w Tokio, w 1992 r. odkrył na powierzchni limfocytów T hamujące białko PD-1. 20 lat później ogłoszono znakomite wyniki badań klinicznych, w których wzięli udział pacjenci z różnymi rodzajami nowotworów (rak płuc, nerek, chłoniak, czerniak), niektórzy z nich z dużym zaawansowaniem choroby i z przerzutami. Ostatnio jeszcze lepsze wyniki osiągnięto, gdy u chorych na czerniaka odblokowano oba te białka.

Nowe terapie, choć wydają się spektakularnie skuteczne, są niestety obarczone bardzo silnymi, zagrażającymi życiu skutkami ubocznymi – zbyt silna reakcja układu odpornościowego organizmu może zniszczyć własne tkanki i narządy (takie działanie występuje w chorobach autoimmunologicznych) – jednak w przypadku zaawansowanego nowotworu, gdy nie ma innej szansy na wyleczenie, warto podjąć takie ryzyko. if

Komentuje Waldemar Ruksć

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl