Wino dla inżyniera (235): Przede wszystkim orzeźwienie


27-03-2020 15:56:58

Wiosna coraz bliżej, a wraz z nią winopijcy zaczną częściej myśleć nie o winach rozgrzewających, tylko o orzeźwiających. Oznacza to zmianę koloru, bo źródłem orzeźwienia są wina białe (o różowych nie będę dziś pisał – dla uproszczenia).

Na świecie wśród win białych królują te ze szczepu Chardonnay; w Polsce dodatkowo bardzo popularny jest Riesling, zwłaszcza w wersji ze sporym cukrem resztkowym. Dziś ominę te szczepy i zapoznam Państwa z kilkoma winami z innych odmian winorośli (w jednym występuje wprawdzie Chardonnay, ale tylko jako dodatek).

Jako pierwsze pozwalam sobie polecić Państwu wino S-Naia 2018 ze szczepu Sauvignon Blanc, popularnego nad Loarą, w Bordeaux i Nowej Zelandii. To moje pochodzi z hiszpańskiej Ruedy i jest o tyle nietypowe, że w regionie tym uprawia się przede wszystkim Verdejo, dające wina o charakterystycznym trawiastym aromacie. Ta " trawa" przebija się również w nosie wina S-Naia, ale dominującą rolę odgrywają w nim nuty owoców tropikalnych. Całość pięknie dopełniają nuty kwiatowe. W ustach wino jest eleganckie i zarazem rześkie; można je pić jako aperitif albo zestawić z daniami kuchni azjatyckiej lub grilowanymi owocami morza. Ja zapłaciłem za nie w promocji 34 zł, ale nawet regularna cena (56 zł) nie przeraża.

S-naia jest czystym orzeźwieniem. Jeśli jednak ktoś szuka w białym winie czegoś więcej, niech spróbuje Yeya Moscatel-Chardonnay 2018 (39 zł) z hiszpańskiej Jumilli. Słomkowa barwa z pięknymi, złotymi refleksami, złożony nos, a w ustach soczyste, świeże cytrusy, owoce tropikalne i wyraźna nutka miodu – takie jest to wino. Moscatel nadaje mu słodyczy, Chardonnay – zmysłowości. Wino jest gładkie, ma doskonałą strukturę i równowagę, jest też ekstraktywne, gęste, głębokie i ma doskonale wyważoną kwasowość. Będzie pasowało do białych mięs, makaronów i ryb w delikatnych sosach; można je też pić bez towarzystwa potraw.

Dla miłośników unikalnych doznań mam kolejne wino: Sacrarum Greco di Tufo 2018 (36 zł) z włoskiej Kampanii. Uzyskane ze szczepu Greco, praktycznie nie udającego się nigdzie poza Kampanią (i tylko tam uprawianego), charakteryzuje się ziołowymi aromatami, dobrą mineralnością, a w ustach – nutkami marakui i brzoskwini. Świetnie sprawdzi się w towarzystwie białych mięs, pieczonej ryby lub naszych rodzimych klusek ziemiaczanych w sosie grzybowym.

Miłośnicy " miękkich" wina białych cenią sobie bardzo te ze szczepu Pinot Grigio. Mam dla Państwa i takie wino – Puklavec Seven Numbers 3. Single Vineyard Pinot Grigio '2017 (54 zł) ze Słowenii. W jego nosie i ustach odnajdziemy aromaty dojrzałego jabłka, brzoskwini, żółtych owoców i wanilii. Wino jest złożone i bogate w smaku, dzięki długiemu dojrzewaniu w beczce. Może świeżości jest w nim mniej niż u poprzedników, ale jako emanacja dojrzałego Pinot Grigio jest bez zarzutu.

Są kraje, gdzie na Pinot Grigio mówi się Pinot Gris. Należy do nich Francja i właśnie z francuskiej Alzacji pochodzi ostatnie   z rekomendowanych dzisiaj przeze mnie, wiosennych win – Hugel Classic Pinot Gris 2017 (63 zł). To przykład wyjątkowego

alzackiego pinota – o mocnej budowie, świetnej ekstraktywności i złożoności. W jego nosie dominują jasne owoce, nie tylko cytrusowe, a w ustach odkrywa się jakby iluzję słodyczy chowającą się gdzieś za podstawowymi smakami. To wino wielowymiarowe i wcale nieoczywiste, wręcz wytworne i ze sporym potencjałem do starzenia. Powinno pasować do pasztetów (w tym również foie gras), dań kuchni azjatyckiej i ryb wędzonych oraz przyrządzonych w delikatnych sosach. Zarówno to wino, jak i jego producent zaliczani są do czołówki francuskiego winiarstwa.

Rozmarzyłem się nad tym winem od Hugla i już naprawdę poczułem wiosnę. No to dla porządku dodam, że wszystkie wina z tego felietonu kupiłem w Centrum Wina i przypomnę, że podane ceny dotyczą zakupu w promocji, na którą zresztą i Państwo mogą polować, np. w Winezji. Życzę przyjemnego orzeźwienia.

winny maniak

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl