Wątpię więc jestem. Czyje będą Rzeczypospolite


02-02-2019 19:40:26

Początek nowego roku stymuluje zazwyczaj bieg naszych myśli ku przyszłości, stawia nieodmiennie pytanie ograne, acz cięgle od nowa aktualne- jakie będą Rzeczypospolite, na które pamięć nam podsuwa równie ograną odpowiedź Wielkiego Hetmana:- „ takie, jakie ich młodzieży chowanie”. W istocie jest to prawda mocno przeterminowana. „Chowanie” stało się dziś bardziej żywiołem niż procesem nad którym można zapanować. Oczywiście próby czynione są bez przerwy i obecnie dla przykładu nie ustające marsze przebierańców, uroczystości ku czci albo ku pamięci są  najbardziej widocznym znakiem próby wzięcia problemu młodzieży chowania „za pysk”. Nie wiem tylko, czy przygotowywanie młodzieży pod kątem minionej wojny- czego dokładnie jesteśmy świadkami- jest najwłaściwszą drogą przygotowania do zadań, jakie kraj czekają w wieku bieżącym i współczesnym świecie. Osobiście uważam, że o tym jakie będą Rzeczypospolite łatwiej wnioskować obserwując jak zmienia się i kształtuje struktura zawodowa społeczeństwa .

Profesor Jan Podoski, patron warszawskiego metra, wykładowca akademicki i naszego tygodnika przyjaciel, wspominając pierwsze lata niepodległości ( „Zbyt ciekawe czasy” ( Wyd, Komunikacji i Łączności .1991) pisze o wianie, jakie wniosły do wspólnego dzieła ziemie poszczególnych zaborów. Zabór pruski niewielu dał Odrodzonej urzędników i oficerów, za to rzesze zdyscyplinowanych pracowników nawykłych do porządku, rzetelnej i uczciwej pracy. Zabór rosyjski wniósł sporą dozę ubóstwa- wieś była biedna, handel w obcych rękach, podobnie jak raczkujący przemysł- dał natomiast odradzającej się Ojczyźnie największy stosunkowo odsetek inteligencji w większości wracającej z otchłani rosyjskiego imperium, w tym oficerów. Z kolei zabór austriacki, gdzie było stosunkowo najwięcej swobody, dostarczył odradzającej się polskiej państwowości najwięcej urzędników (także oficerów). Przez dwadzieścia lat z tej mieszanki klarowała się społeczna struktura zawodowa zgodnie z prawem popytu. Wojna, przemiany ustrojowe i w ogóle rozwój cywilizacyjny sprawił, że na kształtowaniu owej struktury, obok wymienionego prawa popytu, coraz większy wpływ zyskiwało prawo Parkinsona. Jeśli w wyniku przemyśleń i społeczno- politycznej dyskusji uzna się za rzeczywistą potrzebę ochronę np. praw łysych i powołany zostanie w tym celu urząd Rzecznika Praw Łysych, to zgodnie z prawem Parkinsona w ciągu kilku lat będzie w nim zatrudnionych kilkaset jeśli nie kilka tysięcy pracowników. Muszą wszak powstać struktury terenowe, nastąpić rozdział według płci, wydzielić trzeba mniejszości etniczne, seksualne, itd. Wspominając elektryfikację pierwszych linii kolejowych węzła warszawskiego na początku lat trzydziestych, połączoną z gruntowną przebudową kolejowej infrastruktury, co zajęło w sumie cztery lata, prof. Podoski pisał w roku 1991- „ podejrzewam, że dziś samo opracowanie projektu trwałoby dłużej. Wtedy  jednak nie znano jeszcze narad produkcyjnych, premii i harmonogramów.” Obserwując przemiany w strukturze zawodowej społeczeństwa, jakie nastąpiły w ostatnich dwudziestu latach, trudno nie zauważyć, że prawo Parkinsona bierze w nich coraz bardziej górę nad prawem popytu. Istota staje się mała, niczym pestka w otoczce przepisów, norm i procedur. Stąd rosnąca pozycja analityków, polityków…, a przede wszystkim prawników, którzy stali się autentyczną kastą nadzwyczajną i to z konstytucyjnego, jak utrzymują, nadania. Państwo jest demokratyczne i prawne czyli praktycznie - nasze. Wojenka, która się dziś toczy o praworządność jest w istocie kłótnią w rodzinie. Lud spełnia w niej rolę chóru z greckiej tragedii, Lech Wałęsa, który jeszcze niedawno czynnie „falandyzował” prawo, dziś gotów jest być tego chóru dyrygentem. Zważywszy, że już dziś sytuacja w kraju przypomina tę z piosenki A. Osieckiej: - ci odlatują, ci zostają…aż strach pomyśleć, jakie będą Rzeczypospolite, gdy  odlecą wszyscy, którzy coś potrafią, a zostaną ci, którzy wszystko wiedzą...

hen

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl