Z biegiem lat


11-12-2020 12:47:00

Historia skłania nas co jakiś czas do obchodzenia różnych jubileuszy. Są one okazją do wspomnień, refleksji nad przebytą drogą, a nierzadko, na ich podstawie, również do projektowania przyszłych działań. Wywodząca swe korzenie z powstałych na obczyźnie w pierwszej połowie XIX w. polskich stowarzyszeń naukowo-technicznych, kontynuujących działalność w II Rzeczypospolitej, Naczelna Organizacja Techniczna obchodzi w tym roku jubileusz 75-lecia działalności. Ta znakomita organizacja naukowo-techniczna, o nieco skomplikowanej strukturze, skupiająca jeszcze w latach 70. XX w. 20, a ostatnio aż 39 stowarzyszeń o charakterze zawodowym i naukowo-technicznym, wniosła znaczący wkład w rozwój polskiej myśli technicznej i gospodarki.

Miałem szczęście uczestniczyć aktywnie w jej rozwoju, dokonaniach i rozwiązywaniu problemów przez blisko 50 lat swego zawodowego życia. Moje wykształcenie najpierw technika budowlanego, a potem inżynierskie jako absolwenta Politechniki Warszawskiej, pozwalało mi nieźle czuć i rozumieć problemy postępu technicznego i organizacyjnego podejmowane przez Federację Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych Naczelną Organizację Techniczną (FSNT-NOT). Swój życiorys związałem ze znaczną częścią jej historii, pełniąc liczne funkcje najpierw w środowisku warszawskim, reprezentowanym organizacyjnie przez Radę Stołeczną NOT, a w późniejszym czasie na szczeblu centralnym, przez 17 lat jako zastępca sekretarza generalnego NOT, kończąc w latach 2012–2016 zaszczytną i niełatwą funkcją sekretarza generalnego NOT.

Udział i wpływ Naczelnej Organizacji Technicznej oraz tworzących ją Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych na rozwój i przemiany naukowe, techniczne, gospodarcze i społeczne od pierwszych lat powojennych po współczesność jest nie do przecenienia. Skupione w FSNT-NOT środowisko techniczne aktywnie, często krytycznie, ale zawsze proponując odpowiedzialne rozwiązania, uczestniczyło w kształtowaniu przemian i wspieraniu pomyślnego rozwoju naszej ojczyzny. Formy tej działalności zawsze były adekwatne do potrzeb i specyfiki funkcjonowania społecznych organizacji zawodowych, a także uwarunkowań zewnętrznych stowarzyszeń i ich federacji, jako świadomie przyjętej wspólnoty. Realizowano je dzięki zaangażowaniu ogromnej rzeszy członków i sympatyków oraz władz różnych szczebli, oddanych bezinteresownej, społecznej pracy. Motywację do działań czerpali z prospołecznych i patriotycznych przekonań inspirowanych wychowaniem i przykładem poprzednich pokoleń.

Ta szeroko zakrojona, obejmująca różnorodną i aktualną tematykę działalność była adresowana do wszystkich pokoleń, tak młodzieży szkolnej i studentów, jak i do zarządzających gospodarką, inżynierów i techników oraz polityków. Środowisko zgłaszało wiele wniosków i postulatów dotyczących poprawy funkcjonowania państwa oraz jego gospodarki. Adresowaliśmy je także do władz odpowiednich szczebli. Niestety reakcja władz niejednokrotnie nie była satysfakcjonująca dla autorów wniosków. Były jednak i pozytywne przykłady tych reakcji, np. w sprawach opiniowania niektórych zamierzeń licencyjnych, uznawania kwalifikacji kadr technicznych czy szeroko rozumianej problematyki ochrony środowiska naturalnego. Zdarzały się też pozytywne, choć nieliczne przykłady uwzględniania krytycznych, ale i konstruktywnych opinii naszego środowiska dotyczących konsultowanych projektów aktów prawnych.

W pierwszych latach powojennych uwaga środowiska skupiała się na wsparciu społeczeństwa i władz w dziele odbudowy potencjału gospodarczego kraju zniszczonego działaniami wojennymi. Pierwszym przykładem skuteczności naszego działania była bardzo szybka odbudowa Warszawskiego Domu Technika, matecznika wszelkiej aktywności społecznej inżynierów i techników oraz ogólnopolskich władz stowarzyszeniowych. Członkowie stowarzyszeń wykorzystywali również wiedzę zdobytą podczas tajnego nauczania i narad organizowanych w konspiracji, przygotowujących ich do przyszłych zadań w odbudowie kraju.

W późniejszych latach, mimo wielu ograniczeń politycznych niezupełnie suwerennego kraju, liczne rzesze inżynierów i techników skupionych w NOT z wielkim zaangażowaniem uczestniczyły w rozwijaniu przemysłu, budownictwa, rolnictwa, leśnictwa i gospodarki żywnościowej, innowacyjnej techniki i dziedzin nauki z nią związanych, zachowując dbałość o jak najlepsze skutki społeczne i ekologiczne tych działań.

W klubach i na forach dyskusyjnych w ponad pięćdziesięciu domach technika w całej Polsce stworzono warunki do osobistych, często koleżeńskich kontaktów wymiany myśli i doświadczeń, a także wzajemnej pomocy w rozwiązywaniu trudnych i ważnych problemów technicznych i menedżerskich.

Domy technika były wielkim wsparciem, wręcz fundamentem umożliwiającym organizowanie tych działań. W latach 70. i 80. Naczelna Organizacja Techniczna prowadziła bardzo rozwiniętą działalność inwestycyjną, realizując w szczytowym okresie 22 inwestycje, obejmujące budowę nowych domów technika lub ich rozbudowę. Zadania te były finansowane, przy minimalnych środkach kredytowych, z własnych, niemałych funduszy, których źródłem była własna działalność gospodarcza. Dziś nie było by to już możliwe. Rozwinięta odpłatna działalność ekspercka była źródłem znacznych przychodów nie tylko FSNT-NOT, ale także samych ekspertów, członków SNT. Z czasem te możliwości ograniczono, a przychody i zyski drastycznie zmalały (m.in. w skutek formalnych ograniczeń, jak choćby słynny POPIWEK). To spowodowało, że plany inwestycyjne musiały zostać zredukowane, a rozpoczęte już projekty przegrupowano w sposób umożliwiający dokończenie najbardziej zaawansowanych inwestycji (np. w Pile czy Piotrkowie Trybunalskim). Mądra polityka inwestycyjna NOT w tamtych latach – w której miałem swój udział – pozwoliła ograniczyć bieżącą konsumpcję środków na rzecz inwestycji. Te zaś, w miarę ograniczania potrzeb ich eksploatacji (malejąca liczba członków SNT), mogły być zamianą na środki pieniężne, niezbędne do finansowania statutowej działalności NOT.

W minionym 75-leciu nasza organizacja ulegała istotnym przemianom: ze stosunkowo mało licznych szeregów w pierwszych latach powojennych, poprzez ponad 500 tys. rzeszę członków w swym apogeum, po ok. 100 tys. członków dzisiaj. Potencjał organizacyjny i intelektualny był inny w latach najliczniejszego członkostwa i powszechnej obecności struktur SNT i NOT w zakładach pracy, a zupełnie inny obecnie, przy innej strukturze gospodarki. Dzisiaj działamy w znacznie mniej licznym gronie członków i głównie na terenie własnych domów technika .

Siła NOT jako reprezentantki środowisk technicznych bierze się jednak nie z samej liczebności, lecz z niemałego potencjału i intelektualnego dorobku, determinacji w działaniu członkowskich stowarzyszeń oraz aktywności ambitnych kadr działaczy ze struktur terenowych FSNT-NOT (Terenowe Jednostki Organizacyjne). Należy się im wszystkim wielka wdzięczność za aktywny stosunek do przekształcania otaczającej nas rzeczywistości i wielki dorobek.

Odnosząc się do przeszłych dokonań, nie sposób nie wspomnieć o szerokiej tematyce podejmowanych działań. Obejmuje ona tematy klasycznej techniki, takie jak: unowocześnianie konstrukcji i technologii, kształtowanie bezpiecznych warunków pracy, zapewnienie dopływu i racjonalne wykorzystywanie różnych postaci energii, harmonijny i bezpieczny rozwój rolnictwa i produkcji żywności, informatyzacja procesów, dbałość o zrównoważone korzystanie z zasobów naturalnego środowiska przyrodniczego przy praktycznym stosowaniu zasady „co technika zepsuła, technika powinna naprawić”. To wielka nasza wspólna odpowiedzialność, której nasze środowisko ma świadomość.

Wiele uwagi w swej działalności NOT poświeciła różnym formom wyrażania uznania za wyróżniające się osiągnięcia w twórczości technicznej (Konkursy Mistrza Techniki, Laur Innowacyjności, Olimpiada Wiedzy Technicznej, Młody Innowator, Nagrody Jakości itp.) bądź własny dorobek naukowy, techniczny i organizacyjny kadry technicznej (plebiscyt „Złoty Inżynier Przeglądu Technicznego” czy nota biograficzna w „Słowniku Biograficznym Techników Polskich”). Aktywizując środowisko techniczne na rzecz spraw gospodarczych i społecznych, ważnych na różnych etapach rozwoju kraju, tworzono dedykowane tym zadaniom: Kluby Jakości, Dni Techniki, Dni Jakości czy Kluby (później stowarzyszenie) Czystszej Produkcji, Fora Inżynierskie w Poznaniu. Wymienić w tym miejscu należy także realizację programu Projektów Celowych dla MŚP. W trudnych latach przemian po 1989 r. naszą aktywność koncentrowaliśmy na sprawach wpływu techniki i organizacji pracy na efektywność zmian ustrojowych i ekonomicznych państwa.

Przypomniana przeze mnie bardzo skrótowo działalność Jubilatki, różna w różnych okresach historycznych, w czasach powojennych, latach dominacji struktur i władz polityczno-państwowych tzw. „głębokiego PRL-u” czy odmiennej jednak od nich „epoki gierkowskiej”, aż po przemiany okresu „Solidarności”, nacechowana była zawsze wolą służenia ojczyźnie, kreowania postępu i poprawy warunków życia całego społeczeństwa adekwatnie
do uwarunkowań i możliwości społeczności technicznej. Zawsze też dbaliśmy
o zachowanie w wewnętrznym życiu organizacji w pełni demokratycznych oraz koleżeńskich zasad działania.

Z satysfakcją z dorobku i nadzieją na pomyślność w przyszłości możemy obchodzić ten Jubileusz!

Jacek Kubielski, Społeczny doradca prezes FSNT-NOT

 

W ciągu minionych lat ukształtowano różne formy oceny stanu, propozycji zmian, inspirującej wymiany myśli i doskonalenia kadr technicznych. Wśród nich należy wymienić:

Kongresy Techników Polskich, zjazdy polonijnej kadry technicznej, konferencje naukowo-techniczne, seminaria i sympozja, kursy szkoleniowe podnoszące kwalifikacje, wystawy osiągnięć myśli technicznej i produkcji, konkursy nagradzające najlepsze rozwiązania innowacyjne, działalność wydawniczą (książki i fachowa prasa techniczna oraz materiały pokonferencyjne), działania muzealnicze oraz inne formy ochrony i prezentacji zabytków techniki, upamiętnianie w trwałej formie najwybitniejszych twórców techniki i organizatorów ruchu stowarzyszeniowego, budowy, modernizacje i prowadzenie domów technika jako siedziby i miejsce życia stowarzyszeniowego, odpłatna ekspercka działalność gospodarcza w różnych dziedzinach techniki jako źródło wsparcia finansowego innych form niedochodowej działalności statutowej.

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl