Wątpię więc jestem. Rozumni szałem


23-04-2019 15:55:56

Płynie czas, mijają pokolenia, zmieniają się ustroje, a cel w istocie pozostaje ten sam. To, co za Gierka sformułowane było w haśle: „aby Polska rosła w siłę, a ludziom się żyło dostatniej”, dziś się wyraża w dwóch słowach:- duma i dostatek. W takiej właśnie kolejności – najpierw duma potem dostatek. Kolejność niewątpliwie nie przypadkowa – człowiek syty chwały jest mniej wrażliwy na grubość portfela. Słusznie więc czyni telewizja publiczna kupując na pniu prawo do transmisji wszelkich skoków narciarskich z udziałem naszej kadry. Nie jest to może pomysł oryginalny zważywszy, że w czasach radzieckich wszystkie niemal wiadomości sportowe moskiewskiego radia kończyła sekwencja:- „ pobiediła kamanda Sowieckowo Sojuza”, ale naśladownictwo dobrych wzorców nie jest przecież grzechem. Zresztą mamy także własne doświadczenia- wiadomo np. jak odczuwalnie spadało wydobycie węgla po przegranej Ruchu Chorzów, albo Górnika Zabrze. Oczywiście sport jest najbardziej dostępnym i popularnym, ale dość płytkim źródłem dumy, dlatego sięgamy szeroko czerpiąc zewsząd, gdzie się tylko pojawi jej błysk. Góry, oceany... filmy, które się kręci dziś nie po to, by oglądała je publika ( ta ma telewizję a w niej czterech pancernych) ale, by chwałę robiły Polsce na festiwalach. Obfitym źródłem dumy pozostaje historia- tu mieszczą się całe jej pokłady, niezwykle intensywnie obecnie eksploatowane. Pewien kłopot sprawia wprawdzie czas jaki minął od wydarzeń , które były jej przedmiotem, bo czas stępia zainteresowania i trudno np. Anglikom, których spojrzenie na wojnę jest na etapie serialu Alloo, alloo..., przypominać nasze dokonania.

Sławetne słowa Churchilla o lotnikach po bitwie o Anglię, ( „w historii ludzkich konfliktów nigdy jeszcze tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym”) brzmią dziś w uszach młodego pokolenia Polaków, dzięki polskim mediom, niemal jak dowód na to, że w roku 1940 ocaliliśmy Anglię z czego Anglia niestety nie zdaje sobie sprawy. Nie wiem zresztą czy np. Europa wie, żeśmy ją ocalili przed bolszewicką nawałą; czy jeszcze pamięta, że siedemdziesiąt lat później wyzwoliliśmy jej część środkowo-wschodnią obalając  komunę pod przewodnictwem … dokładnie jeszcze nie ustalonym. Tak, czy siak staramy się usilnie jej to przypomnieć poprzez nieustające obchody, marsze, biegi...i nie ważne czy od tego rośnie jej świadomość ważne, że nam rośnie duma. Za dumę gotowi jesteśmy sporo płacić o czym świadczy choćby rejs Daru Młodzieży po morzach i oceanach w roku stulecia odzyskania niepodległości, największa delegacja naszej młodzieży na panamskim zlocie... Zasadniczą rolę w pomnażaniu dumy odgrywają oczywiście media o wiele bardziej od dawnych skuteczne, bo pluralistyczne. Dzięki telewizji publicznej człowiek jest dumny z rządu – z premiera, który mówi ładnie i bez kartki, a nawet po angielsku; z ministrów dzięki którym mamy już kolejny program socjalny mama 4 plus, w czasie, gdy w Paryżu ludzi biją na ulicach. Dzięki TVN dumni jesteśmy natomiast z opozycji:- z W. Frasyniuka, że tak ciągle niezłomny, z K. Marcinkiewicza, że taki rozumny i tak mądrością hojny, z Julii Pitery , że tak wrażliwa na sprawiedliwość, z Borysa Budki, że tak bardzo wyczulony na mowę nienawiści...z całego zespołu dziennikarzy, że nie wulgarni, nie warczą, nie szczują, a bardzo profesjonalnie i z wyczuciem... syczą. Każdy, kto nie zaślepiony nienawiścią musi przyznać, że Polacy nigdy przedtem nie mieli tylu powodów do dumy, nigdy tak wielu nie mogło powiedzieć z przekonaniem, jak w czasach E. Gierka, inż. Jan Kaczmarek ( nie profesor tylko satyryk z Wrocławia); „o jak mi dobrze kurcze blade!”. Jeśli jesteśmy już przy tamtej epoce, to trudno nie wspomnieć z goryczą, co po niej zostało w społecznej pamięci - ani huta Katowice, ani wielka płyta... a najmocniej i najtrwalej- propaganda sukcesu. Stąd taka się rodzi i dzisiaj obawa, by to samo nie zostało w historii z obecnych burzliwych lat; aby – gdy przyjdzie taki czas, że  po rozum znowu pójdziemy do głowy, nie okazało się, że tam tylko woda sodowa. hen

 

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl