W numerze 26/2019

KANDYDACI DO TYTUŁU "ZŁOTY INŻYNIER 2019"

Przedstawiamy listę kandydatów do tytułu „Złoty Inżynier” prezentowanych w naszym dwutygodniku przez cały kończący się rok, a także tych osób, których dokonania były opisywane w latach ubiegłych. Są to ludzie nauki, twórcy techniki, menedżerowie oraz osoby zasłużone dla środowiska. W nawiasie numer Przeglądu Technicznego, w którym była sylwetka kandydata.

Czytelnicy swoimi głosami zadecydują, komu przyznać tytuły „Srebrny”, „Złoty”, a nawet „Diamentowy Inżynier”. Dla młodych absolwentów politechnik i uczelni rolniczych przewidzieliśmy tytuł „Junior”.

Głosujemy do 26.01.2020 r. wybierając z jednego adresu JEDNĄ osobę, a następnie potwierdzając otrzymaną informację o oddaniu głosu. Link do listy jest po prawej stronie.


TECHNIKA NA CODZIEŃ

Dla koneserów dźwięku

Audio Video Show to największa w Polsce i druga – po High End w Monachium - co do wielkości w Europie wystawa sprzętu audio i wideo.

Jerzy Bojanowicz


ZDROWIE

Sól z umiarem

Potrzebujemy soli, aby żyć, sól z pewnością dodaje też życiu smaku. Bądźmy jednak ostrożni – zbyt duża ilość soli w diecie może nasze życie poważnie skrócić.

Irena Fober


Współczesne żupy

Dawno, dawno temu sól wydobywano w żupach solnych. Należały do władców, których dochody z kopalń soli i kruszców od połowy XIII w. w Polsce nazywano żupą.

Jerzy Bojanowicz


RELAKS

Polskie meble z duszą

Pod koniec XIX w. Stanisław Witkiewicz stworzył podstawy nowoczesnej architektury polskiej w oparciu o bogactwo folkloru podhalańskiego. Jako twórca „stylu zakopiańskiego” angażował się też w urządzanie wnętrz, projektując m.in. meble. I był przekonany, iż wszystkie sprzęty i przedmioty domowe można zaprojektować, korzystając z zasobu form istniejących w oryginalnej ludowej sztuce Podhala.

Marek Bielski


Lichtenstein – 300 lat Wielkiego Księstwa. Konkurs

Czwarte najmniejsze państwo Europy położone jest w Alpach, pomiędzy Szwajcarią a Austrią (na świecie zajmuje szóstą pozycję pod względem wielkości). Waluta to frank szwajcarski, językiem jest niemiecki dialekt. Narodowym daniem jest Ribel – potrawa z mąki kukurydzianej i grysiku pszennego. Chętnie je się także Käseknopfle (makaron serowy) i pije doskonałe miejscowe wino oraz moszcz. Produkuje się tu również piwo.

Erwin Halentz, Józef Trzionka


INŻYNIER

Polskę miał zawsze w sercu

Przez ostatnie dwa lata przypominaliśmy na naszych łamach dzieła i ludzi, którzy przyczynili się do sukcesów gospodarczych II RP. Był to oczywiście subiektywny wybór autorów. Twórców techniki działających na rzecz rozwoju przemysłu jest wielu. Warto ich przypominać, bo zawdzięczamy im bardzo dużo.

Marek Bielski


Wielkie inwestycje II RP (18): Kolej linowa w Krynicy

Przegląd Techniczny w numerze 24 z 1936 r. opublikował artykuł pt. „Kolej linowa w Krynicy”, informując w pierwszym zdaniu: Możliwe, że już za kilka miesięcy będziemy mieli drugą w Polsce sportowo-turystyczną kolej linową, tym razem nie wiszącą jak w Zakopanem, lecz terenową. Poniżej przytaczamy fragmenty z tego ciekawego artykułu, zachowując oryginalną pisownię.

Wybór i oprac. Bronisław Hynowski


NAUKA

Alpaki – atrakcja i nowość w hodowli i przetwórstwie wełny w Polsce i świecie

W artykule przedstawiono podstawową wiedzę o alpakach, ich pochodzeniu i wełnie. Wskazano na specyficzne właściwości wełen alpaki i różnice w odniesieniu do wełny owczej. Wełna alpak występuje w 22 naturalnych kolorach i tym samym nie wymaga  barwienia. Wyroby z wełny alpak są prawie dwukrotnie cieplejsze i trwalsze w użytkowaniu. Wełna alpak ze względu na specyficzne właściwości może być wykorzystywana do produkcji atrakcyjnych i innowacyjnych wyrobów tekstylnych. Aktualnie istnieje duże zainteresowanie hodowlą alpak w Polsce i świecie. W Polsce rozwój hodowli alpak jest nowym kierunkiem aktywizacji gospodarczej środowisk wiejskich.

dr hab. inż. Zdzisław Czaplicki, Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich w Poznaniu


STAŁE POZYCJE

Felieton. „Niegwiazdkowe” raporty


Filozofia pojęć technicznych (150). Prototyp


Giełda wynalazków i projektów. Jeszcze lepsze napędy


Wino dla inżyniera (230): Primitivo z mojej piwnicy (1)


Parlament 500 milionów. Zadania dla komisji. Euro podzielone. (Nie)dojrzałość polskich firm


Kandydaci do tytułu "Złoty Inżynier 2019": Marek Małecki, Janusz Ochociński, Łukasz Mucha


Wątpię, więc jestem. Źródła postepu


Efekty - defekty


Wydarzenia


Dzień twórcy techniki

Przed blisko 20 laty inżynierowie świata, zrzeszeni w narodowych organizacjach technicznych sfederowanych w World Federation of Engineering Organizations (WFEO), uznali wyjątkowość przełomu nie tylko stulecia, ale także tysiąclecia. W 2000 r. w Hanowerze spotkało się ponad 3.000 twórców techniki praktycznie ze wszystkich krajów naszego globu.

1000 lat temu, gdy świat wchodził w drugie tysiąclecie nowoczesnej ery ludzie bali się antychrysta i oczekiwali końca świata. Glob i jego mieszkańcy przeżyli następne 1000 lat i przed 2000 r. znów zaczęli się obawiać różnych mniej i bardziej konkretnych zagrożeń.

Najwięcej obaw budziła tzw. pluskwa milenijna, która miała wywołać zupełny chaos w infrastrukturze sterowanej komputerowo. Na szczęście 1 stycznia 2000 r. pluskwa nie zakłóciła naszej technicznej cywilizacji. Może właśnie dlatego, że tak wielu specjalistów się pomyliło, temat informatyzacji był dominujący na pierwszym World Engineers' Convention (WEC) w Hanowerze (2000 r.). Wtedy też wypracowano model światowych spotkań inżynierów i ustalono, że będą się odbywać co cztery lata. Kolejne konferencje WEC miały miejsce: 2004 Szanghaju, 2008 – Brasilia, 2012 – Genewa, 2015 – Kioto i 2019 – Melbourne. Ich tematyka obejmowała w zasadzie wszystkie dziedziny i to zarówno te tradycyjne, sięgające XIX stulecia, jak i te powstające wskutek ciągle przyspieszającego rozwoju nauki i techniki.

Powstają nowe dziedziny, a rezultatem twórców techniki są nowe, nieistniejące do niedawna wynalazki, które często po zaledwie kilkunastu latach ich stosowania odchodzą do lamusa (vide – telefaks).

Postęp techniczny ułatwił nasza pracę, zmienił styl życia i spędzania wolnego czasu, zmienił również obyczaje i kulturę. Przyniósł tez wiele zagrożeń.

W drugiej połowie XX w. zaczęto powszechnie mówić o zrównoważonym rozwoju, uwzględniającym tak prawa materii żywej, jak i nieożywionej. Inżynier musiał być wyposażony nie tylko w wiedzę techniczną, ale także ekologiczna i ekonomiczną, a nawet socjologiczną.

Na kolejnych światowych kongresach wiele czasu poświęcono wysychaniu planety. Początkowo uważano, że brak wody jest głównie problemem kontynentu afrykańskiego, szybko jednak okazało się, że susza grozi również Europie. Polska zaś znajduje się w czołówce krajów, którym ona grozi, co powinno budzić naszą czujność i skłaniać do podjęcia systemowych przedsięwzięć w gospodarce wodnej. Niestety, pomimo udokumentowanych prognoz negatywnego rozwoju sytuacji nie powstał krajowy program gospodarki wodnej.
Na wielu panelach dyskusyjnych pokazujących, jak z tym problemem radzą sobie różne kraje, także nie zrodził się globalny program, ale wyraźnie było widać, że woda staje się towarem deficytowym i w trosce o los już nie tylko przyszłych pokoleń, ale i nasz własny trzeba ją oszczędzać, tak w procesach produkcyjnych, jak i w codziennym życiu.

Na tegorocznej WEC wiele uwagi poświęcono zmianom klimatycznym i roli inżynierów w łagodzeniu skutków tych zjawisk. Jednakże nikt nie wymyślił cudownego lekarstwa na ten coraz bardziej przyspieszający obecnie proces. Jest to zadanie, które winno zintegrować specjalistów różnych dyscyplin naukowych, i to nie tylko technicznych a co ważne, powinno jak najszybciej dotrzeć do świadomości polityków.   Palącym problemem, który również dominował na WEC, była przyszłość transportu. Znakomita większość wystąpień wskazywała, iż nie można nadal rozwijać modelu przemieszczania się: jeden samochód z jednym pasażerem – kierowcą. Pomysłów było wiele, niektóre z obecnego punktu widzenia dość abstrakcyjne, jak choćby przemieszczanie się każdego w powietrzu (marzenie Dedala i Ikara). Oczywiście, wiele mówiono o kształceniu inżynierów, zarówno w kontekście nowych technologii, szczególnie cyfrowych (sztuczna inteligencja), jak i gospodarki energetyczno-surowcowej, w tym „cywilizacji śmieci”.

W dużej części wypowiedzi, zwłaszcza dotyczących rozwiązań przyszłościowych, zmniejszających bądź eliminujących zagrożenia, przejawiało się zdanie, iż politycy za mało korzystają z opinii ekspertów, uznanych, obiektywnych specjalistów.
Tradycyjnie polscy inżynierowie wzięli aktywny udział w WEC’19. Reprezentowane było środowiska uczelni technicznych, instytutów badawczych i oczywiście stowarzyszeń naukowo-technicznych. Nasi przedstawiciele wygłosili referaty na sesjach tematycznych, wystawili plakaty na sesjach panelowych.
Głównym przesłaniem V WEC 2019 w Melbourne było ustanowienie Światowego Dnia Inżyniera (4 marca). Liczymy, że będzie to dobra okazja do przypomnienia roli małych i wielkich twórców cywilizacji zarówno w historii globu, jak i w przyszłości.

Ewa Mankiewicz-Cudny


Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl