Parlament 500 milionów. Budżetowa niepewność. Niestraszne skutki awarii telewizora


27-10-2019 01:10:22

Budżetowa niepewność

Opóźnienie długoterminowego planu inwestycyjnego UE zaszkodzi obywatelom i firmom – posłowie ostrzegają państwa członkowskie i wzywają do pilnego uzgodnienia stanowiska negocjacyjnego w sprawie długoterminowego budżetu dla Wspólnoty.

Parlament Europejski już od roku czeka na rozpoczęcie negocjacji z Radą w sprawie unijnego planu inwestycyjnego na lata 2021- 2027. Tymczasem Rada wciąż nie osiągnęła wspólnego politycznego stanowiska. Dotychczasowe negocjacje znalazły się w impasie z powodu rozbieżnych oczekiwań państw członkowskich.

Na nową wersję unijnego budżetu po 2020 r., przedstawioną przez Finlandię, która w tym półroczu kieruje pracami Wspólnoty, nie zgadza się np. Polska. Fińska propozycja jest jeszcze bardziej ograniczona niż przedstawiony przez KE w maju ub. r. projekt budżetu, który – w porównaniu z obecnym budżetem – zakładał cięcia dla Polski w wysokości 20 mld euro.  Minister finansów, inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński powiedział w Brukseli, że Polsce nie podoba się finansowanie nowych priorytetów Unii Europejskiej kosztem polityki spójności i wspólnej polityki rolnej. 

Coraz częściej słychać obawy, że na kompromis w sprawie nowego budżetu przyjdzie poczekać jeszcze do drugiej połowy przyszłego roku, kiedy to Niemcy obejmą przewodnictwo we Wspólnocie. W tej sytuacji eurodeputowani domagają się przyjęcia planu awaryjnego, aby złagodzić konsekwencje zakłócenia w finansowaniu od 2021 r. dla obywateli i przedsiębiorstw. Oprócz tego wezwali do pilnego przyjęcia rozwiązań w zakresie zmian klimatycznych, k by można było osiągnąć cele porozumienia paryskiego.

WFR (wieloletnie ramy finansowe) to długoterminowy, zwykle siedmioletni budżet UE. Obecne WRF, na lata 2014-2020, zostały przyjęte 2 grudnia 2013 r. Ok. 93% budżetu UE zostaje przeznaczone na finansowanie działań w krajach UE i poza nią. Pieniądze z budżetu wracają więc do obywateli, regionów, miast, rolników, naukowców, studentów, organizacji pozarządowych i przedsiębiorstw.

Niestraszne skutki awarii telewizora

Producenci sprzętu AGD i RTV będą musieli zaprzestać świadomego postarzania produkowanych wyrobów. Komisja Europejska przyjęła nowe przepisy w tej sprawie, zatwierdzone wcześniej przez Parlament Europejski. Powszechna praktyką było, że wytwórcy tak projektowali sprzęt, aby mógł sprawnie funkcjonować najwyżej przez ok. 10 lat, a potem trzeba było wymienić go na nowy.

Nowe regulacje unijne dotyczą 10 grup produktów, są to: lodówki (także automaty sprzedające artykuły spożywcze, jak napoje czy przekąski), pralki, zmywarki, telewizory, żarówki, zewnętrzne zasilacze, silniki elektryczne, transformatory mocy i sprzęt spawalniczy. Zgodnie z nowymi przepisami części zamienne do tych produktów będą musiały być dostępne przez 10 lat od zakończenia produkcji danego modelu. Co więcej, producenci muszą teraz zapewnić dowóz zamiennej części w ciągu 15 dni roboczych od zgłoszenia usterki. 

Nowy sprzęt ma być także bardziej bezpieczny oraz energooszczędny. Eksperci szacują, że dzięki nowym regulacjom przeciętne gospodarstwo domowe zyska ok.150 euro rocznie. 

Nowe wymagania dotyczące napraw pomogą wydłużyć żywotność urządzeń codziennego użytku, które obecnie psują się zbyt szybko. Bardzo ważne jest, abyśmy odrzucili obecny trend wyrzucania sprzętu, który wyczerpuje zasoby naturalne i opróżnia kieszenie konsumentów – podsumowała Monique Goyens, dyrektorka generalna Europejskiej Organizacji Konsumentów.

oprac. if

Na podst. Serwisu prasowego Parlamentu Europejskiego

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl