Z historii Towarzystw Technicznych (9): Ze spraw Stowarzyszenia Techników w Lublinie


08-09-2020 22:07:00

Przegląd Techniczny nr 8 z 1912 r. zamieścił ciekawą informację „Ze spraw Stow. Techników w Lublinie”. Dziś trudno uwierzyć, z jaki problemami musieli się mierzyć technicy przed ponad wiekiem i jak potrafili sobie z nimi radzić. Poniżej przytaczamy fragmenty sprawozdania z walnego zgromadzenia członków Stowarzyszenia, zachowując oryginalną pisownię.

Dnia 19 stycznia r. b. odbyło się walne zgromadzenie członków Stowarzyszenia w siedzibie Towarzystwa w gmachu teatru, a wobec panujących stosunków w innych naszych towarzystwach lubelskich, warto zaznaczyć, że Zgromadzenie to już w pierwszym terminie doszło do skutku, przy licznym udziale członków. Posiedzenie zagaił prezes Towarzystwa p. Sokołowski i zaprosił do przewodnictwa obradom p. Kuczyńskiego. Na asesorów zaproszono pp. Laśkiewicza i Konaszewskiego, na trzymającego pióro – p. Chuchrowskiego.

P. Bańkowski w imieniu Zarządu przedstawił sprawozdanie za 2½ miesięczny czas urzędowania pierwszego prowizorycznego Zarządu. Główniejsze ustępy tego sprawozdania brzmią: Zarząd odbył 11 posiedzeń. W pierwszych tygodniach istnienia Towarzystwa prace Zarządu z natury rzeczy były przygotowawcze i poświęcone załatwianiu czynności drobiazgowych. Pierwszą troską Zarządu było wynalezienie lokalu. Wydelegowana z łona Zarządu komisya z pp. Bańkowskiego, Moraczewskiego, Moritza i Sokołowskiego zawarła umowę z Zarządem Resursy po dzień 1 lipca r. b., mocą której członkom Stowarzyszenia Techników pozostawiono do użytku lokal na górze, oraz prawo korzystania z całego lokalu Resursy, jak: czytelni, z bilardu, stolików do gry i bufetu na równi z członkami Resursy.

Na następnych posiedzeniach Zarząd opracował formę prowadzenia biurowości, regulamin wewnętrzny do prowadzenia obrad, oraz powierzył oddzielnej komisyi, złożonej z pp. Hafnera, Janiszewskiego i Luchta, opracowanie regulaminu do przyjmowania nowych osób na członków Stowarzyszenia, który został przedstawiony walnemu Zgromadzeniu do zatwierdzenia wraz z wnioskiem utworzenia delegacyi kwalifikacyjnej do przyjmowania nowych członków.

W sprawie założenia biblioteki postanowił Zarząd do chwili zebrania większych funduszów zwrócić się do członków Stowarzyszenia z prośbą o podanie spisu tych książek, jakie każdy z członków Stowarzyszenia posiada i gotów je wypożyczać, w razie zgłoszenia się którego z członków. Pośrednictwem zająłby się bibliotekarz w Zarządzie, przez co Stowarzyszenie przyjęłoby zupełną gwarancyę za wypożyczone książki. Czasopisma, z powodu końca roku, nie były zaprenumerowane, lecz za inicyatywą Zarządu niektórzy członkowie przynoszą na piątkowe zebranie czasopisma fachowe, przez siebie prenumerowane, czasopisma zaś ogólne są do rozporządzenia członków w czytelni. Ze sprzętów gospodarczych nabyto tylko najbardziej niezbędne, odkładając nabycie innych do chwili odbycia walnego zgromadzenia i zatwierdzenia budżetu.

Drogą ofiary otrzymało Stowarzyszenie od p. Moritza skrzynkę do korespondencyi i tablicę do wywieszania ogłoszeń, od p. Rakowskiego zaś pulpit do odczytów i 3 labrekiny do zawieszenia portyer.

Zarząd przyjął 27 nowych członków, tak, że liczba ich wzrosła z 38 do 65; w tem liczy Stowarzyszenie jednego członka dożywotniego, który wniósł jednorazową składkę rb.100. Również p. Juliusz Vetter zaofiarował rb.100 na biuro porad technicznych, co też z wdzięczności Zarząd podaje do wiadomości ogółu członków Stowarzyszenia.

W dalszym ciągu sprawozdanie zaznacza, że wszystkie te prace Zarządu, same przez się konieczne i pochłaniające sporo czasu, nie mogą wypełnić życia Stowarzyszenia, jeżeli Stowarzyszenie, na wzór innych Towarzystw w Lublinie, nie ma zejść do rzędu instytucyi martwych.

Aby Towarzystwo miało życiową siłę, życie jego nie może zamykać się w pracach samego Zarządu, ale musi płynąć szerokiem korytem, musi oprzeć się na ciągłem współdziałaniu ogółu członków Stowarzyszenia, tak, aby każdy z nich nie formą tylko, ale psychologicznym skutkiem włożonej pracy dla Stowarzyszenia czuł się rzeczywistym jego członkiem. Wobec powyższego, za inicyatywą pp. Bańkowskiego i Moraczewskiego, Zarząd na posiedzeniu z dnia 15 listopada powołał oddzielną komisyę odczytową, do organizowania piątkowych zebrań dla wszystkich członków Stowarzyszenia.

Zadaniem tej komisyi jest zapomocą pogadanek i odczytów na zebraniach piątkowych podtrzymać wymianę wiadomości i poglądów na sprawy techniczne między członkami, zaznajomić ogół z postępami w różnych gałęziach wiedzy technicznej i ze specyalnościami różnych rodzajów przemysłu, obradować nad potrzebami techniki krajowej i poruszać miejscowe żywotne sprawy techniczne. Niezależnie od tego, celem piątkowych zebrań jest rozwinięcie życia towarzyskiego wśród członków.

W ten sposób na powyższych zebraniach piątkowych były omawiane: sprawa założenia nowej cementowni „Morawin”, sprawa zmiany nazwy „Towarzystwa” na „Stowarzyszenie”, sprawa zmiany ustawy i przyjmowania nowych członków, sprawa czytelni i korzystania z biblioteki Stowarzyszenia Techników w Warszawie. Odczyt p. Bańkowskiego „O postępie w sposobach wytwórczości gazu”. Nadto, odbyła się jedna wycieczka do gazowni.

Odczyty, które do tego czasu zostały zgłoszone i odbędą się w najbliższym czasie: „O portland-cemencie i sposobach dawnych i nowych fabrykacyi”: „O aeroplanach”; „O historii rozwoju kotłów parowych”; „O zastosowaniu gazu w przemyśle”; Wycieczka do Dominowa na zaproszenie p. Kłobskiego, dla obejrzenia urządzeń technicznych w tym majątku.

Na jednem z powyższych zebrań piątkowych członkowie wypowiedzieli się za urządzeniem również zebrań towarzyskich, nie tylko dla członków Stowarzyszenia, ale i dla ich rodzin. Pierwsze takie zebranie, noszące poniekąd charakter inauguracyjnego, przy licznym udziale członków odbyło się w wigilię Sylwestra, zgromadziło liczne rzesze inteligencyi miejscowej i zostawiło trwałe wspomnienia…

Po przyjęciu sprawozdania z czynności Zarządu, oraz sprawozdania rachunkowego, nad budżetem na r. 1912 rozwinęła się dłuższa dyskusya przy oznaczeniu wysokości składki. W rezultacie, na wniosek p. Arkuszewskiego, uchwalono stosować jako składkę minimalną rb. 13 rocznie; jako drugą zaś normę składki rb. 24 dla lepiej sytuowanych, pozostawiając każdemu swobodę oznaczenia przyjętej przez niego normy składki.

Następnie p. Hafner przedstawił uchwalony przez Zarząd regulamin do przyjmowania osób na członków Stowarzyszenia, który został zatwierdzony bez zmiany. Również Zgromadzenie uchwaliło wniosek Zarządu, co do utworzenia delegacyi kwalifikacyjnej, składającej się z 6-ciu członków do kwalifikowania zgłaszających się na członków Stowarzyszenia, a z wnioskiem tym zatwierdziło również opracowany przez p. Hafnera regulamin dla tej delegacyi. W końcu zebrania odbyły się wybory na prezesa Stowarzyszenia i został nim wybrany p. Ludwik Hafner…

Wybór i oprac. Bronisław Hynowski

Komentuje Waldemar Rukść

18-19
Aktualny numer WSZYSTKIE
eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl