Efekty-defekty


11-12-2020 17:01:07

pandemiczne obostrzenia dotknęły również biblioteki publiczne, które zostały zamknięte i nie mogą wypożyczać nawet zamawianych przez internet i poddawanych kwarantannie książek. Mimo iż nie zamknięto księgarni, coraz mniej osób kupuje książki, bo są drogie. Kiedy rząd z dnia na dzień zamknął siłownie i baseny, zaprotestowały tysiące miłośników sportu. Czy miłośnicy literatury powinni rozpocząć strajk? – zadaje pytanie Gazeta Wyborcza.

Protesty będą zapewne nieprzebrane. Wszak czytelnictwo w Polsce wzrosło do 39%, odkąd Biblioteka Narodowa do „czytelników” zaczęła wliczać osoby, które nie tylko przeczytały, ale chociaż „przeglądały” w ostatnim roku jakąś książkę. W przyszłorocznym raporcie – z uwagi na rekomendowany dystans – Biblioteka Narodowa zapyta: czy widziałeś jakąś książkę?

konieczne jest ustanowienie programu, który zachęci instytucje naukowe do wydawania polskojęzycznych podręczników naukowych – apeluje na łamach Dziennika Gazeta Prawna Rada Młodych Naukowców. RMN ostrzega, że brak podręczników polskojęzycznych powoduje zanik rozwoju polskiej terminologii umożliwiającej odpowiedni opis faktów naukowych, zwłaszcza w naukach ścisłych, technicznych, przyrodniczych i o zdrowiu. Obniża to dostępność nauki dla przeciętnego obywatela, który nie zna angielskiego, ale chciałby skorzystać z nowoczesnej wiedzy.

Angielskojęzyczni studenci takich problemów nie mają, zwłaszcza odkąd minister nauki dał 1,7 mln zł na przetłumaczenie encyklopedii filozofii KUL na angielski.

komfortowe pokoje z pięknymi okolicznościami przyrody za oknem, z wygodnym biurkiem, szybkim internetem, trzema posiłkami, basenem, strefą welness oraz specjalnymi atrakcjami dla dzieci – odkąd rząd ograniczył gości hotelowych jedynie do osób w podróży służbowej, hotele kuszą pakietami home office. Jak dodaje Rzeczpospolita, przepisy są dziurawe, do wynajęcia pokoju nie trzeba okazywać delegacji. Wystarczy oświadczenie.

Gdy do pracy zatrudnia się dzieci i żonę (lub męża), koszty pracy rosną.

do dyżurnego komendy policji w Kozienicach zgłosił się 22-letni mężczyzna i z kieszeni wyjął woreczek z marihuaną – informuje wyborcza.pl. Wyjaśnił, że jest porządnym obywatelem i dlatego stawił się sam. Wolał iść do więzienia niż żyć pod jednym dachem z rodziną, z którą się kłóci. Na razie umieszczono go w policyjnym areszcie. Grozi mu do trzech lat więzienia.

A wystarczyło kupić od dilera jakiś używany test i zgłosić się do izolatorium.

gwałtowne obniżki stóp procentowych i pandemia zachęciły nas do wypłacania z bankomatów. Wyprzedziliśmy w tym Węgry i staliśmy się krajem o największym udziale gotówki w całej Unii Europejskiej – najnowsze dane Eurostatu podał Dziennik Gazeta Prawna.

Gotówka jest królem, nawet w Rzeczypospolitej.

kiedy branża rozrywkowa w końcu otrzymała wsparcie finansowe, jego wypłata zaraz została wstrzymana. Pieniądze z Funduszu Wsparcia Kultury, choć zbyt małe, by przetrwały firmy i instytucje poszkodowane przez pandemię, wystarczyły, by skłócić wszystkich ze wszystkimi – ocenia Gazeta Wyborcza. Lider zespołu Bayern Full, zapytując, kto w ogóle pamięta taki zespół, jak Kult, przekonuje, że chory w szpitalu też potrzebuje muzyki. My ten klimat muzyczny i artystyczny zapewniamy tym ludziom.

Rzeczywiście, z kultem ostatnio kłopot, pacjenci na łóżkach covidowych w szpitalach wyglądają jak golce i nawet koszul w ciapki, znanych z amerykańskich filmów, nie mają. No to chociaż majteczki w kropeczki...

MOPS w Opolu ma problem z seniorami, którzy myśleli, że pomoc w czasach zarazy polega na darmowym dostarczaniu zakupów.

Jak przytomnie zauważa Opotydzień, siaty za darmo to tylko pan premier na spocie przynosi.

if

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl