Ksiądz inżynier i saksofon


27-03-2020 14:22:35

Ks. mgr inż. Michał Tomiak, który odebrał na Gali w warszawskim Domu Technika NOT dyplom Honorowego Inżyniera Przeglądu Technicznego należy do młodego pokolenia duchownych katolickich. Nie są mu obce trudne aktualne problemy, z jakimi styka się młodzież polska.

Droga do duchowości

Jest takie przeświadczenie, że jeśli chcesz zrozumieć innych, musisz najpierw zrozumieć siebie. Każdy człowiek poszukuje swojej własnej drogi, swego indywidualnego i zarazem niepowtarzalnego sposobu na egzystencję. Żyjemy tu i teraz, a zrozumienie doczesności nie jest proste i wraz z rozwojem cywilizacji posiłkującej się sztuczną inteligencją komplikuje się – w wielu wymiarach - jeszcze mocniej, niż w minionym stuleciu - konstatuje ks. mgr inż. Michał Tomiak.

Świat współczesny z bardzo dynamicznymi zmianami obyczajowymi i stawianiem technologii przed etyką sprawia nam opór w budowania naszej tożsamości duchowej. Wydaje się, że próby odczytania świata i zrozumienia własnej w nim roli są odwrotnie proporcjonalnej do siły przyciągania atrakcji, występujących na co dzień w postaci ogromnej palety gadżetów różnej, w tym technicznej proweniencji. Młodzież, pomimo widocznej za pośrednictwem także mediów swej aktywności, wydaje się być często bardzo zagubiona w poszukiwaniach właściwych drogowskazów etycznych – zaznacza ks. mgr inż. Michał Tomiak.

Owocny przykład

Przysłowie łacińskie mówi: verba docent exempla trahunt (słowa uczą, przykłady przyciągają), a droga do stanu kapłańskiego ks. Michała Tomiaka i jego obecna ożywiona i wielopłaszczyznowa działalność jako duszpasterza akademickiego, może być pouczającym przykładem dochodzenia do zdobycia wiedzy o sobie i świecie. Wiązała się z ogromnym bogactwem własnych zainteresowań i umiejętności nawiązania porozumienia z licznymi osobami. Ta zdolność prowadzenia dialogu, w efekcie którego życie wszystkich, biorących udział w nim udział, powoduje iż życie staje się pełniejsze, ciekawsze, głębsze. Dla tegorocznego Honorowego Laureata uwzględnianie w głównych, fundamentalnych wartościach chrześcijańskich zasad humanizmu znacznie ubogaca ten dialog.

Ks. Michał Tomiak zanim otrzymał święcenia kapłańskie w roku 2014, ukończył Politechnikę Poznańską. A przed zdobyciem tytułu magistra inżyniera (na kierunku Inżynieria środowiska) uzyskał też dyplom średniej szkoły muzycznej w klasie saksofonu (Państwowa Szkoła muzyczna II stopnia im. Fryderyka Chopina w Poznaniu). Lubi sport i jako wikariusz w poprzednich parafiach często i intensywnie grał w piłkę nożną. Przebiegł poznański maraton i półmaraton. Obecnie pracuje w parafii sąsiadującej z Politechniką Poznańską. Jest duszpasterzem akademickim na uczelni, którą sam niedawno kończył. Przedtem pracował jako katecheta w liceach. Ostatnie trzy lata spędził w Liceum nr 1 w Poznaniu, w tzw. „Marcinku”. Tworzył tam zespoły muzyczne, w których grał razem z uzdolnioną młodzieżą. Jego gry na saksofonie altowym mogą posłuchać nie tylko mieszkańcy Poznania, gdyż na kanale You Tube są zamieszczone nagrania. Nie odmawia, kiedy prosi go o spotkanie nie tylko młodzież akademicka, czy uczniowie szkól średnich. Głosi sporo rekolekcji szkolnych i parafialnych. Zaproszony do przedszkola cierpliwie wyjaśnia maluchom tajemnice instrumentów muzycznych. Daje mini –recitale w szkołach, kościołach.

Razem ze studentami organizuje liczne imprezy (charytatywny bal akademicki, karnawałowy bal akademicki), wyjazdy wakacyjno-pielgrzymkowe (rok temu do Toskanii, w tym roku akademicką pielgrzymkę do Ziemi Świętej), a także spotkania tematyczne i debaty na Politechnice poznańskiej (o mediach, relacjach międzyludzkich, o uchodźcach). Jest aktywny w mediach społecznościowych (na Facebooku i Instagramie). Można go spotkać w radiowym studio gdzie prowadzi programy religijne, opowiada o swoich doświadczeniach religijnych (obecnie wielkopostny cykl audycji w poznańskim radiu Emaus).

W dobie postępującej laicyzacji prowadzone przez niego spotkania stają się okazją do pogłębienia wiary chrześcijańskiej i refleksji dotyczącej naszych obowiązków wobec innych ludzi oraz niesienia sobie pomocy. Sam przyznaje, że wykształcenie politechniczne nauczyło go wykorzystywać logiczne i precyzyjne myślenie. Często powtarza z uśmiechem: Muszę wiedzieć, że to działa. Inaczej bym się w to nie bawił. Kocha duchowość ignacjańską i używa sentencji św. Ignacego Loyoli: Kto mało precyzuje, ten mało wie, a jeszcze mniej uczy innych. Jego największą miłością jest Pan Bóg, Jego słowo i ludzie (ich historie, rozmowy z nimi).

Uważa, że chyba zbyt łatwo nasze duchowe rozterki i zaniechania zrzucamy na coraz szybsze tempo życia, stawiane nam coraz wyższe wymagania w miejscu pracy. Wyzwaniem stają się też technologie nie w sensie czysto technicznym, ale ludzka nieumiejętność korzystania z nich we właściwy sposób. Ludzie z dorobku cywilizacji technologii mogą korzystać mądrze, a więc na swój pożytek a nie na...zgubę!. Z tym, że pożytków nie można tylko sprowadzać do roli czysto merkantylnej, czy pragmatycznej. Mamy wszak wolną wolę...

Kluczem do świata duchowego, do świata Boga, może - i chyba powinna być - ludzka pasja, na przykład muzyka. Przeczytałem na internetowej stronie: Ks. Michał Tomiak lubi pracować w zespole, być elementem większej układanki, ale też często sam staje się solowym improwizatorem. Szczególnie gdy chwyta za swój saksofon, który przenosi go w świat modlitwy. Świat, którym zaraża swoich słuchaczy.

Tym zmaterializowanym przekaźnikiem do transcendencji w tym momencie staje się instrument muzyczny – saksofon. Tak dzieje się w wypadku ks. Michała i jego słuchaczy.

Marek Bielski

Ze studentami na pielgrzymce. Pierwszy z prawej – ks. Michał Tomiak

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl