Wino dla inżyniera (236): A może Patagonia?


17-04-2020 19:29:59

Klimat się zmienia i skutki tych zmian widać już gołym okiem. Dotyczy to również produkcji wina – np. w Austrii coraz trudniej jest uzyskać lekkie, bardzo orzeźwiające, nisko alkoholowe wina w klasycznym stylu. Również burgundzki Pinot Noir stał się bardziej mięsisty i ekstraktywny niż przed kilkunastoma laty.

Wielu to martwi, ale na szczęście są też pozytywne konsekwencje zachodzących zmian klimatu. Przykładem tego może być rozwój winiarstwa na południu Argentyny, w Patagonii. Do niedawna panował tam przejmujący chłód i łatwiej było znaleźć pingwina niż krzak winorośli; dzisiaj w tej części Argentyny ociepliło się nieco, co skusiło odważnych. Nie ma ich jeszcze może zbyt wielu, ale winorośl uprawia się tam łącznie już na kilku tysiącach hektarów.

Przez argentyńską Patagonię przebiega 45. równoleżnik południowej półkuli. Na naszej półkuli na tej szerokości geograficznej leży np. Piemont czy Veneto, więc niby nie powinno dziwić, że Argentyńczycy próbują tam robić wina. W pobliżu Piemontu nie ma jednak Antarktydy, a w pobliżu Patagonii jest – i bardzo silnie oddziaływuje klimatycznie na cały region.

Winiarska Patagonia dzieli się na trzy subregiony: Neuquen, Rio Negro i Chubut. W Neuquen winorośl uprawiana jest dopiero od 1999 r., a pierwsze wina zabutelkowano w 2003 r. Rio Negro jest subregionem trochę starszym, ale winorośl była tam przez lata tylko marginesem uprawy jabłek i gruszek. Chubut jest najmłodszy ze wszystkich subregionów Patagonii; pierwsze wzmianki prasowe o winach stamtąd datowane są na 2015 r., a skala produkcji jest nadal niewielka (tylko 70 ha winnic).

Cechami charakterystycznymi całej Patagonii są: duże oraz długotrwałe nasłonecznienie, pustynna suchość (nawadnianie winnic tylko wodą spływającą z lodowców andyjskich) i duże dobowe wahania temperatury. Te cechy, nie występujące w takim stopniu np. w popularnej argentyńskiej Mendozie, umożliwiają produkowanie w Patagonii win odmiennych od typowego Malbeca z Argentyny – lekkich, eleganckich, zwiewnych, nieprzeładowanych materią, cechujących się dobrą równowagą między owocowością a kwasowością.

To cechy wspólne win z argentyńskiego " końca świata"; między jego trzema subregionami są jednak również duże różnice, zarówno w zakresie klimatu, jak i gleb. Rio Negro jest np. dość ciepłe, a dla odmiany w Chubut znajduje się południowoamerykański biegun zimna. Przymrozki niszczące rozwijającą się dopiero winorośl nie są tam niczym rzadkim, więc przy zakładaniu winnicy należy pomyśleć o tych samych trzech rzeczach, o jakich powinno się myśleć przy zakupie nieruchomości: po pierwsze o lokalizacji, po drugie o lokalizacji i po trzecie też o niej. Szanse mają tylko winnice położone w osłoniętym terenie nad stabilizującymi temperaturę rzekami i w pobliżu jezior.

Różnice w zakresie klimatu i gleb przekładają się na różnice w uprawach. W Nequen 85% areału upraw przypada na szczepy czerwone, w tym 37% na Malbeca oraz po 14% na Cabernet Sauvignon, Merlota i Pinot Noir; spośród białych szczepów najpopularniejsze jest Chardonnay (8%). W Rio Negro przewaga czerwonych szczepów jest już mniejsza (71%), przy czym zdecydowanie dominują wśród nich Malbec (24%) i Merlot (17%). Ze szczepów na wina białe najpopularniejszy jest tam Torrontes (5%). W tym subregionie można zaobserwować ponadto duże zróżnicowanie uprawianych odmian winorośli (pozycja " Inne" zajmuje tam aż 39%).

Jeszcze innymi statystykami w tym zakresie może się pochwalić Chubut. Tam udział szczepów na wina czerwone wynosi tylko 63%, przy czym niepodzielnie króluje wśród nich Pinot Noir (43%). Udział Merlota jest dość mały (tylko 12%), a Malbeca – jeszcze mniejszy (3%). Prawie 30% upraw przypada za to na Chardonnay.

To właśnie Pinot Noir wyrasta powoli na perłę Patagonii. Ten szczep wręcz uwielbia chłodne noce; dzięki nim ma kiedy odpocząć i odetchnąć. Może więc niedługo patagońskie pinoty będą cenione jako alternatywa dla burgundów – tak samo, jak nowozelandzkie sauvignon blanc jako alternatywa dla Sancerre czy Pouilly Fume?

A co z Malbekiem? Czy ten najpopularniejszy w Argentynie szczep odniesie sukcesy również w Patagonii? Wydaje się, że są na to szanse. Tamtejsze Malbeki są jednak trochę inne niż te z Mendozy: mają mocno zaznaczone aromaty ciemnych owoców i kwiatów, natomiast są wolne od pikantności. Regułą stosowaną przez patagońskich winiarzy jest przy tym delikatne wyciskanie gron oraz równie delikatna maceracja i fermentacja. Grona są w tym regionie w momencie zbioru bardzo mięsiste, dlatego mocne wyciskanie mogłoby doprowadzić do „przeładowania” wina aromatami i smakami. Jeśli chce się mieć wina eleganckie, trzeba się o to postarać.

Wina z Patagonii są już dostępne w Polsce. Jako pierwszy zaczął je sprowadzać do nas krakowski Dom Wina. W jego ofercie znajduje się szeroki wybór win z dużej patagońskiej winiarni Bodega del Fin del Mundo, w tym m.in. atrakcyjny cenowo zestaw win “Newen Reservado” (Malbec, Cabernet Sauvignon, Cabernet Sauvignon/Malbec, Pinot Noir, Red Blend i Chardonnay). Średnia cena butelki w tym zestawie to 48 zł; klientom o grubszych portfelach winiarnia oferuje jednak np. Fin del MUndo Single Vineyards Cabernet Franc za 175 zł i Fin del Mundo Special Blend w tej samej cenie.

Piszę to wprawdzie w porze ostrej walki z koronawirusem i zakazów wychodzenia z domu, więc nie mogę wysłać Państwa do sklepu winiarskiego po zakupy, ale może udałoby się coś kupić przez internet? O ile wiem, wspomniany wcześniej Dom Wina realizuje takie transakcje – a więc jednak, mimo wszystko, na zdrowie. Dzisiaj toast ten ma szczególne znaczenie!

winny maniak

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl