Nie od razu pomnik zbudowano


30-10-2020 19:54:06

 

Motto:

Gdy niezmiernie krótki czas, dany nam przez Stwórcę, należycie wykorzystamy, przedłużymy w ten sposób najskuteczniej najlepsze i twórcze chwile naszego życia,

doznamy wielu nowych wrażeń, będziemy zdolni dokonać wielu czynów, życiu naszemu nadamy wartość i podniesiemy dobrobyt własny i naszego Państwa.

Piotr Drzewiecki, „Najcenniejszy skarb w życiu człowieka”, W-wa 1937.

 

Zarząd Główny Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych- NOT, a wcześniej Stołeczna Rada FSNT-NOT, od kilkudziesięciu lat podejmują wysiłki w celu upamiętnienia w godny sposób patrona ruchu inżynierskiego Piotra Stanisława Drzewieckiego. Nasze starania przyniosły niestety niewielki skutek. Rada Miasta Warszawy nazwiskiem Piotra S. Drzewieckiego oznaczyła jedynie mało reprezentacyjną alejkę w Parku Mirowskim.

Trudno zrozumieć, dlaczego postać pierwszego prezydenta Warszawy, wybranego w powszechnych wyborach po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, nie mogła zostać uhonorowana większą ulicą w nowo budowanych warszawskich osiedlach lub rondem, jakie „mają” np. prezydenci Stefan Starzyński i Sokrat Starynkiewicz.

Nie kwestionujemy zasług dla Warszawy obu tych prezydentów, pisaliśmy o nich wielokrotnie na naszych łamach. Bolejemy jednak nad tym, że osiągnięcia Piotra Drzewieckiego w dziedzinie rozwoju polskiego przemysłu, jego wkład w kształtowanie się władzy samorządowej oraz udział w organizowaniu cywilnej obrony Warszawy w czasie wojny polsko-bolszewickiej 1920 r., będący wyrazem jego wielkiego patriotyzmu, nie zostały dotąd przez władze stolicy odpowiednio docenione.

Komu pomnik?

Żeby zasłużyć na własny pomnik, trzeba dokonać rzeczy wielkich: być bohaterem walk ojczyźnianych, wieszczem albo wybitnym naukowcem, znacznie rzadziej twórcą techniki. Wśród postaci uhonorowanych monumentem oczywiście znajdują się także inżynierowie, ale na ogół jedynie wtedy, gdy ich sława wiąże się nie tylko z działalnością techniczną. Nie jest zatem wiedzą powszechnie znaną inżynierskie wykształcenie Tadeusza Kościuszki czy gen. Józefa Bema.

Inwestorami pomników są najczęściej samorządy lokalne, które działanie to traktują jako element promocji miasta i zwiększenia jej atrakcyjności turystycznej. Gdynia, Tarnów i Stalowa Wola wystawiły pomnik budowniczemu nadmorskiego portu i COP-u, inżynierowi Eugeniuszowi Kwiatkowskiemu, w Tarnowie stoi pomnik Jana Szczepanika, polskiego Edisona, a w Tarnobrzegu geologa Stanisława Pawłowskiego. Chętnie dowiemy się od naszych czytelników o innych jeszcze twórcach techniki, upamiętnionych pomnikami i popiersiami.

Bardzo często za inicjatywą upamiętnienia postaci stoi społeczność, z którą dana postać była związana, z której się wywodziła i na rzecz której działała. Takie właśnie źródło ma idea uczczenia dokonań patrona ruchu inżynierskiego w Polsce inż. Piotra Stanisława Drzewieckiego. Środowisko naukowo-techniczne, zrzeszone w FSNT-NOT, liczące ok. 100 tys. członków, uznało, że nie można pozwolić, aby człowiek, który w swojej działalności łączył wyjątkowe zdolności techniczne, talent biznesowy oraz społeczną wrażliwość, jak również głęboki i mądrze realizowany patriotyzm, odszedł w zapomnienie.

Zarząd Główny FSNT-NOT zainicjował zawiązanie się Społecznego Komitetu Upamiętnienia inż. Piotra Drzewieckiego i wszczął procedury konieczne do zrealizowania tego projektu.

W labiryncie procedur

Zgodnie z wytycznymi Stołecznego Konserwatora Zabytków, do którego kompetencji należy wydanie pozwolenia na budowę pomnika lub tzw. małych obiektów upamiętniających (w tym popiersi), chcąc zrealizować taki projekt należy wystąpić o wstępne uzgodnienia, opinie lub pozwolenia dotyczące przedmiotu upamiętnienia, jego formy i lokalizacji. Nie było zaskoczeniem, że jako miejsce lokalizacji pomnika wskazano Park Mirowski w Warszawie, chociaż po cichu środowisko liczyło na bardziej eksponowane miejsce.

W przypadku wskazania lokalizacji na terenie zielonym bądź w bezpośrednim sąsiedztwie zieleni wysokiej organem właściwym do wydania wstępnej zgody jest Zarząd Zieleni m.st. Warszawy. Dzięki pomocy kolegów z Polskiego Towarzystwa Chirurgów Drzew sporządzona została inwentaryzacja zieleni w Parku Mirowskim, który to dokument był podstawą uzyskania wstępnej zgody Zarządu Zieleni. Taką zgodę uzyskaliśmy.

Wstępne ustalenia to jednak tylko początek biurokratycznego korowodu. Następnym krokiem, jaki zmuszeni byliśmy zrobić, to wnioskowanie do Stołecznego Konserwatora Zabytków o stosowne zezwolenie. Załącznikiem do wniosku musi być oczywiście projekt obiektu, którego opracowaniem zajęli się członkowie Stowarzyszenia Technicznego Odlewników Polskich (STOP). Koledzy zobowiązali się do wykonania projektu popiersia i bryły postumentu oraz do zrobienia odlewu po kosztach.

Zgromadzoną dokumentację będziemy następnie składać w Biurze Konserwatora Zabytków Warszawy w celu uzyskania opinii końcowej. Aby ją wydać, organ ten zwraca się uprzednio do Biura Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta o stanowisko w tej sprawie. Po otrzymaniu pozytywnej opinii od architektów Biuro Konserwatora przygotowuje opinię końcową. Dopiero wówczas można przystąpić do realizacji przedsięwzięcia.

I tu dochodzimy do kwestii na tym etapie najważniejszej – środków na realizację przedsięwzięcia. Mało która organizacja pozarządowa, jaką jest Federacja Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych - Naczelna Organizacja Techniczna, może sobie pozwolić na sfinansowanie tego typu inwestycji z własnych środków. Pozostaje liczyć na zaangażowanie finansowe ze strony członków organizacji poprzez aktywny udział w zbiórce publicznej.

Nadzieja umiera ostatnia

Społeczny Komitet Upamiętnienia inż. Piotra S. Drzewieckiego taką zbiórkę zorganizował już na początku bieżącego roku. Wierzyliśmy, że wielotysięcznej rzeszy członków 39 stowarzyszeń zrzeszonych w FSNT- NOT uda się bez trudu zebrać kwotę potrzebną na ten ważny dla środowiska naukowo-technicznego cel, który ma również wymiar patriotyczny ze względu na zasługi inż. Drzewieckiego m.in. dla rozwoju polskiego przemysłu, władzy samorządowej i organizacji technicznych. Dotychczas jednak nie udało się tego celu zrealizować, wciąż brakuje kilkunastu tysięcy złotych, aby móc przystąpić do budowy.

Nie tracimy jednak nadziei. Zbiórka na pomnik nadal trwa. Cegiełki o nominałach od 10 do 500 zł są dostępne w sekretariacie Prezes FSNT-NOT w siedzibie organizacji na ul. Czackiego 3/5 w Warszawie. Konto zbiórki można zasilić również zdalnie, dokonując przelewu na rachunek utworzony przez FSNT-NOT specjalnie na ten cel w Banku Millenium S.A. pod numerem

59 1160 2202 0000 0000 8931 5790.

To co, Drodzy Czytelnicy, pomożecie?

Jagna Piwowarska

 

Inżynier Piotr Stanisław Drzewiecki:

  • absolwent Szkoły Realnej w Warszawie oraz Wydziału Mechanicznego Petersburskiego Instytutu Technologicznego i Instytutu Inżynierów Cywilnych w Petersburgu.
  • współzałożyciel Stowarzyszenia Techników w Warszawie i jego prezes (1899).
  • założyciel i prezes Polskiego Komitetu Normalizacyjnego.
  • właściciel licznych firm o zasięgu międzynarodowym.
  • inicjator budowy Domu Technika w Warszawie, wzniesionego staraniem społeczności technicznej i oddanego do użytku w 1905 r.
  • prezydent Warszawy w latach 1918-1921, niezwykle zaangażowany w pracę na rzecz stolicy.
  • prezes Banku Komunalnego.
  • prezes Ligi Pracy (1919-1939).
  • w czasie wojny 1920 r., podczas obrony Warszawy zastępca prezesa Rady Obrony Stolicy.
  • zutor licznych publikacji w Przeglądzie Technicznym.
  • aresztowany przez Niemców w 1942 r. i więziony na Pawiaku, przewieziony do Berlina, zmarły w więzieniu Moabit w 1943 r.

Prochy Piotra Stanisława Drzewieckiego w 1949 r. sprowadzono do Polski i złożono w grobowcu na Cmentarzu Powązkowskim.

Społeczny Komitet Upamiętnienia Prezydenta Warszawy Piotra S. Drzewieckiego

  1. Ewa Mańkiewicz-Cudny – Prezes FSNT-NOT
  2. Jerzy Rożek – Prezes Warszawskiego Domu Technika NOT
  3. prof. dr hab. Marian M. Drozdowski – Towarzystwo Miłośników Historii Warszawy
  4. prof. Michał Kleiber – Polska Akademia Nauk
  5. prof. Adam Mazurkiewicz – dyrektor Instytutu Technologii Eksploatacji w latach 1987–2020
  6. Tomasz Żyłka - przedstawiciel Komisji Kultury i Promocji Miasta Warszawy
  7. mgr inż. Tadeusz Burchacki – Towarzystwo Przyjaciół Warszawy
  8. ks. Mirosław Nowak – Dyrektor Muzeum Archidiecezji Warszawskiej
  9. Tomasz Schweitzer – Prezes Polskiego Komitetu Normalizacyjnego
  10. Jacek Kubielski – Doradca Społeczny Prezes FSNT-NOT
  11. Krystyna Ilińska-Dębniak – wnuczka Piotra S. Drzewieckiego
  12. Elżbieta Wodzyńska – prawnuczka Piotra S. Drzewieckiego

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl