Parlament 500 milionów. Europarlamentarne fakty


24-05-2019 21:07:10

Jaki był Parlament Europejski w kadencji 2014-2019? W dniu wyborów europejskich, w których zadecydujemy o składzie następnego Parlamentu, warto spojrzeć na kilka ciekawych liczb.

Spośród posłów, którzy rozpoczęli kadencję w lipcu 2014 r., większość miała już doświadczenie w pracy eurodeputowanego – oznacza to, że wyborcy nagradzają zaufaniem sprawdzonych polityków. Polskę reprezentowało 51,5% posłów, którzy już wcześniej zasiadali w Parlamencie Europejskim (odpowiada to średniej europejskiej – 51,1%). Symptomatyczne, że największy odsetek nowych posłów do PE miała Grecja, bo aż 90,5%.

Kobiety stanowiły 36,9% parlamentarzystów. Niestety, nie mogliśmy się pochwalić takim wynikiem – za Polką zagłosował jedynie co czwarty wyborca w naszym kraju. Oddawaliśmy też głosy na zdecydowanie starszych niż w innych krajach kandydatów – pod koniec marca 2019 r. średnia wieku posłów w Parlamencie Europejskim wynosiła 55 lat, a średnia wieku posłów z Polski była najwyższa spośród reprezentacji krajowych i wynosiła 61 lat (najmłodszy poseł miał 42 lata, najstarszy 80).

Najważniejszymi wydarzeniami w działalności PE są sesje plenarne, to wtedy posłowie uchwalają prawo Unii Europejskiej oraz przedstawiają swoje poglądy na istotne kwestie. Statystyki okazują, że posłowie debatowali w tej kadencji dłużej i więcej głosowali.

Podczas kadencji 2009-2014 posiedzenia plenarne trwały w sumie 260 dni, co przełożyło się na 2160 godzin obrad. Od lipca 2014 r. do grudnia 2018 r. posłowie spędzili 255 dni na posiedzeniach plenarnych, które trwały 2187 godzin. Do końca 2018 r. odbyło się ponad 27 000 głosowań (w kadencji 2009-2014 były 23 553 głosowań).

Aby nowe unijne prawo mogło wejść w życie, przedstawione przez Komisję Europejską akty prawne muszą zostać zatwierdzone przez Parlament Europejski oraz Radę Unii Europejskiej. Posłowie PE negocjują z reprezentantami rządów krajów unijnych, by osiągnąć porozumienie w sprawie ostatecznego tekstu aktów prawnych. W zależności od trudności negocjacji w Parlamencie i Radzie, można przeprowadzić od jednego do trzech czytań

Większość aktów prawnych podczas tej kadencji została przyjęta już w pierwszym czytaniu, co i tak trwało średnio półtora roku. Jeśli akt prawny musiał przejść do drugiego czytania, długość procesu legislacyjnego wzrastała nawet do 40 miesięcy. W mijającej kadencji przyjęto 2134 teksty i 708 aktów prawnych, odbyły się 552 wysłuchania publiczne przeprowadzone przez komisje parlamentarne. Obywatele z kolei wystosowali 6880 petycji.  

Chociaż w wyborach europejskich biorą udział krajowe partie polityczne, wybrani posłowie tworzą potem wielonarodowe grupy parlamentarne. Ich liczba od 2004 r., jest raczej stabilna – w poprzedniej kadencji było osiem grup parlamentarnych (o jedną więcej). Stale, i to szybko, rośnie natomiast liczba reprezentowanych partii krajowych. W kadencji 2004-2009 w PE zasiadali posłowie z 168 partii, na początku kadencji 2014-2019 reprezentowali już 191 partii, zaś na koniec marca liczba reprezentowanych partii krajowych wzrosła do 232.

Warto dodać, że w ciągu minionych 5 lat sale plenarne w Brukseli i Strasburgu odwiedziło niemal 1,6 mln osób.

oprac. if

Na podst. Serwisu prasowego Parlamentu Europejskiego

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl