Lotniczy Berlin


11-12-2020 16:24:16

Po dziewięciu latach opóźnienia i trwającej 24 lata budowie wreszcie oddano do użytku nowy port lotniczy dla Berlina (BER). Samoloty Lufthansy i EasyJet mają za sobą pierwsze loty z pasażerami. Niestety, otwarcie lotniska zbiegło się z najgorszym od czasów II wojny światowej kryzysem branży lotniczej.

Budowa BER pełna była błędów w planowaniu, technicznych problemów i kłopotów z wykonawstwem. Planowane koszty budowy potroiły się i wyniosły 6 mld EUR, a cała budowa trwała zajęła dwie i pół dekady! Sześć razy przesuwano datę otwarcia lotniska. Aż w końcu wreszcie się udało. Teraz cały ruch lotniczy stolicy Niemiec zostanie skoncentrowany w okolicach byłego NRD-owskiego lotniska Schönefeld.

W 1996 r. Brandenburgia, Berlin i związek miast podjęły decyzję o budowie nowego lotniska w granicach Berlina. Wybór miejsca na gęsto zaludnionym terenie wywołał trwające latami protesty dotyczące planowanych dróg startowych. Ostatecznie osobny terminal, dawny port lotniczy NRD- Schönefeld został wchłonięty przez nowy port jako terminal T5 i przejął także jedną z dróg startowych.

Budowa portu wymknęła się spod kontroli. W 2012 r. planowano uroczyste otwarcie, odwołane kilka tygodni przed wydarzeniem. Równolegle z budową latami trwały przebudowy i modernizacje, np. instalacji ppoż.

Port BER ma powierzchnię 1470 ha, co odpowiada ok. 2000 boisk piłkarskich. Terminal T1 i T2 znajdują się pośrodku równolegle prowadzonych pasów startowych, terminal T5 znajduje się w północnej części lotniska. Obydwa pasy startowe mogą być użytkowane niezależnie od siebie, dodatkowo wykorzystuje się pas północny.

Port BER jest ściśle powiązany z węzłem komunikacyjnym. Pod terminalem T1 zbudowano sześciotorowy dworzec kolejowy. I tu mała ciekawostka: schody ruchome poruszają się tylko „do góry, by zejść z określonego poziomu niżej trzeba szukać schodów lub wind. Eksperci twierdzą, że ponad 1/3 pasażerów skorzysta z usług kolei. Na lotnisko dojeżdża Szybka Kolej Miejska (S-Bahn) – linie S45 i S9, bezpośrednio do terminali T1 i T2. Kursują one co 10 minut i łączą bezpośrednio centrum miasta z portem BER. Dotychczasowe lotnisko Schönefeld, teraz jako terminal T5, także jest połączony z tymi liniami. Dodatkowo z dworca kolejowego lotniska odjeżdżają pociągi regionalne (RE) oraz międzymiastowe (IC). Do tego dochodzą dwie ekspresowe linie autobusowe, w tym jedna nocna. Duża liczba często kursujących linii autobusowych łączy lotnisko z centrum miasta i okolicznymi miejscowościami.

 

Nowy dworzec może obsługiwać 40 mln pasażerów rocznie, w tym Terminal T1 – 25 mln, co stawia go na trzeciej pozycji lotnisk w Niemczech (po Frankfurcie/M i Monachium).

Niestety, nie tylko eksperci są zdania, że nowo oddane lotnisko jest już dziś technicznie mocno przestarzałe…

Od jakiegoś czasu w Polsce jest planowana budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego – lotniska, które wraz z infrastrukturą (kolej, drogi) ma przyćmić wszystko, co dotychczas w Polsce powstało.

W Berlinie, stolicy Niemiec pozbawionej przez lata porządnego portu lotniczego, 31.10.2020 r. oddano do użytku Port Lotniczy Berlin Brandenburg, zastępujący dotychczasowe lotniska: Tegel (całkowita likwidacja), Tempelhof (od kilku lat niefunkcjonujący) i Schönefeld. Mimo że Niemcy znani są z solidnej roboty i terminowości, budowa portu opóźniła się o 9 lat i kosztowała 4 mld EUR więcej. Mamy nadzieję, że budowniczy portu pod Warszawą przyjrzą się, jak budowano lotnisko u sąsiadów i wyciągną odpowiednie wnioski…

Erwin Halentz, Józef Trzionka

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl