Zdalne nauczanie do poprawki


08-09-2020 20:22:43

Wypowiedź Włodzimierza Zielicza, nauczyciela fizyki w XIV LO im. Staszica w Warszawie, wychowawcy laureatów Olimpiady Fizycznej i Olimpiady Wiedzy Technicznej, autora podręczników:

Po stronie uczniów brakowało w zasadzie dwóch rzeczy. Po pierwsze, część z nich nie miała do osobistej dyspozycji odpowiedniego sprzętu, czyli komputera z oprzyrządowaniem zależnym od aktywności nauczycieli (drukarka, skaner, kamera) oraz dostępem do internetu. Po drugie (dotyczy to uczniów starszych klas szkoły podstawowej, a szczególnie szkół ponadpodstawowych) – zabrakło tak cennej umiejętności samodzielnej nauki w oparciu o wskazówki nauczyciela czy tutora oraz materiały. Dość modne kampanie przeciw pracom domowym – one akurat tego znakomicie uczą – zebrały swoje żniwo.

Po stronie nauczycieli  i szkół zabrakło przede wszystkim autonomii i zaufania ze strony MEN i władz oświatowych. Cel, jaki MEN de facto postawiło przed nimi i egzekwowało przy pomocy kuratoriów, to „dokumentowanie realizacji podstawy programowej”. I zdecydowana większość nauczycieli głównie to robiła: pokazywali, że pracują, realizują, zadają etc. Stąd tyle nagłośnionych przez media patologii zdalnego nauczania.

Nikogo w administracji oświatowej nie interesowały bowiem efekty tej krzątaniny dla ucznia – przyrost jego umiejętności, wiedzy, horyzontów, zainteresowań. Kwestie technologii są wtórne w stosunku do motywacji, kompetencji i właśnie autonomii nauczyciela. Znając sytuację swoich uczniów (sprzęt, motywację, potencjał etc.), dobry nauczyciel jest w stanie przy pomocy skromnych, dostępnych w internecie środków zdziałać cuda, a słabemu i cuda techniki nie pomogą. No, ale do tego potrzebna jest właśnie autonomia.

Zdalne nauczanie (distance learning) to przecież niekoniecznie lekcje-wideokonferencje w czasie rzeczywistym, jak modelował to w mediach na konferencjach prasowych  min. Piontkowski (przepisy były już inne). W efekcie w niektórych szkołach uczniowie spędzali po 10 h dziennie przed monitorem, co zdrowe nie jest. Oczywiście byłoby ideałem, gdyby każdy nauczyciel dysponował małym studio z kilkoma kamerami, odpowiednim oświetleniem etc. Widziałem coś takiego… 20 lat temu w USA do nauczania przedmiotów wybieranych na tyle rzadko, że nie opłacało się zatrudniać kilku nauczycieli lub ich nie było. We wszystkich szkołach średnich w gminie jednocześnie i zdalnie prowadził lekcje jeden nauczyciel (dla ok. 30 uczniów).

Wróćmy jednak na Ziemię. Potrzebna jest jedna, wspólna dla danej szkoły, platforma komunikacyjna typu Microsoft 365 czy google suits (to te najbardziej popularne i najbardziej zaawansowane), żeby uczniowie nie musieli uczyć się dla każdego przedmiotu innych narzędzi, a nauczyciele mogli wymieniać doświadczenia i się szkolić. Każdy nauczyciel powinien mieć przynajmniej laptopa z dobrą kamerą i szybkim internetem, skaner oraz drukarkę.

Nauczycielom najbardziej brakowało działającego w MEN wspomagającego ich ośrodka strategicznego myślenia i podejmowania decyzji w kwestii zdalnej edukacji, zamiast koncentracji na sprawach formalnych i sprawozdawczości. Nikomu więc nie przyszło do głowy, by małym dzieciom (przedszkole i nauczanie początkowe) zapewnić najefektywniejsze w tej sytuacji i możliwe do realizacji lekcje telewizyjne na wysokim poziomie (do tego wystarczy kilku zaledwie fachowców), zdecydowanie mniej absorbujące i łatwiejsze technicznie oraz sprzętowo dla większości rodziców. Nikomu nie przyszło do głowy, by uwolnić nauczycieli WF od dziwnych form wykazywania swojej aktywności dydaktycznej i w ramach tego przedmiotu uczyć np. w telewizji ważnego w warunkach pandemicznego zamknięcia korzystania z ćwiczeń izometrycznych. Nikomu też nie przyszło do głowy wykorzystanie (również w sieci) telewizyjnego archiwum z tysiącami godzin wysokiej jakości profesjonalnych (co szalenie ważne) audycji popularnonaukowych, edukacyjnych (np. do nauki języków obcych) czy lekturowych filmów etc. Próbowano po prostu przenieść tradycyjną szkołę w skali 1:1 w świat wirtualny, nie zważając na problemy i zagrożenia, ale i marnując szanse, jakie stwarzała nowa sytuacja. not. jb

Komentuje Waldemar Rukść

18-19
Aktualny numer WSZYSTKIE
eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl