Przychodzi pracownik do lekarza


23-04-2019 14:41:09

I kogo widzi lekarz? Otyłego, niezbyt szczęśliwego człowieka. Zakatarzony, kaszlący. Skarżący się na ból pleców, z problemami gastrycznymi – oto coraz częstszy obraz polskiego pracownika.

We wszystkich grupach zawodowych, bez względu na charakter wykonywanej pracy, najpoważniejszym problemem staje się nieprawidłowe BMI. Statystyki są alarmujące: prawidłowy wskaźnik masy ciała ma dzisiaj mniej niż połowa pracowników.

Odchudzamy L4

Albo zaczniemy się racjonalnie odżywiać, albo będziemy coraz więcej chorować. Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że europejski pracownik z powodu chorób spowodowanych nieprawidłową wagą ciała opuszcza w ciągu roku nawet od 10 do 50 dni pracy. Polscy pracownicy nie są wyjątkiem, zwłaszcza że świadomej, zdrowej diecie wybitnie nie sprzyja stres i przemęczenie w pracy (patrz ramka). Zdecydowanie bardziej dbają o siebie panie: otyłość lub nadwagę ma aż 2/3 pracowników i „tylko” 1/3 pracownic. Rzadko natomiast nieprawidłowy wskaźnik BMI związany jest z niedowagą – stwierdza się ją jedynie u 5% przebadanych kobiet.

Bary serwujące fastfood – przerwa na lunch jest zwykle zbyt krótka, aby zjeść porządny posiłek – oferują dziś znacznie większe porcje niż jeszcze 10 lat temu. A to oznacza więcej kalorii w porcji (bardziej kaloryczne są zarówno hamburgery, jak i desery). Zwiększyła się też ilość soli dodawana do potraw. Do tego trendu dołączają również tradycyjne restauracje – dzisiaj porcje na talerzach są bardziej obfite i jak pokazują wyniki badań międzynarodowego zespołu naukowców z Tufts University (USA), zjawisko ma charakter globalny. Z kolei badacze z Uniwersytetu w Bonn, przeprowadzając eksperymenty na myszach, odkryli, że pod wpływem fastfoodowej diety układ odpornościowy staje się bardziej agresywny i reaguje na pożywienie podobnie jak na infekcję bakteryjną, a w organizmie pojawiają wtedy się silne stany zapalne. To kolejny mechanizm, który tłumaczy, dlaczego wysoki wskaźnik BMI może prowadzić do takich chorób, jak miażdżyca, cukrzyca, alergie (uczulenie na pyłki, zapalenie spojówek, wypryski skórne), nowotwory, a także może być powodem kłopotów z zajściem w ciążę i trudności z koncentracją.

Ciśnienie zmiany

Najczęściej chorują osoby zatrudnione w produkcji, pracujące w zmianowym systemie pracy. To przede wszystkim mężczyźni, stosunkowo młodzi (średni wiek poniżej 39 lat). Absencja chorobowa w tej grupie wynosi niemal 17 dni w ciągu roku (najmniej zwolnień lekarskich biorą pracownicy mobilni i na stanowiskach decyzyjnych – odpowiednio 10,6 i 10,7 dnia).

Ponad jedna trzecia pracowników zgłasza się do lekarza z powodu infekcji układu oddechowego, zazwyczaj w sezonie jesienno-zimowym. Co piąty pracownik poszukuje porady z powodu przewlekłej choroby układu ruchu, najczęściej skarżąc się na bóle pleców oraz choroby zwyrodnieniowe kręgosłupa i stawów. 14% osób zgłasza się do lekarza z powodu chorób układu pokarmowego, 10% z powodu urazu lub zatrucia. Tylko 11% pracujących na zmiany osób zwraca się o konsultację z powodu chorób układu krążenia, głównie nadciśnienia tętniczego. Tymczasem właśnie ta grupa jest najbardziej zagrożona nadciśnieniem tętniczym – nieprawidłowości stwierdzono u 30% pracowników produkcji w systemie zmianowym i 27% pracowników produkcji bez zmian. Co ciekawe, prawidłowe ciśnienie mają pracownicy mobilni (79%), pracownicy biurowi (83%) oraz osoby na stanowiskach decyzyjnych (80%).

Nadciśnienie tętnicze jest głównym czynnikiem ryzyka chorób serca, zawałów i udarów mózgu, ryzyko to rośnie proporcjonalnie do wysokości, niezależnie od wieku. Pacjenci z dobrze kontrolowanym nadciśnieniem tętniczym żyją średnio o 5 lat dłużej niż osoby, u których choroba jest nierozpoznana, nieleczona lub leczona nieskutecznie. Dlatego tak ważna jest profilaktyka.

Oszczędność z leczenia

Nie tylko cały system zdrowotny, ale również każdy pracodawca ponosi koszty chorób swoich pracowników. Raport pokazuje konieczność inwestowania w zdrowie osób aktywnych zawodowo, których problemy zdrowotne niosą ze sobą ryzyko obniżenia wydajności pracy. Wyliczono, że zapewniając kompleksową, właściwie dopasowaną opiekę zdrowotną, w ciągu roku można zaoszczędzić 1004 zł na kosztach choroby pracowników. W skali kraju dobry dostęp do koordynowanej opieki ambulatoryjnej może przynieść oszczędności wynoszące nawet 15,6 mld zł rocznie.

Na ograniczenie absencji chorobowej wpływa wiele czynników, najważniejsze z nich to szybki dostęp do lekarza, czas i celność postawienia diagnozy, skuteczność procesu leczenia, a także dodatkowe kanały komunikacji pacjenta z lekarzem (np. wykorzystanie internetu do zadawania pytań w przypadku wątpliwości oraz do zamawiania stale przyjmowanych leków). Koszt leczenia infekcji dróg oddechowych przypadający na jednego pracownika objętego efektywną opieką lekarską można zredukować o 187 zł, w przypadku bólów pleców oszczędność jest jeszcze bardziej zauważalna. Najważniejsza jest świadomość zdrowotna pozwalająca zapobiec chorobie. W badaniu przeprowadzonym przez Medicover 64% pracowników zadeklarowało, że wizyta u lekarza jest wizytą profilaktyczną.

Warto, aby pracodawcy mieli to na uwadze, zwłaszcza że – jak wynika z międzynarodowego projektu badawczego, w którym co 9 lat zadaje się Europejczykom pytania dotyczące wyznawanych przez nich wartości – Polacy coraz bardziej zbliżają się do postaw społeczeństw zachodnich. Mniej ważna dla nas staje się religia oraz praca, wzrasta natomiast odsetek Polaków, dla których szczególnie ważny w życiu jest czas wolny (z 28% w 1990 r. do 41% w 2017 r.) oraz relacje z przyjaciółmi i znajomymi (odpowiednio z 23% do 42%).

Irena Fober

Raport „Praca. Zdrowie. Ekonomia. Perspektywa 2013-2017” powstał na podstawie badania stanu zdrowia 295 tys. pracowników w wieku 18-67 lat, podzielonych na pięć grup zawodowych: pracowników produkcji (fizycznych) pracujących w systemie zmianowym, pracowników produkcji bez pracy zmianowej, pracowników biurowych, pracowników mobilnych (przedstawiciele handlowi, sprzedawcy, kierowcy) oraz decyzyjnych, reprezentujących wszystkie branże. Dokumentację medyczną zebrano z placówek opieki ambulatoryjnej Medicover, zlokalizowanych na terenie całej Polski. Jest to już piąte zestawienie przygotowane przez Medicover Polska.


Najwięcej życia w pracy

Pracodawcy powinni w większym stopniu dbać o zachowanie równowagi między życiem zawodowym i prywatnym pracowników, ponieważ dobre samopoczucie zatrudnionych przekłada się na wyższą jakość pracy, efektywność i kreatywność, a w konsekwencji – na lepsze wyniki biznesowe. Pozwala też utrzymać lojalność pracowników i stabilność zatrudnienia. Szczęśliwy pracownik ma więcej energii, lepiej współpracuje, jest bardziej twórczy, rzadziej choruje, mniej martwi się błędami i rzadziej je popełnia, uczy się szybciej i podejmuje lepsze decyzje.

Dla biznesu złe samopoczucie pracownika po prostu nie opłaca się również dlatego, że dzisiaj większość zatrudnionych poważnie zastanawia się nad zmianą swojego miejsca pracy. Co czwarty pracownik dopuszcza możliwość zmiany w ciągu najbliższego półrocza, a 17% w perspektywie kolejnych 6 miesięcy. Chcą odejść, ponieważ zarabiają zbyt mało, a charakter wykonywanej pracy nie daje możliwości rozwoju. Coraz częściej skarżą się też na brak równowagi między życiem osobistym i zawodowym i brak rozwiązań zapewniających elastyczność pracy (praca w domu, dopasowany do potrzeb wymiar i godziny pracy). Tymczasem, jak pokazuje najnowszy raport Hays Poland i Mind & Soul Business „Nowa era motywacji”, pracodawcy w Polsce raczej nie przejmują się kwestią równowagi swoich pracowników (tzw. subindex work-life balance). Pracodawcy oczekują, że pracownik będzie wykonywał swoje obowiązki służbowe także podczas choroby, urlopu oraz w nadgodzinach. Ponad połowa polskich pracowników pracuje więcej niż 40 godzin tygodniowo i co najmniej jedna trzecia osób pracujących w nadgodzinach robi to pod presją swoich przełożonych. Większość doświadcza też dużych zaburzeń w tak ważnych sferach życia, jak bezpieczeństwo finansowe, zdrowie oraz rozwój osobisty. Przeciążenie związane z nadmiarem obowiązków negatywnie przekłada się na samopoczucie oraz relacje z przyjaciółmi i rodziną. Pracujący Polak utrzymuje bliskie stosunki zaledwie z 2-3 osobami i – co gorsza – poświęca im bardzo mało czasu: partnerom życiowym średnio zaledwie 6 godzin w tygodniu, a dzieciom tylko 9 godzin. Praca ponad normę odbija się również na zdrowiu. Kłopoty ze snem oraz przewlekłe zmęczenie to nie jedyne problemy. Z raportu wynika, że aż 70% Polaków żyje w bólu. Najczęściej odczuwamy bóle pleców, głowy, karku oraz mięśni. Im większy stres, tym więcej dolegliwości. Symptomatyczne jest, że niemal co trzeci menedżer przyznaje się też do przeżywania regularnych napadów lęku. Opublikowane przez OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) zestawienie pokazuje, że najlepsze warunki łączenia pracy z życiem prywatnym zapewniają firmy w Holandii, Danii i Francji, a najgorsze w Turcji i Meksyku. Niestety, polskim firmo zdecydowanie bliżej do standardów tureckich niż francuskich.

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl