Wątpię, więc jestem. Samoobsługa


07-02-2015 14:36:33

Człowiek taki już jest z natury, że więcej chce, niż może. W istocie niepotrzebnie Adam Mickiewicz apelował do młodych, by siły mierzyli na zamiary, nie zamiar według sił i niepotrzebnie dziś wbija im się to do głowy, bo ta myśl w niej siedzi od urodzenia. Wystarczy przyjrzeć się bliżej ile ludzie wydają, a ile zarabiają. Na tej właściwości ludzkiej natury zbudował swoją potęgę system bankowy, przy czym ludzie tworzący kolektyw bankowy wcale nie są wolni od tej przypadłości i siły - jak wszyscy - mierzą na zamiary, a ewentualne niedobory regulują przy bilansie.

Dziennik Gazeta Prawna zamieściła np. w jednym z październikowych numerów, wykaz zarobków członków zarządu wybranych spółek z udziałem skarbu państwa, w którym znalazło się m.in. siedmiu członków zarządu PKO BP, których roczne zarobki oscylowały między dwa, a trzy miliony złotych, co świadczy, że został w istocie zrealizowany ogólny zamiar, by zmniejszać dystans w stosunku do banków prywatnych , a w szczególności zachodnich. Mierząc pod koniec roku owe zamiary siłami okazało się, że te są zbyt skąpe i trzeba nieco dołożyć o czym wszystkich klientów banku poinformował osobiście Dyrektor Pionu Klienta Detalicznego. Konkretnie  o konieczności istotnego zmniejszenia odsetek od lokat, które zresztą i tak od dłuższego czasu zmierzały w kierunku zera. Przykład ten pokazuje jak to, co jest cnotą pozostając w gestii jednego człowieka, zaczyna rodzić problemy gdy zostanie rozdzielone między różne podmioty, gdy – jak w opisanym przypadku - zamiary określa prezes z zarządem licząc na siły klientów.

We współczesnym świecie - a w tym także w Polsce mimo rynkowych reform- ów podział jest na porządku dziennym co się szczególnie odczuwa z początkiem roku obrachunkowego. Wtedy to ze spółdzielni przychodzi nowy wymiar czynszu dostosowany do realizowanych zamiarów zarządu, z energetyki skorygowane rachunki… swoje dorzuca władza komunalna. Prawo kreowania i realizowania zamiarów jest jednym z większych uroków władzy i trudno się dziwić, że każdy człowiek chciałby być po tej stronie, gdzie  kreuje się zamiary, a nie pośród tych , których siłami zamyka się potem bilanse.

Jak zacięta toczy się o to walka widać przy każdych wyborach, w tym najświeższych, samorządowych z jesieni ub. roku. Niewątpliwie jest się o co bić zważywszy, jakie się następnie w gminach i miastach realizuje zamiary. Pobory wójta, o czym decyduje kolektyw radnych, są dziś nieznacznie tylko niższe od pensji premiera, i adekwatne do nich są diety radnych, co z kolei leży w gestii wójta. Dodatkowa przyjemność wynika stąd, że można zamiary kreować według własnych gustów i zamiłowań stąd w dorobku ostatnich lat taka obfitość stadionów, aquaparków…rzadziej obiektów kultury, poza może muzeami, którymi znacząco nasyciliśmy kraj. Z obiektów kultury wypada wspomnieć , operę w Białymstoku, która zresztą okazała się głęboko deficytowa i jest pomysł, aby wzbogacić ją o ring do walk bokserskich, co ma uzasadnienie w tradycji - zawsze tam gdzie grano, można było dostać po mordzie.

Osobiście mnie niepokoi to, że dokonując bilansu osiągnięć mówi się głównie o zrealizowanych zamiarach, a prawie wcale o zużytych siłach . Zapomina się o miliardach z pieniędzy unijnych dokładanych co roku do wypracowanego budżetu i ok. czterdziestu miliardów pożyczanych od przyszłych pokoleń (deficyt). Kreujący na przyszłość zamiary wydają się pozostawać zupełnie nieczuli na spiętrzone długi i dalej je kreślą abstrahując kompletnie od sił. Gazoport, Pendolino, elektrownia jądrowa… Same zamiary w dziedzinie obronności budzą obawy, że gdy zostaną zrealizowane nikt już  nie musi nas napadać- bo się zniszczymy sami. To, co Raegan zafundował Związkowi Radzieckiemu i co dziś NATO funduje Putinowi, my załatwimy we własnym zakresie. Dobrze więc może by było w bieżącym roku wyborczym przestać ględzić o zamiarach, a przyjrzeć się bliżej bilansom. hen                                           

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl