Poza horyzont zrównoważonego rozwoju


14-06-2019 18:05:37

Prof. dr hab. inż. Jerzy Zwoździak, Akademia Wojsk Lądowych we Wrocławiu. Moderator sesji „Inżynier a środowisko”.

Globalny wzrost populacji, zwiększające się zapotrzebowanie na surowce, tendencja ciągłej poprawy jakości życia i jednocześnie wzrastające zanieczyszczenie środowiska implikują wzrost zainteresowania nowymi rozwiązaniami w szeroko pojętej ochronie środowiska. W latach 80. XX w. w odpowiedzi na rosnącą świadomość zagrożeń została zaproponowana koncepcja rozwoju trwałego i zrównoważonego.

Rozwiązanie to, oparte o takie warunki gospodarowania, które zapewniałyby dostatecznie wysokie standardy ekologiczne, ekonomiczne i społeczno-kulturowe wszystkim ludziom żyjącym obecnie i przyszłym pokoleniom, nie jest już wystarczające. Wciąż rosną bowiem obawy o skalę wpływu człowieka na naszą planetę. Oto obecna wizja świata: rosnąca populacja generuje migrację miejską, co powoduje znaczne obciążenie istniejącej rozległej infrastruktury miast, rosną wymagania dotyczące zaopatrzenia w wodę i energię, urządzeń sanitarnych, gospodarowania ściekami i odpadami, zmniejsza się dostępność ziemi do wywozu śmieci, wyczerpują się zasoby naturalne, wzrasta zanieczyszczenie powietrza i wód, następuje rozległa degradacja i zasolenie gruntów rolnych. A to tylko niektóre konsekwencje, jakie ludzkość świadomie i nieświadomie zapłaciła za masową industrializację. Planeta przetrwa te zmiany, ale nastąpi przesunięcie biosfery Ziemi do nowej równowagi, niekoniecznie sprzyjającej istnieniu ludzkości.

Marzy nam się świat, który jest zrównoważony pod względem środowiskowym, społecznym i gospodarczym, gdzie skutecznie podjęto wyzwania, takie jak zmiany klimatu, utrata różnorodności biologicznej i wyczerpywanie się zasobów naturalnych. Czy marzenie może się spełnić? Tak, ale wymaga to zmiany postaw i stylu życia, aby zminimalizować i zmniejszyć wpływ naszej działalności na środowisko.

Ochrona środowiska jest integralną częścią procesu rozwoju i nie może być rozpatrywana w oderwaniu od niego. Jedynym słusznym wyjściem z tej trudnej sytuacji, tj. jednoczesnej potrzeby rozwoju gospodarczego, konieczności zapewnienia gospodarce dostaw surowców, przy wyczerpywaniu się naturalnych zasobów oraz poszanowania naturalnego środowiska człowieka jest gospodarka obiegu zamkniętego (GOZ).

Od koncepcji zrównoważonego rozwoju GOZ różni się odejściem od wymogu ograniczenia wzrostu gospodarczego. Zakłada natomiast wzrost gospodarczy, przy jednoczesnej optymalizacji zużycia zasobów i zmniejszeniu wpływu na środowisko dzięki wydajniejszemu wykorzystaniu materiałów. GOZ wymusi rozwój nowych technologii i rozwiązań technicznych związanych z ponownym wykorzystaniem materiałów, komponentów i produktów, jak również będzie miała duży wpływ na tworzenie nowych modeli ekonomicznych.

GOZ wiąże się z holistycznym podejściem i zrozumieniem kwestii, które najlepiej rozwiązywać przy udziale wszystkich zainteresowanych stron. Zainteresowanych jest wielu, bowiem GOZ obejmuje koncepcje zarządzania środowiskiem, gospodarkę materiałową, ekonomię środowiskową, czystą produkcję, technologie energii odnawialnej oraz zarządzanie jakością wody, powietrza, gleb i inne. Zagadnienia te są trudne do zdefiniowania i złożone społecznie; ich rozwiązanie wykracza poza zrozumienie jednej dyscypliny lub odpowiedzialności jednej organizacji.

Dzisiejsze problemy wymagają podejścia systemowego, które uwzględnia skumulowane skutki wielu czynników stresogennych, ocenia wiele alternatyw i komplementarnych rozwiązań, analizuje implikacje cyklu życiowego produktów, angażuje liczne grupy interesariuszy i wykorzystuje interdyscyplinarne podejścia naukowe. Podejścia systemowe nie są nowe, a literatura naukowa dostarcza wielu przykładów, m.in. oceny oddziaływania na środowisko, modele zintegrowanej oceny jakości powietrza, oceny cyklu życia wyrobu, GOZ.

Nauka i technologia oferują nowe narzędzia oraz metody analizy ułatwiające podejścia systemowe. Możliwość symulacji różnych scenariuszy przebiegu procesu pomaga w zrozumieniu interakcji w systemie. Modele obliczeniowe, które integrują dane z wielu źródeł, aby zrozumieć i przewidzieć dynamikę systemu i wpływ zanieczyszczeń środowiskowych, służą podejmowaniu decyzji środowiskowych. Nowoczesne systemy modelowania mają otwartą strukturę i wykorzystują postępy w chemii, fizyce, informatyce, matematyce oraz naukach społecznych, co sprzyja rozwijaniu nowych narzędzi do lepszego powiązania ekspozycji człowieka na stresogenne czynniki środowiskowe z jego zdrowiem, bowiem ono jest najwyższym celem.

Technologia satelitarna, dostępność komputerów osobistych, telefonów komórkowych i internetu zrewolucjonizowały przekazywanie informacji.

Pojawia się nowy rodzaj nauki, tzw. nauka obywatelska, która angażuje społeczeństwo w proces naukowy i w rozwiązywanie problemów środowiskowych. Crowdsourcing może pomóc w gromadzeniu informacji na dużym obszarze geograficznym i przez długi czas. Może to zrewolucjonizować sposób monitorowania jakości środowiska i pomóc zrozumieć, jak ludzie reagują na zmiany środowiska naturalnego i jak środowisko zmienia się w wyniku działalności człowieka. 

Jednocześnie jest to wyzwanie, bowiem wymaga ochrony indywidualnych interesów i prywatności, zarządzania ogromnymi ilościami danych, identyfikowania najważniejszych danych, publikowania informacji itp.

Potrzebujemy nowego kompleksowego podejścia, aby sprostać wyzwaniom środowiskowym, podejścia systemowego i nowych narzędzi do integracji danych z wielu dyscyplin, generowania nowych technologii i rozważenia nowych źródeł informacji, takich jak nauka obywatelska, oraz skutecznej komunikacji naukowej z partnerami i decydentami.

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl