Początki piśmiennictwa technicznego (5)


18-04-2017 18:44:32

W tym odcinku cyklu artykułów historycznych, poświęconych niemal nieznanym lub bardzo mało znanym początkom piśmiennictwa technicznego w Polsce, przytaczamy kolejne fragmenty z książeczek drukowanych w Krakowie w XVI i XVII wieku, zachowując oryginalną pisownię.

Żebrawski w dodatkach do Bibliografii przytacza odnoszące się do budownictwa ogólne uwagi z książki Anzelma Gostomskiego p.t. Gospodarstwo, wydanej w Krakowie u Jakoba Siebeneychera w r. 158 (in fol., druk gocki, str. 174). Książka ta miała jeszcze kilka wydań (1606, 1619, 1644) a i w bieżącym stuleciu przedrukowali ją: Wójcicki w Bibl. Star. Pis. Polsk. (Warszawa 1843) i Jan Radwański p.t. Notaty Gospodarskie Kraków 1856 w 8-ce.

Nierównie szacowniejszym zabytkiem, wyłącznie budownictwu poświęconym, poszczycić się może nasze piśmiennictwo techniczne w wieku XVII-ym. Polszczyzna w nim piękna, choć nie brak łacińskich wyrazów i zdań, najważniejsze zasady budownictwa treściwie wyłożone a rady i uwagi tak zdrowe, że do dziś nie straciły na wartości. Jest to broszurka 4o , kart 16, druk gocki, pod tytułem: Krótka nauka budownicza dworów, pałaców, zamków, podług nieba i zwyczaiu Polskiego. W Krakowie u Wdowy y Dziedziców Andrzeja Piotrkowczyka I.K.M. Typografia. Roku P. 1659.

Pierwszą wiadomość o tej książce podał K. Wł. Wójcicki w Zarysach domowych (1842), a bud. B. Podczaszyński przedrukował ją w całości w Pamiętniku Sztuk Pięknych (1850-1854). Autorstwo przypisywali niektórzy Andrzejowi Opalińskiemu. Składa się z rozdziałów następujących: Przemowa do możnych y dostatnich Panow, - De situ, to jest, o mieyscu y położeniu sposobnym budynkow, - O materyey budynkow, - O formie budynkow, a wprzód de compartitione generaliter, - O rożnych formach dworu, - O rożnych formach pałacow, - O rożnych formach zamkow, - O murowaniu a naprzod o fundamencie, - O ścianach, - O dziurach potrzebnych w ścianach, to jest oknach y drzwiach, - O kominach y prywetach, - O dachu, - O zawarciu budynku y iego wewnątrz ochędóstwie, - Conclusia z nowem ad architecturam przychęceniem. Rzecz o materiałach tak zaczyna autor: O

Obrawszy Miejsce do Budynku, więc iuż gotuy co prędzey materią. Ale przeczesz jaką? Odpowiadam ieżeli podług zwyczaiu Polskiego, drzewo. Tym naywięcey budujemy ale moim zdaniem zle y nieuważnie. Częścią dla nietrwałości częścią dla niebespieczenstwa. Gdyż dom drewniany (iako mowią) iest stos drew dobrze złożony. Więc y koszt, gdyby do rachunku przyszło nie wielą większy iest w murowaniu zwłaszcza gdzie kamień jest bliski, zwłaszcza na iedno piętro, zwłaszcza gdy mury nazbyt nie szerokie. Ale że zwyczaynie Polacy lubią bez wielkich zawodów y prędko budować, y o drzewianych budynkach mowić będę.

O rozkładzie wewnętrznym (compartitio) mówi: Ja że dla dostatnieyszych tylko, dla Paniąt naywięcey tę pracę obracam, dla tegoż tak rozumiem, że kto chce mieć dla siebie piękny y pozorny wczas, ma mieć przynaymniey te izby: Zaras z sieni Anticamerę iako włoszy zowią, to iest pierwszą izbę, w którey pokoiowi zostawią. Potym z niey pokoy, w którym przeymuie gościa. A nakoniec retiratę, to jest wstęp, gdzie się odwieść na rozmowę z kim może… Ma mieć Pani naymniey parę Pokoiow z Alkirzem, albo iako teras nazywaią Alcove. Ma mieć przy tym bliski wschod, y przeście lub do gorniego lub do dolnego fraucimeru, aby nie przebiegając się po sieni białe głowy łacny przystęp do niey miały. Radzi pod tymże dachem mieć parę pokojów gościnnych i izbę stołową. Wysokość pokojów zaleca w stosunku siedmiu łokci na sto łokci kwadratowych powierzchni. Wspomina o planach i rysunkach, ale ich dotąd przy żadnym exemplarzu tej ciekawej książki nie znaleziono.

Linde, który nie znał Krótkiej nauki budowniczej, znalazł wyrazy architektoniczne polskie w dziełku łacińskiem Callitectonica1, wydanem przez Jezuitów w Poznaniu w r. 1678 a obejmującem mały słowniczek wyrazów polskich odnoszących się do budownictwa. Jakkolwiek nie po polsku, ale przez polaka napisane, przytoczyć tu należy znakomite dzieło o fortyfikacyach p.t. Architectura militaris, wydane w r. 1631 w Leydzie w języku niemieckim przez Adama Freytaga, toruńczyka, profesora w gimnazyum Kiejdańskiem na Żmudzi. Dzieło to, ofiarowane Władysławowi IV-mu, doczekało się trzech wydań w języku francuskim. Według podania Niesielskiego (Korona Polska t. II, str. 278) miał do druku przygotować Wojciech Gostkowski herbu Junosza: Sposób jakim góry złote i srebrne w Królestwie Polskiem zepsowane naprawić, 1622 w 4-ce, bez oznaczenia miejsca. Łabęcki, który nie mógł pisma tego odszukać (podobno znajduje się w bibl. Ossolińskich we Lwowie) przypuszcza, iż odnosi się ono do kopalń karpackich.

Około 1650 r. wydał Maciej Głoskowski po łacinie broszurę p.t. Geometria Peregrinans (4-to kart 39, bez miejsca i roku), w której wprowadzając w rozmowę Geometryą i Arytmetykę, rzuca pogląd na stan nauk matematycznych w Polsce i podaje do rozwiązania 21 zadań z nauki mierniczej. W r. 1650 wyszła z druku broszurka p.t. Nauka iako o dobrym także o złym używaniu proszku tabakowego, przy tym żart piękny o tabace dymnej I.S., bez miejsca, in 4o, ryc., str. 20, k. n. 2. Żebrawski wreszcie w swej Bibliografii opisuje rękopis polskiej geometryi Narońskiego, z r. 1659, obejmujący także wiadomości z trgonometryi, miernictwa, kosmografii i geografii.

Systematyczna bibliografia piśmiennictwa technicznego polskiego, jakiej nie posiadamy dotąd, wykaże niewątpliwie odnoszące się do tego działu inne jeszcze książki z tych czasów…

Wybór i oprac. Bronisław Hynowski

1 Callitectonicorum seu de pulchno Architecturae sacra et civilis Compendio collectorum Liber unicum (in fol. Stron 68, tablic 7). Dedykował Jakubowi Sobieskiemu rektor kolegium poznańskiego ks. Bartłomiej Natanael Wąsowski z Kujaw. Żebrawski z katalogu bibl. ks. Czartor. podaje tytuł rękopisu in fol, str. 78: Kallitektonika, albo o piękności Architektury kościelnej i świeckiej, Księga I. w Poznańskiem s. I. wydana 1678 a na polski przełożono 1728.

Komentuje Waldemar Rukść

9-10
Aktualny numer WSZYSTKIE
eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl