Felieton. 15 lat w Unii


24-05-2019 20:54:15

Za nami 15. rocznica wejścia Polski do Unii Europejskiej. Po tylu latach członkostwo w UE dla większości z nas stało się czymś oczywistym i coraz rzadziej zastanawiamy się nad korzyściami wynikającymi z obecności Polski w strukturach europejskich. Bezprecedensowy sukces eksportowy polskich firm, szeroki strumień inwestycji zagranicznych, gigantyczna modernizacja infrastruktury z wykorzystaniem unijnych funduszy, otwarte rynki dla polskich towarów i usług – to tylko kilka przykładów z długiej listy korzyści, do których zdążyliśmy się przyzwyczaić i które trochę nam spowszedniały. Dobrze, że po 15 latach czujemy się w UE jak u siebie i w zdecydowanej większości popieramy członkostwo w europejskiej rodzinie.

 Warto jednak pamiętać, że wspólna Europa i nasza obecność w UE nie została nam dana raz na zawsze. Potrzeba ciągłej pracy aby zachować naszą pozycję w Europie. Obecna sytuacja UE i jej niepewna przyszłość jeszcze bardziej powinny nam to uzmysławiać. Za pasem wybory do europarlamentu – najważniejsze od lat dla przyszłości kontynentu. Wszystko wskazuje, że po wyborach układ sił politycznych w Europie ulegnie zmianie. W jakim kierunku pójdzie UE – przekonamy się już wkrótce ale mam nadzieję, że nie będzie to kurs na eurosceptycyzm.

Wciąż również nie wiemy, na jaki strumień unijnych środków będziemy mogli liczyć w nowej perspektywie finansowej UE. Pamiętajmy, że to nie jest ta sama Unia, do której wchodziliśmy w 2004 roku. Boleśnie doświadczona przez kolejne kryzysy gospodarcze, nadszarpnięta kryzysem migracyjnym,  walcząca z problemem brexitu – w dużo większym stopniu skupiać się będzie na dbaniu o interesy największych krajów i na utrzymaniu całej wspólnoty niż tolerowaniu wybryków mniejszych, niepokornych członków.

W tej atmosferze powinniśmy szczególnie dbać o pozycję i wizerunek Polski w UE. Jak to wygląda w praktyce? Nie ma co ukrywać - odbiór Polski w Europie i wśród Europejczyków w ciągu ostatnich czterech lat znacznie się pogorszył. Zostawiając na boku dywagacje, kto jest za to odpowiedzialny, opinia regionalnego prymusa Unii Europejskiej należy do przeszłości. W 15 rocznicę naszej obecności w UE szczególnie palącym zadaniem staje się aktywna walka z krzywdzącymi opiniami i przypomnienie, jaki jest nasz wkład w budowę Europy. Piętnaście lat naszego współtworzenia Unii Europejskiej to nie tylko konsumowanie funduszy, nie tylko utarczki z Brukselą, ale przede wszystkim nasz aktywny udział w rozwoju europejskiej wspólnoty. Oczywiście chciałbym, aby w 15 rocznicę naszego członkostwa było mniej znaków zapytania i wątpliwości dotyczących pozycji Polski w UE i – szerzej – przyszłości Unii. Na wiele procesów nie mamy wpływu, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby starać się wziąć większą niż do tej pory odpowiedzialności za losy całej Unii zamiast oglądać się tylko na własny, partykularny interes.

Andrzej Arendarski, prezes KIG

16-17
Aktualny numer WSZYSTKIE
eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl