AI walczy z nałogiem


09-03-2020 16:55:14

Inżynierowie z gdańskiego start-upu stworzyli rozwiązanie wspierające osoby z chorobą alkoholową. Helping Hand jest pierwszą w Europie aplikacją, która wykorzystując zaawansowane algorytmy, potrafi ocenić prawdopodobieństwo złamania abstynencji i na tej podstawie zaproponuje optymalną terapię wychodzenia z uzależnienia.

Rozwiązanie może zrewolucjonizować leczenie uzależnień. Wspomagana sztuczną inteligencją (AI) „pomocna dłoń” integruje aplikację mobilną z platformą terapeutyczną – osoby uzależnione w krytycznych momentach będą mogły skorzystać ze wsparcia on-line, a terapeuci zdalnie pomogą swoim pacjentom. W razie nawrotu choroby system szybko proponuje doraźne działania zniechęcające do sięgnięcia po butelkę lub kieruje do specjalisty.

Obecnie na świecie jest jeszcze tylko jedno podobne rozwiązanie wspierane sztuczną inteligencją. Amerykańska aplikacja pomaga osobom uzależnionym od mediów społecznościowych.

Nie jesteś sam

Niemal 800 tys. osób w Polsce cierpi na chorobę alkoholową, natomiast pijących nadmiernie i ryzykownie jest ok. 3 mln (dane Instytutu Psychiatrii i Neurologii). Na jedną osobę powyżej 15. roku życia przypada u nas 11 l czystego alkoholu rocznie. To bardzo dużo – jesteśmy w światowej czołówce. Trzy czwarte osób z problemem alkoholowym nigdy nie podjęło terapii. 65% Polaków uważa picie alkoholu za „coś normalnego”.

Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA) informuje, że w Polsce każdego roku blisko 150 tys. osób przechodzi terapię odwykową, jednak aż połowa z nich powraca do nałogu. Utrzymanie abstynencji jest tak trudne m.in. dlatego, że tylko co ok. 15% alkoholików ma do leczenia w profesjonalnym ośrodku.

Dzięki sztucznej inteligencji system Addictions.ai będzie mógł z 1-2 tygodniowym z 80% prawdopodobieństwem wyprzedzeniem przewidzieć powrót do picia, a w przyszłości również do innych uzależnień, jak tytoń czy gry hazardowe.

Nowatorskie narzędzie diagnostyczne będzie stosowane m.in. w szpitalu psychiatrycznym w podwarszawskich Tworkach podczas terapii osób uzależnionych od alkoholu.

- 40% osób po skończonej terapii ma nawrót w pierwszych 12 miesiącach. Czyli coś nie działa, jest jakiś problem systemowy. Trzeba było się zastanowić, jak poprawić naszą skuteczność. Doszliśmy do wniosku, że pacjenci, którzy kończą terapię są bardzo osamotnieni, można powiedzieć pozostawieni bez opieki, bez wskazówek i instrukcji co robić dalej, nie wiedzą jak zapobiec kolejnym kryzysom – tłumaczył na łamach portalu iotmag  Wojciech Legawiec, dyrektor szpitala w Tworkach, który rozważa powołanie pierwszego w Europie inkubatora innowacyjnych projektów terapeutycznych w zakresie prewencji leczenia uzależnień. – Reasumując, przemyślenia były takie, że jeśli do spotkań z psychoterapeutami i zażywanych leków dołączymy aplikację Helping Hand by Addictions.ai, to  jest duża szansa, że uda się osobę uzależnioną wyrwać z nałogu. Wirtualna pomoc nie zastąpi tej prawdziwej, ale na pewno będzie dużym wsparciem w kryzysie i narzędziem pomocnym w pracy terapeutów oraz lekarzy. Również rodziny osób uzależnionych oraz dorosłe dzieci alkoholików mogą mieć dostęp do aplikacji. Szpital w Tworkach współpracując z HelpingHand wychodzi poza ramy samej aplikacji, tworząc gigantyczną, technologiczną platformę do leczenia uzależnień.

Pod czułą kontrolą

Wykorzystując sztuczną inteligencję i techniki uczenia maszynowego, system – za zgodą użytkownika – będzie analizował jego wypowiedzi, zachowania i stany emocjonalne. Informacje pochodzą np. z wypowiedzi w internecie, nagrań audio, wideo, zdjęć, aktywności w takich serwisach, jak Facebook, Twitter czy Spotify. Opaska biometryczna dostarczy danych dotyczących codziennej aktywności, miejsc, w których osoba przebywa, jej tętna, temperatury ciała, potliwości. Na tej podstawie system określa stan emocjonalny oraz zmiany w schemacie zachowań. Jest to baza do przewidzenia ryzyka nawrotu – autorzy rozwiązania mówią nawet o 80% skuteczności – oraz zaproponowania optymalnej pomocy terapeutycznej.

Bezpłatny system HelpingHelp  jest dostępny na stronie  . Użytkownik ma przez całą dobę dostęp do tzw. dzienniczków uczuć i głodu, do internetowego forum społecznościowego dla osób z podobnymi problemami oraz do tekstowego lub wideo czatu z terapeutą. Użytkownicy przesłali już ponad 300 tys. wiadomości, wypełnili 16 tys. dzienniczków uczuć i 560 tys. objawów głodu, co wraz z danymi z opasek biometrycznych i resetów trzeźwości daje ponad milion rekordów danych. Aplikacja pozwala zachować anonimowość.

Pomysłodawcą systemu jest Marcin Brysiak, a zespołem b+r projektu kieruje Krzysztof Przewoźniak. Projekt otrzymał 6 mln zł wsparcia z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

oprac. if

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl