Inżynier przyszłości


14-06-2019 18:01:22

Prof. dr hab. inż. Ryszard Tadeusiewicz, rektor Akademii Górniczo-Hutniczej w latach 1998-2005. Złoty Inżynier Przeglądu Technicznego.

Przewidywanie przyszłych zdarzeń jest bardzo ryzykowne, bo zwykle opiera się na wyznaczaniu aktualnych kierunków rozwoju i przedłużaniu obserwowanych trendów w przyszłość. Tymczasem decydujący wpływ na kształt przyszłości będą miały zdarzenia dziś wcale nieznane albo takie, które dziś wydają się bez znaczenia, a które nagle otworzą zupełnie nową pulę możliwości.

Mimo ryzyka próby tworzenia prognozy podejmować trzeba, bo tylko wtedy można podejmować pewne działania wyprzedzające, na przykład dostosowując do przewidywanych trendów cele i formy kształcenia.

Mam w tym zakresie własne doświadczenia, gdyż rozwiązywałem tę łamigłówkę, pełniąc funkcję rektora AGH. Uczelnię tę objąłem jako „akademię węgla i stali”, a przekazałem następcom jako jedną z najlepszych uczelni w obszarach nowoczesnej informatyki, automatyki, mechatroniki i innych awangardowych dziedzin techniki XXI w. Moje doświadczenia zawarłem opracowaniu „Ewolucja kształcenia inżynierskiego – od przekazywania wiedzy do kształtowania umiejętności” w materiałach V Światowego Kongresu „Kształcenie i dokształcanie inżynierów na potrzeby XXI wieku” oraz w referacie „Kształcenie inżynierów a wymagania społeczeństwa informacyjnego”, wygłoszonym podczas XXIII Kongresu Techników Polskich w 2001 r. Przeglądając obecnie te teksty (są dostępne w internecie), można się przekonać, że wiele tam zaprezentowanych przewidywań się spełniło.

Przystępując dzisiaj do próby odpowiedzi na pytanie, jaki będzie inżynier przyszłości, jestem w o wiele trudniejszej sytuacji, bo świat niewiarygodnie przyspieszył. Widać to w zakresie przemian społecznych, w gospodarce, w polityce, w nauce, a zwłaszcza w technice. Dlatego próba prognozowania, jakie wyzwania w przyszłości ludzie postawią technice, a technika swoim inżynierom, jest zadaniem karkołomnym. Tym niemniej zaryzykuję, wierząc, że łut szczęścia, jaki towarzyszył moim przewidywaniom na stanowisku rektora AGH oraz w opracowaniach z pierwszych lat XXI w., także i teraz mnie nie opuści.

O tym, jacy będą inżynierowie przyszłości, decydować będą technologie przyszłości, zaś próba odgadnięcia, jakie technologie będą w przyszłości rozwijane, oparta będzie na trzech założeniach.

Założenie pierwsze (konserwatywne)

Rozwijać się będą głównie technologie związane z informatyką, telekomunikacją, automatyką i robotyką, z dużym nasyceniem wszystkich tych obszarów dynamicznie się rozwijającą sztuczną inteligencją. Będą potrzebne nowe generacje układów scalonych, rozwijane będą rozwiązania oparte na rzeczywistości wirtualnej albo wzbogaconej, tworzone będą systemy wspomagające podejmowanie decyzji w gospodarce, polityce, diagnostyce medycznej. Obserwować będziemy dalszy rozwój automatyki i robotyki, w związku z formowaniem się i dojrzewaniem Przemysłu 4.0, inteligentnych miast i autonomicznych pojazdów.

Nowe obszary aktywności inżynierskiej mogą się pojawić w związku z upowszechnianiem Internetu rzeczy (IoT). Obciążenie sieci komputerowych wzrośnie w związku z tym przynajmniej o rząd wielkości, będą musiały powstać nowe rodzaje czujników, mierników i przetworników pomiarowych, trzeba będzie opanować koncepcyjnie i technologicznie nowe obszary zastosowań teleinformatyki, które dzisiaj jeszcze nie mają nawet nazwy.

Zapewne pojawią się też liczne roboty antropomorficzne (podobne do ludzi), które będą wspomagać ludzi nie tylko w produkcji (jak to ma miejsce obecnie), ale w potrzebach wynikających z codziennego funkcjonowania w warunkach domowych. Będzie to ważne zwłaszcza w kontekście osób niepełnosprawnych i starzeniem się większości społeczeństw.

Duże zmiany będą zachodzić w dziedzinie transportu. Rozwój autonomicznych pojazdów stworzy nowe możliwości zwłaszcza w transporcie ludzi na krótkich dystansach (taksówki bez kierowcy w ruchu miejskim) oraz w transporcie towarów (zawód kierowcy ciężarówki może zniknąć jako pierwszy).

Rozwój techniki i gospodarki w sposób krytyczny zależy od energetyki. Nie jest tajemnicą, że model energetyki z nielicznymi dużymi elektrowniami i przesyłem prądu na duże odległości jest już dziś anachronizmem. Przyszłość należy do energetyki rozproszonej, powstaną inteligentne sieci (smart grid), upowszechni się model prosumencki. To wszystko będzie mogło być osiągnięte wyłącznie w przypadku wykształcenia odpowiedniej liczby inżynierów mających nowe umiejętności i mogących sprostać rodzącym się wyzwaniom. Dziedziną techniki przyszłości stanie się też z pewnością „przemysł czasu wolnego”. Postęp automatyzacji spowoduje, że ludzie będą mieli więcej czasu na rozrywki (np. gry komputerowe). Tu także będą potrzebni inżynierowie przyszłości.

Założenie drugie (oparte na analizie potrzeb)

Największe potrzeby będą się wiązały z koniecznością doskonalenia metod komunikacji ludzi z systemami techniki. Najpierw dotyczyć to będzie systemów typu BCI (Brain Computer Interface), potem ta technologia bezpośredniego spinania umysłu człowieka z urządzeniami technicznymi zostanie zapewne szerzej użyta do komunikacji ludzi z robotami, autonomicznymi pojazdami, systemami inteligentnych domów itp. Dodatkowo ogromne możliwości otworzą się, gdy ludzki umysł będzie można łączyć bezpośrednio z internetem (lub odpowiednim doskonalszym systemem gromadzenia i przekazywania wiadomości, który go zastąpi). Może to być sposób na skuteczne obcowanie ludzi z zasobami wiedzy, ale być może także będzie to nowa metoda komunikowania się ludzi pomiędzy sobą – po prostu myślami, bez potrzeby przesyłania mowy czy tekstów.

Założenie trzecie (oparte na analizie możliwości)

Kurczące się zasoby surowców, zwłaszcza energetycznych, zmuszą do zmiany modelu produkcji. Energochłonna, materiałochłonna i niszcząca środowisko produkcja przemysłowa może ewoluować w kierunku metod wytwarzania silniej bazujących na biotechnologiach, wymagających mniejszych ilości energii, zużywających mniej surowców i bezpiecznych dla środowiska.

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl