100-lecie AGH – kontekst społeczno-polityczny


14-06-2019 17:54:06

Dr hab., prof. nadzw. Anna Siwik, Akademia Górniczo--Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie, prorektor ds. studenckich.

31 maja 1913 r. cesarz Franciszek Józef zatwierdził utworzenie Wyższej Szkoły Górniczej w Krakowie. Fakt ten poprzedził długi ciąg starań o powołanie akademii, która miałaby kształcić inżynierów górników i hutników.

W XIX w., zwanym „wiekiem węgla i stali”, Europa budowała zręby nowoczesnych państw. Brak państwowości od końca XVIII w. miał ogromne znaczenie dla rozwoju gospodarczego i społecznego Polski. Kiedy w Europie Zachodniej kształtowała się gospodarka kapitalistyczna oraz struktury nowoczesnego państwa, ziemie polskie znajdowały się w obrębie zaborczych państw i niezależnie od poziomu ich rozwoju były obszarami peryferyjnymi. Wielu światłych Polaków dostrzegało konieczność włączenia Polski w procesy modernizacyjne. Zwraca uwagę zaangażowanie różnych środowisk. Jedną grupę stanowili politycy, członkowie Sejmu Krajowego Galicji oraz parlamentu wiedeńskiego (dominowali arystokraci i ziemianie, uczestnicy powstań narodowych), drugą tworzyli radni i prezydenci miasta Krakowa, trzecią – absolwenci i studenci wyższych szkół górniczych (m.in. w Leoben) skupieni w stowarzyszeniach inżynierów i techników.

Co ważne, wszystkie działania były skoordynowane i zorientowane na osiągnięcie finalnego celu, powołania w Krakowie akademii górniczej. Uważano bowiem, że tylko dzięki wykształceniu własnej elity technicznej Polska ma szanse nadrobić zapóźnienia cywilizacyjne. Władze monarchii habsburskiej, mimo istniejącej od lat 60. XIX w. autonomii Galicji, nie były skłonne wyrazić zgody na powołanie wyższej uczelni w Krakowie. Dopiero z czasem, głównie pod wpływem dążeń wyzwoleńczych narodów wchodzących w skład monarchii, zmuszone były ustąpić.

Bezpośredni asumpt do działania Polaków wywołała decyzja władz austriackich o obniżeniu rangi Instytutu Technicznego w Krakowie, jedynej szkoły kształcącej w zakresie zawodów technicznych. Protest w tej sprawie złożył Sejm Krajowy we Lwowie na posiedzeniu 24 kwietnia 1861 r. Wiedeń pozostał jednak głuchy i dalsze wysiłki na rzecz stworzenia uczelni wyższej nie przynosiły rezultatu. Akcja nacisku wzmogła się na początku wieku, kiedy potrzeba kształcenia hutników i górników stawała się coraz bardziej paląca. Przełomowy dla przyspieszenia decyzji o powołaniu wyższej uczelni technicznej okazał się drugi zjazd górników i hutników (Lwów, 23-26 września 1910 r.) Wybrano dziewięcioosobową delegację, której prezesem został Jan Surzycki, a wiceprezesem Jan Zarański, inżynier górnictwa, członek Rady Państwa w Wiedniu, radca dworu i patriota działający na rzecz rozwoju polskiego szkolnictwa górniczego.

Delegacja została uznana za najważniejszą i wyłączną reprezentację polskiego górnictwa i hutnictwa. Podjęła akcję na wszystkich frontach, przekonując decydentów z różnych środowisk o randze przedsięwzięcia. Opracowała i wydała w 1912 r. w Krakowie solidnie udokumentowany „Memoriał Delegacji Górników i Hutników Polskich w sprawie założenia Akademii górniczej w Krakowie”, który pozwalał wypracować obiektywny pogląd odnośnie celowości utworzenia wyższej szkoły górniczej.

Ważnym wydarzeniem było zwołanie 24 lutego 1912 r w Akademii Umiejętności w Krakowie konferencji. Uczestnicy reprezentowali władze Lwowa, Krakowa i Wiednia, a także wszystkie kompetentne w kwestiach górnictwa środowiska inżynierskie i naukowe.

W rezultacie tak powszechnej presji strony polskiej opory Austriaków zostały przełamane. Prezydent Juliusz Leo na posiedzeniu Rady Miasta 18 lipca 1912 r. wśród burzy oklasków podał do wiadomości treść otrzymanego z Wiednia reskryptu. Po ponad 50 latach starań nadszedł sukces.

Rada Miasta Krakowa zobowiązała się oddać bezpłatnie 10 000 m2 ziemi pod przyszły gmach akademii i przyznać na ten cel jednorazowo 200 000 koron. Najwyższe postanowienie cesarza Franciszka Józefa z 31 maja 1913 r. zatwierdzające utworzenie wyższej szkoły górniczej w Krakowie i powierzenie ministrowi Ottokarowi Trnce wydawanie dalszych zarządzeń było wprawdzie niezbędne, ale potraktowano je raczej jako formalność. Nowy rok akademicki miał się rozpocząć w październiku 1914 r. Wybuch wojny uniemożliwił jednak rozpoczęcie normalnego funkcjonowania uczelni. W rogu paczki zawierającej dokumentację dotyczącą powołania Akademii w 1915 r. napisano: „Wskutek wybuchu wojny nie otwarto akademii górniczej, cała sprawa odroczona do spokojnych czasów”.

Wojna zakończyła się 11 listopada 1918 r. rozejmem w Compiègne. W tym czasie Komitet Organizacyjny Akademii Górniczej pod przewodnictwem prof. Józefa Morozewicza prowadził starania o pozyskanie kadry profesorskiej do uczelni, która choć formalnie powołana, nie rozpoczęła działalności. 24 października 1918 r. Magistrat Krakowa wystosował pismo do Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, apelując o odstąpienie od zamiaru powoływania uczelni w Warszawie. Głównym argumentem było dotychczasowe zaangażowanie finansowe krakowskiego magistratu w prace nad powołaniem uczelni. Apel krakowskich radnych wsparł Związek Górników i Hutników Polskich. Ostatecznie Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, kierowane przez współtwórcę polskiej szkoły matematycznej profesora Jana Łukasiewicza, wyraziło zgodę, aby kontynuować prace nad powołaniem Akademii Górniczej w Krakowie. Na jego wniosek 8 kwietnia 1919 r. Rada Ministrów, na czele której stał premier Ignacy Paderewski, przyjęła uchwałę „…w sprawie założenia i uruchomienia Akademii Górniczej w Krakowie z dniem 1 października 1919 r. i przyznania na ten cel nadzwyczajnego kredytu”. 20 października 1919 r. uroczyste otwarcie roku akademickiego zostało dokonane przez marszałka Józefa Piłsudskiego w Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Długi proces dążeń do powstania uczelni kształcącej inżynierów górników i hutników wreszcie zakończył się pełnym sukcesem.

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl