Początki Domu Technika w Warszawie


11-11-2019 19:58:34

Wybudowany w latach 1903-1905 gmach Stowarzyszenia Techników w Warszawie był przez ponad wiek świadkiem i miejscem wielu ważnych zdarzeń nie tylko dla historii stolicy, ale i całego kraju. Zdarzeń nierozerwalnie związanych z burzliwymi dziejami działalności polskich inżynierów i techników pod zaborami, w okresie międzywojennym, podczas II wojny światowej, a także po niej. Od początku swego istnienia do dziś służy niezmiennie celom, dla których został wzniesiony.

Architekt inżynier Jan Fijałkowski umiejętnie wykorzystał dość obszerny plac (ok. 2100 m2) na pobudowanie dwóch głównych pawilonów: frontowego, przeznaczonego na II i III piętrze dla potrzeb naukowo-technicznej działalności Stowarzyszenia i tylnego, przeznaczonego na tych piętrach do celów towarzyskich. Pośrodku tych dwóch pawilonów umieszczono klatkę schodową z bocznymi galeriami, które stanowią dogodne łączniki obu pawilonów. Gmach wybudowany został z uwzględnieniem dwóch charakterów Stowarzyszenia, jako instytucji naukowo-technicznej i koleżeńskiej.

Do realizacji obu celów zaprojektowano na III piętrze salę główną (o wysokości 9 m i powierzchni 328,95 m2) posiedzeń technicznych, zebrań ogólnych i towarzyskich dla 350 osób, z estradą, ekranem do wyświetlania obrazów i dwoma pomieszczeniami przy estradzie (garderoby dla artystów). Na ścianie tej sali od ulicy dominują wielkie trzy półkoliście zamknięte przeszklenia. Sala miała bardzo bogato zdobione ściany i sufit z dwoma dużymi żyrandolami, które można podziwiać tylko w archiwalnym Przeglądzie Technicznym.

Naprzeciwko głównej sali reprezentacyjnej była duża sala jadalna dla 280-300 osób (o wysokości 7,07 m i powierzchni 152,43 m2), którą oświetlały 3 żyrandole. W tej sali jadalnej odbywały się bankiety i uroczyste przyjęcia, była też niewielka scena z niskim podium, a w sąsiedztwie – sala herbowa. Oprócz biblioteki, czytelni i bufetu były też 2 sale stołowe mniejsze po 50 osób oraz sala bilardowa z 3 bilardami, a także sala do gry w karty. W głębi posesji urządzono ogród z werandami i tarasem na piętrze blisko sal zebrań towarzyskich.

W szkicu monograficznym Stowarzyszenia (z 1938 r.) spotykamy się z tego rodzaju zapiskiem: Poza piątkowymi zebraniami technicznymi, które gromadziły bardzo wielu członków ze względu na odczyt, po którym jedni gawędzili przy wspólnej kolacji, inni zaś zasiadali do gry w karty, można było niemal codziennie wieczorem spotkać kilku lub kilkunastu członków w lokalu Stowarzyszenia, którzy to członkowie przychodzili bądź to na posiedzenia wydziałów, kół czy komisji, bądź też do czytelni lub biblioteki.

Warto również przypomnieć (z historycznego numeru PT), że wentylację pomieszczeń zajmowanych przez Stowarzyszenie zapewniał wentylator elektryczny, wtłaczający do sal powietrze ogrzane do temperatury pokojowej. Ogrzewanie i wentylacja w pomieszczeniach przeznaczonych dla Stowarzyszenia zaopatrzone były w aparaty do automatycznego utrzymywania temperatury jednostajnej, nie wymagające jakiejkolwiek obsługi ręcznej.

W krótkim z konieczności przypomnieniu początków powstania Domu Technika w Warszawie oraz jego bogatej historii trudno byłoby wymienić tylko z nazwy konferencje, zjazdy, burzliwe dyskusje, które miały tu miejsce. Nieco mniej, ale na pewno też nie mało, odbyło się tu ważnych imprez kulturalnych, jubileuszy, bali bądź mniejszych spotkań koleżeńskich: imieninowych, urodzinowych czy też przy jakże modnym w dwudziestoleciu międzywojennym brydżu.

Na Czackiego przychodziło się poczytać prasę, wymienić doświadczenia, dowiedzieć, co dzieje się w wielkim świecie, z którego szczególnie po I wojnie światowej przyjechało do Niepodległej wielu bardzo znanych i utalentowanych twórców techniki. Członkowie Stowarzyszenia Techników w Warszawie byli bardzo zainteresowani nowymi wynalazkami i technologiami.

Jednakże należy pamiętać, iż w Domu Technika oprócz działalności merytorycznej, niezwykle ważnej z punktu widzenia budowy własnego państwa, a szczególnie jej przemysłu, kwitło życie kulturalne. To tu też po oddaniu do użytku Domu Technika odbył się w 1906 r. pierwszy koncert męskiego chóru Harfa. W sto lat po tym wydarzeniu w 2006 r. zrekonstruowanej sali konferencyjno-budowlanej odbył się jubileuszowy koncert zespołu Harfa, który kontynuuje tradycje sprzed wieku.

Tuż po odzyskaniu Niepodległości 18 listopada 1918 r. w historycznych salach Domu Technika odbył się koncert ku czci ówczesnego wodza sił zbrojnych Józefa Piłsudskiego. Zorganizowała go Liga Kobiet przy współpracy z Aleksandrą Szczerbińską, późniejszą żoną marszałka. Odtworzenie tego koncertu miało miejsce równe 100 lat od jego pierwszego wykonania –14 listopada 2018 r. (pisaliśmy o tym w Przeglądzie Technicznym nr 24/2018).

II wojna światowa zniszczyła wiele dokumentów świadczących o życiu środowisk inżynierskich tworzących organizacje inżynierskie. Przegląd Techniczny jest najbogatszym źródłem informacji o ich działalności związanej z nauką, techniką, gdyż starał się relacjonować na bieżąco przebieg spotkań, wykładów i dyskusji.

Gmach przetrwał II wojnę światową. W nim właśnie – w jednej z najpiękniejszych warszawskich sal balowych – po wojnie bawiono się na pierwszych eleganckich sylwestrach, choć (jak pisano w gazetach) dookoła straszyły jeszcze gruzy, zaś dla rozgrzewki rozpalano ogniska w okolicznych ruinach i wprost na jezdni.

W 1956 r. powstał projekt uruchomienia Centralnego Klubu Technika. Realizacja tego zamierzenia wymagała jednak przebudowy wielu pomieszczeń na parterze i w podziemiach Domu Technika oraz przystosowania ich do potrzeb Klubu. Stworzyło to dla projektantów i budowniczych poważne utrudnienia, bo znajdujący się pod podwórzem budynku skład opałowy, stara fosa oraz transformator obsługujący całą „starówkę” stanowiły, zdawałoby się, przeszkody nie do pokonania.

Od początku istnienia Domu Technika reprezentacyjna główna klatka schodowa jest miejscem pamiątkowych zdjęć uczestników imprez okolicznościowych i spotkań towarzyskich.

Przegląd Techniczny nr 3/1959 r. w artykule pt. „Centralny Klub Technika”, bogato ilustrowanym zdjęciami Centralnej Agencji Fotograficznej, odnotował m.in.: Miłym wydarzeniem dla całej inteligencji technicznej stało się otwarcie 2 stycznia br. w Domu Technika w Warszawie Centralnego Klubu Technika. Organizatorzy jego chcą, by nowo otwarty Klub stał się placówką koncentrującą życie towarzyskie inżynierów i techników. Dlatego też z pomieszczeń Klubu, poza technikami, mogą korzystać zainteresowani techniką dziennikarze, architekci, plastycy i inni. Klub ma stać się miejscem, w którym m.in. wymieniać będą poglądy ludzie interesujący się techniką… Restauracja „Piwniczanka”, jak ją już popularnie nazywają, znajduje się w podziemiach Domu Technika. Sala restauracyjna, o powierzchni 155 m2, może obsłużyć jednocześnie 110 osób. Kawiarnia, o powierzchni 150 m2, znajduje się na parterze i może pomieścić ok. 120 osób. Obok sali kawiarnianej mieści się czytelnia czasopism krajowych i zagranicznych oraz dwa pokoje do gry w brydża...

 Od 115 lat Warszawski Dom Technika niezmiennie służy środowisku technicznemu i jego celom, do jakich został wybudowany. Wnętrza są odnawiane i modernizowane. Tradycyjne „ekrany do wyświetlania obrazów” zastąpiły współczesne zestawy multimedialne. Teraz w historycznym gmachu, ale już w nowoczesnych warunkach, tętni życie towarzyskie – organizowane są bale i wieczory teatralne, spotkania okolicznościowe i towarzyskie.

Bronisław Hynowski

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl