Efekty-defekty


11-01-2020 18:44:48

po osiemnastu latach budowy Marynarka Wojenna przejęła na stan patrolowiec ORP „Ślązak”. Według pierwotnych planów okręt miał być korwetą, jedną z siedmiu tej klasy. Koszty budowy wyniosły 1 mld 200 mln zł. Fakt ten (między innymi) natchnął posła i felietonistę , Janusza Korwina Mikke, do napisania co następuje:- „ O Wojsko Polskie dba potężna Polska Grupa Zbrojeniowa. Pisałem o niej parokrotne- bo jest to gigantyczna afera. Nikt jej nie rusza, bo umoczone są w niej wszystkie partie (…) Dwa lata temu, mimo dotacji, miała 107 mln deficytu, w ubiegłym roku 220 mln. (…) Absolwenci polskich politechnik projektują rewelacyjne drony, a nawet pojazdy marsjańskie (…) ale przecież nikt ich nie przyjmie do PZG, bo wtedy trzeba byłoby wyrzucić tych wszystkich nieudaczników, którzy tam siedzą za nasze ciężkie pieniądze.

pochłonięci problemami NATO przegapiliśmy całkiem inwazje stada krów, które najechało nasz kraj, testując jego siłę i sprawność. Stado należało do braci bliźniaków, ale się wyzwoliło i zaczęło w sposób niekontrolowany rozrastać. Właściwy lekarz weterynarii podjął decyzję, aby je wybić co jednak spowodowało zdecydowany opór przyjaciół zwierząt i pan Prezydent stado ułaskawił. Przyjaciele są oczywiście od tego, by zwierzęta kochać ale do obrządzania trzeba kogoś znaleźć i tak czas mija, krowy są, a rozwiązania nie widać. Po co nam F-35, rakiety Patriot, nowe dywizje, przodująca broń – jeśli  przed stadem krów kraj nie jest się w stanie obronić ?  

początek kadencji zawsze bywa trudny dla posłów nowo wybranych. Gubią karty, mylą korytarze, a bywa także polityczną orientację. Super Express opisuje przypadek posłanki Anny Marii Siarkowskiej, która zajęła się sprawą rolnika, co musiał zlikwidować hodowle świń, bo je karmił  zlewkami. Niegdyś takie hodowle istniały przy pracowniczych stołówkach i innych placówkach zbiorowego żywienia. Pani Poseł nie zauważyła jednak, że staraniom licznych organizacji przyjaciół, od tamtego czasu zwierzęta zyskały wiele nowych praw i życzliwego serca.  W opisanym przypadku chodzi po prostu o to, że według obowiązujących poglądów tego, co je człowiek świnia jeść nie powinna.

węgiel nie jest jedynym tematem speców od klimatu, także futra. W przeddzień Konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie klimatu COP 25 prasę światową obiegły zdjęcia stada rozebranych pań protestujących w tej formie przeciwko handlowi futrami. Gdyby zamiast się rozbierać panie zaczęły myśleć musiały by na pewno zacząć od pytania dlaczego chemia jest eko, a biologia nie. Może by nawet wpadły na to, że za skórami stoi niewielki biznes, a za ortalionem ogromny.

konsternacje, żeby nie powiedzieć strach, wywołała w kręgach opozycji decyzja kilku posłów Lewicy poparcia rządowej ustawy o podniesieniu akcyzy na wódkę i papierosy. -” Skrywane i wstydliwe pole współpracy PiS i Lewicy w Sejmie zostało potencjalnie otwarte– napisał Wprost, a Newsweek przepowiedział: -PiS ulegnie Lewicy, Lewica dołączy do PiS albo oba te ugrupowania rozpoczną śmiertelnie niebezpieczną rywalizacje, kto da więcej.- Tylko nieliczni dostrzegli w tym działaniu, historyczny rewanż:- przez wieki panowie rozpijali chłopów więc pora wreszcie wziąć odwet - gorzała dla bogatych!

panowanie Prawa i Sprawiedliwości doprowadziło nie tylko do tego, że w Polsce wzrosła liczba osób żyjących w skrajnym ubóstwie. Spowodowało także i to, że generalnie biedniejemy. (…) Liderzy PiS, którzy konsekwentnie wdrażają metody działania stosowane „za komuny” w czasie ówczesnej propagandy sukcesu, tak samo jak PRL- owskie rządy chwalą się rozwojem gospodarki, która jakoby coraz bardziej zbliża się do światowych potęg- pisze dziennik o nazwie dziwnie znajomej: - Trybuna. hen

 

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl