Po nowemu


04-02-2020 17:36:15

Przez ponad 150 lat istnienia Przegląd Techniczny dokumentował działalność społeczności technicznej. To z jego kart dowiadujemy się, jaki stosunek do twórczości technicznej i jej adeptów, od najmłodszych do najstarszych, miały i mają władze naszego państwa, a także społeczeństwo. Kontynuujemy tę tradycję, śledząc, jak przebiega Olimpiada Wiedzy Technicznej. Po raz pierwszy od powstania przed 46 laty nie otrzymała wsparcia polskiego państwa. A przed nami 4. rewolucja przemysłowa! Czy naprawdę uda się jej dokonać bez twórców cywilizacji technicznej?

Organizowanej od 1974 r. Olimpiady Wiedzy Technicznej (OWT) nie omijały zmiany. Zmieniały się grupy tematyczne. Były trzy, dziś są dwie: elektryczno-elektroniczna i mechaniczno-budowlana. Wprowadzono testy na zawody szkolne oraz – do wyboru – problem informatyczny lub zadanie z optymalizacji na zawody II stopnia. W ślad za przeobrażeniami struktury administracyjnej kraju zmieniała się też sieć Komitetów Okręgowych.

Trzeba jednak przyznać, że OWT zastygła w przyjętej u swego powołania formie i przez 45 lat tryb i sposób rozgrywania zawodów I stopnia (eliminacji szkolnych) odbywał się w formie papierowej. Były to specjalnie drukowane karty odpowiedzi do specjalnie drukowanych zestawów testów. Zważywszy, że w OWT startowało rokrocznie kilka tysięcy uczniów szkół średnich (dawniej i kilkadziesiąt tysięcy), nie trzeba dowodzić, jakie generowało to koszty.

Przyszedł czas na rewolucyjne zmiany. Wymusiło je nieotrzymanie z Ministerstwa Edukacji Narodowej dotacji na kolejne edycje OWT. Władze FSNT-NOT, organizatora tej największej formy krzewienia wiedzy i kultury technicznej w środowisku młodzieży szkolnej, stanęły przed hamletowskim dylematem: kontynuować czy odstąpić od organizowania ugruntowanej, cieszącej się wysokim uznaniem i prestiżem nie tylko wśród uczniów i ich rodziców, ale także nauczycieli oraz środowisk akademickich z uczelni technicznych, Olimpiady?

45 lat tradycji zawiesić na kołku?

Uznając ważność OWT w promowaniu zainteresowania techniką wśród młodzieży oraz rozpatrując wszystkie za i przeciw, Zarząd FSNT-NOT podjął decyzję o przystąpieniu do rozgrywania kolejnej, XLVI edycji OWT w roku szkolnym 2019/2020.

Nie mając zapewnionego finansowania, musiano radykalnie ograniczyć koszty i szukać nowych rozwiązań organizacyjnych. Zrezygnowano z druku zadań, testów i materiałów i przeniesiono rozgrywanie zawodów na platformę internetową.

Słowa uznania należą się zespołowi Spółki NOT-Informatyka, który udanie, mimo paru potknięć, zmierzył się z całkowicie nową materią. Stworzono aplikacje pozwalające na zarejestrowanie się szkół i nauczycieli, na których spoczął nadzór nad internetową formułą. Uczniowie, aby spełnić regulaminowe kryteria samodzielności prac i ich anonimowości, musieli się w określonym dniu i w określonym czasie zalogować do systemu i rozwiązać przygotowane zadania. Zadania, w formie zestawu testów, będące podstawą merytoryczną zawodów szkolnych XLVI OWT, były kolejnym wyzwaniem - należało przełożyć je na platformę internetową. O kolejnej aplikacji, która samoczynnie dokonywała oceny prac uczniów i zliczała zdobyte punkty, nie trzeba wspominać. A przecież usprawniło to sprawdzanie pracy zawodników.

Cyfryzację rozpoczęto kilka tygodni przed dniem „zero”, którym był 18 października – data zawodów szkolnych. Organizator Olimpiady – FSNT-NOT – po niespodziewanej decyzji MEN o odmowie jej dofinansowania, musiał przeanalizować, czy będzie w stanie zapewnić niskokosztowe jej przeprowadzenie. Zwyciężyła opcja, że zdobytego doświadczenia i zgłaszanej zewsząd nadziei, iż Olimpiada się odbędzie, nie można zaprzepaścić! Dodatkowym atutem było oczekiwanie najważniejszego jej adresata – zainteresowanych techniką uczniów szkół ponadpodstawowych, którzy (jak w przypadku licealistów) nie mają na poziomie szkolnym żadnych profitów nie tylko z udziału w zawodach, ale także z bycia laureatami i finalistami OWT!

Uruchomiono społeczną aktywność. Organizacja tak wielkiego w skali kraju przedsięwzięcia, (w poprzedniej edycji wzięło udział ponad 7 tys. zawodników z blisko 400 szkół), wymagała zaangażowania wielu osób, nie tylko struktur OWT. Dotyczyło to jej Komitetów Okręgowych, struktur organizatora (Terenowych Jednostek Organizacyjnych FSNT-NOT), przede wszystkim zaś aktywnych nauczycieli. Są to pasjonaci swojej pracy, którym chce się zrobić coś więcej ponad obowiązkowe pensum.

Czasu nie było wiele, bo szkoły rozpoczęły pracę z początkiem września i potrzebowały go w bieżącym roku na rozruch znacznie więcej z uwagi na kumulację dwóch roczników w szkołach ponadpodstawowych. W tej sytuacji spodziewano się nawet bardzo dużego spadku zainteresowania startem w OWT.

A jednak!

Mimo pewnych perturbacji system, w którym przeprowadzono zawody szkolne w liceach i technikach, czyli platforma internetowa, natychmiast podał wyniki. Do udziału w zawodach I stopnia przystąpiło 3 797 uczniów z 290 szkół. Aby zakwalifikować się do zawodów wyższego stopnia, należy zdobyć 50 % + 1 możliwych do zdobycia na danym etapie punktów. System zakwalifikował do zawodów II stopnia – eliminacji okręgowych – 569 uczniów.

Kiedy ten numer się ukaże, za nami będą już zawody II stopnia (8.01.2020). Przystąpiło do nich 512 uczniów w 19 okręgach (beskidzkim, dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, lubelskim, lubuskim, łódzkim, opolskim, małopolskim, mazowieckim, podkarpackim, podlaskim, pomorskim, siedleckim, śląskim, świętokrzyskim, tarnowskim, warmińsko-mazurskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim). Tradycyjnie zawody polegały na rozwiązaniu zadania z zastosowania informatyki w technice lub zadania optymalizacyjnego oraz rozwiązaniu 2 spośród 3 zadań z wybranej uprzednio grupy tematycznej (elektryczno-elektronicznej i mechaniczno-budowlanej). Odbyły się one przeważnie w politechnikach i w wyższych uczelniach technicznych. W nowej formule OWT partnerem Olimpiady stała się Konferencja Rektorów Polskich Uczelni Technicznych. To one są przecież głównym beneficjentem zdobywców laurów w technicznej rywalizacji uzdolnionej młodzieży.

Na zakończenie dodać należy, że resort edukacji, sam pewnie zaskoczony rezultatami konkursu na organizację olimpiad i konkursów, w którym „poległo” kilka innych tego typu form, przyznał Olimpiadzie Wiedzy Technicznej patronat Ministra Edukacji Narodowej.

Janusz M. Kowalski

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl