Parlament 434 milionów. Odpoczynek od elektroniki, Wolne verbum, ale odpowiedzialne, Szczepionkowa solidarność


13-03-2021 20:32:05

Odpoczynek od elektroniki

Parlament Europejski wezwał do przyjęcia unijnego prawa, które dawałoby osobom pracującym zdalnie prawo cyfrowego rozłączenia się poza godzinami pracy.

Aczkolwiek pewne tendencje można było obserwować już wcześniej, to szczególnie w czasie obecnej pandemii praca na odległość i mniej bezpośrednie formy kontaktów międzyludzkich występują w niespotykanej dotychczas skali. Wystarczy wspomnieć raport Deloitte z czerwca 2020 r. pn. „Voice of the European workforce” („Głos europejskich pracowników”) - 57% badanych przeszło na pracę zdalną, a 20% pracujących w siedzibie firmy zadeklarowało, że ich praca stała się bardziej elastyczna. Prawie 2/3 ankietowanych oczekuje częstszej pracy zdalnej również po zakończeniu pandemii. W badaniu uczestniczyli pracownicy z 7 największych krajów europejskich, w tym Polacy (za: wirtualnemedia.pl).

Oprócz wielu niewątpliwych zalet takiego rozwiązania po stronie zarówno pracodawców, jak i zatrudnionych, trudniej jest w takich warunkach zachować równowagę między życiem zawodowym a prywatnym. Posłowie Parlamentu Europejskiego mówią wręcz o „kulturze nieustannej dyspozycyjności”! Może to znacząco zmniejszać możliwość wypoczynku i w rezultacie powodować wiele niepożądanych skutków zdrowotnych: podniesiony poziom stresu, w konsekwencji wypalenie zawodowe, stany lękowe czy depresję. Praca na odległość stanowi również dwukrotnie większe ryzyko przedłużonych godzin pracy w porównaniu do pracy na miejscu (badania Eurofound).

W rezultacie Parlament w styczniu zajął stanowisko w sprawie zwiększonego udziału elektroniki w środowisku pracy. W rezolucji wezwał do stworzenia odpowiedniego prawa unijnego, które umożliwiłoby pracownikom rozłączenie się poza godzinami pracy bez negatywnych konsekwencji. Państwa są zachęcane do podjęcia odpowiednich działań i zagwarantowania, że korzystanie z takiego prawa nie będzie miało skutków dla dalszej kariery zawodowej.

Wolne verbum, ale odpowiedzialne

W lutym odbyła się w Europarlamencie debata na temat mediów społecznościowych - jako konsekwencja tegorocznych wydarzeń w Stanach Zjednoczonych. W Unii opracowywane są obecnie dwa istotne akty: o usługach cyfrowych (DSA) oraz o rynkach cyfrowych (DMA).

Posłowie podkreślają, że to prawo, a nie regulaminy wydane przez prywatne firmy, powinno stanowić o procedurach i zasadach funkcjonowania w mediach społecznościowych. Podnoszono kwestie zagrożeń dla wolności słowa, jakie mogą wiązać się z ograniczaniem szkodliwych treści, wyrażano obawy dotyczące ewentualnego cenzurowania. Z drugiej strony konieczna jest ochrona demokracji przez reagowanie na niepożądane zjawiska w internecie, z tym że nie arbitralnie przez przedsiębiorstwa, a na gruncie urzędów i stanowionego prawa. W rezultacie posłowie uznali za konieczne pilne stworzenie odpowiednich regulacji, umożliwiających walkę z niepożądanymi treściami w mediach społecznościowych przy jednoczesnej ochronie wolności słowa.

Szczepionkowa solidarność

Współpraca unijna w ramach programu COVAX przyniesie pierwsze owoce. Podczas posiedzenia Komisji Rozwoju Jutta Urpilainen, komisarz do spraw partnerstwa międzynarodowego, zapowiedziała, że do końca lutego ma rozpocząć się akcja dostaw szczepionek do 18 państw, wśród których 12 uznawanych jest za kraje o niskim lub średnim dochodzie. Program, w który Unia zainwestowała już 850 mln euro, to główny mechanizm przekazywania szczepionek z krajów unijnych. Natomiast wątpliwości niektórych członków Komisji wzbudza strategia dzielenia się szczepionkami w sytuacji, gdy wciąż niewystarczająca ich liczba trafia na rynek europejski. Oprócz sposobów na zwiększenie podaży szczepionek w samej Unii pojawiły się propozycje, żeby zawiesić patenty i pozwolić krajom rozwijającym się na produkcję własnych niedrogich szczepionek.

Oprac. ab

Na podst. Serwisu prasowego Parlamentu Europejskiego

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl