Filozofia pojęć technicznych (101). Beczka


03-02-2017 21:18:43

Wielkie wynalazki są ponadczasowe. Robią takie wrażenie, jakby istniały zawsze ukryte w naturze, a inwencja ludzka wydobyła je tylko i nadała kształt. Umarłe wyjątki, jak np. pergamin czy lokomobila, wydają się być raczej jakąś przesadą, rodzajem hybrydy. Rzecz w tym, że w momencie wejścia do praktyki nikt nie jest w stanie ocenić perspektyw ich żywota. Żywot zwykłej beczki z pewnością jest ponadczasowy. Nic nie zastąpi wpływu, jaki ma drewno, głównie dębowe na wino i mocniejsze trunki.

Dla wielu pierwszym skojarzeniem z beczką jest Diogenes z Synopy, słynny cynik i prekursor anarchizmu, który rzekomo w beczce mieszkał. To mało prawdopodobne, gdyż w tym czasie (IV w p.n.e.) w Grecji beczki nie były stosowane. Używano ceramicznych pitosów i amfor oraz cystern kamiennych. Dopiero Rzymianie upowszechnili ten wynalazek, pochodzący od Celtów. Stał się pierwotnym kontenerem do handlu w basenie Morza Śródziemnego. W beczkach przewożono większość towarów drobnicowych, prowiant i płyny aż do XIX w., kiedy to doszło do swoistej standaryzacji: jedna beczka (baryłka) to pojemność ok.160 l. Słowo to w różnych językach wskazuje, jak rozwijał się handel: ludy celtyckie oraz południe Europy i kraje zamorskie używają na ogół takich jak baril, barille, północ Europy, w średniowieczu zdominowana przez Hanzę, słów pokrewnych z niemiecką Fass. Słowiańska „beczka" ma rodowód niejasny.

Wynalazek ten ma kapitalne zalety: beczkę o ogromnej masie można łatwo przetaczać siłą mięśni i to w regulowanym kierunku, natomiast ustawiona pionowo jest stabilna, więc niepodatna na wahania okrętu. Beczka jest szczelna dzięki samej konstrukcji. Wbrew pozorom nie wygina się klepek przed ich zmontowaniem. Należy tylko je specjalnie wyprofilować: klepka musi być w środku szersza i grubsza niż na końcach, a krawędzie muszą być nieco sfazowane. Takie klepki składa się od góry i ściąga obręczą. Następnie ściąga się dolną krawędź przy użyciu większej siły dzięki specjalnym ściągaczom. Kształt klepek powoduje, że muszą się wygiąć w charakterystyczny sposób. Dzięki temu drewno pracuje samoczynnie, uszczelniając spojenia między klepkami. Aby wszystkie wymiary odpowiednio dobrać, należałoby dokonać skomplikowanych obliczeń, być może są bednarze, którzy posługują się gotowymi „tablicami" wymiarowymi. Największa beczka świata została wykonana w 1934 r. w niemieckim Bad Durkheim. To kadź o średnicy 13,5 m i pojemności 1,7 mln l. Nigdy jej nie napełniono – dziś w jej wnętrzu działa sala bankietowa! Szacunek należny szlachetnemu drewnu sprawił, że do najlepszych znawców struktury i jakości tego materiału oraz substancji go nasycających należą właśnie bednarze. Każdy rodzaj zawartości beczki ma odpowiadający mu gatunek drewna. Alkohole lubią głównie dąb. Taką beczkę wypala się przed użyciem od środka. Ostatnio odżywa tradycja polskiej starki (według przepisu: beczkę dębową napełnić najlepszym żytnim spirytusem i zakopać na co najmniej 15 lat).

Poza handlem beczki wpływały na przebieg wojen, służyły do przechowywania prochu, a beczułki do sporządzania min. Zaznaczyły się w nauce – któż nie pamięta słynnego doświadczenia Pascala dokumentującego działanie prawa rozchodzenia się ciśnień w płynach? Mniej znana jest beczka Liebiga (1841 r.), metafora tzw. zasady tolerancji ekologicznej, wg której ograniczająco na rozwój każdej populacji działa czynnik najbardziej deficytowy. Gdzie tu beczka? Jeżeli mamy klepki różnej długości i zbudujemy z nich beczkę, stawiając ją pionowo, to o zawartości płynu decyduje klepka najkrótsza. Najważniejszy w związku z beczką jest chyba jednak optymizm, który symbolizuje: oznacza przecież zasobność i i dobrobyt, a nawet – niestety – obżarstwo i pijaństwo. Beczka wszak jest obła jak brzuch Gargantui.

Zygmunt Jazukiewicz.

Komentuje Waldemar Rukść

9-10
Aktualny numer WSZYSTKIE
eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl